Morderstwo na śniadanie recenzja

Szczekająca papuga.

Autor: @WystukaneRecenzje ·2 minuty
2021-07-29
Skomentuj
5 Polubień
Na salony, a właściwie na półki księgarniane, wjechała miesiąc temu komedia kryminalna "Morderstwo na śniadanie". Jest to drugi tom serii z papugą Pindą w roli głównej. Czy trzeba czytać po kolei? Tak! Są to ze sobą ściśle powiązane książki. Czy zatem mogą zdarzyć się spojlery? Tak, przepraszam. Czy mogę podrzucić link do recenzji pierwszej części? Tak, oczywiście, proszę: KLIK!

Tym razem, również papuga jest w centrum całej akcji, a jak na komedię kryminalną przystało, mamy i trupa. Tym razem jest to listonosz i czym biedak zawinił? No tego właśnie nie wiadomo. A cóż kolorowe ptaszysko ma do tego wszystkiego? A no, odmieniło się jej i zamiast rzucać przekleństwami, zaczęła... szczekać niczym pies. Ale to nie koniec absurdów. A maleńkiej miejscowości Głuszyn, bo tam właśnie dzieje się wszystko opisane w tej książce, powstaje instytut kosmitologiczny. Czujecie tę aferę? Nie daj Boże jak stawiali wiatraki, anteny 5G i ludzie dostawali głupawki a tu, w pałacyku taki instytut? Spodziewają się kontaktu z obcymi? Trzeba też nadmienić, że ciało listonosza zostaje znalezione w polu i do tego w kręgu... no to teraz tylko czekać, aż pojawią się ufoludki!

Myślę, że powyższy opis wystarczy, aby zagłębić się w niekończącą się falę śmiechu, którą przy tej książce funduje Iwona Banach. Mam wrażenie, że z każdą kolejną wydaną powieścią nieco bardziej przesuwa granicę, testując, ile zniesiemy, a raczej ile zniosą książki, bo kolejne to już powinny chyba być wydane w twardej oprawie w razie gdyby ktoś wyrzucił ją w powietrze w trakcie nagłego wybuchu śmiechu. Pamiętajcie też, aby nie czytać w komunikacji miejskiej lub założyć czapkę z napisami z przodu i z tyłu informującymi, że niekontrolowane napady śmiechu nie są związane z chorobą psychiczną, a ze świetną zabawą przy czytaniu o przygodach szczekającej lub przeklinającej papugi.

Wiem, że wiele osób jest uprzedzone do komedii kryminalnych no bo jak to tak wiązać zbrodnię z zabawą? A no, można i najlepsze jest to, że macie świadomość, że ktoś zginął, że być może było to morderstwo, być może cierpiał, a i tak autor obraca zdarzenia tak, że chce się wam z tego śmiać. No cóż, być może łatwiej dzięki temu zwodzić i jeszcze trudniej jest odgadnąć kto i dlaczego zabił? ;)

Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Dragon :)

Moja ocena:

× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Morderstwo na śniadanie
Morderstwo na śniadanie
Iwona Banach
7.3/10

Kolejna część zabójczo zabawnej Serii z papugą. Papuga Pinda przestała przeklinać – teraz szczeka. Początkowo wszyscy przyjmują ten fakt z ulgą, wkrótce jednak okazuje się on źródłem samych pr...

Komentarze
Morderstwo na śniadanie
Morderstwo na śniadanie
Iwona Banach
7.3/10
Kolejna część zabójczo zabawnej Serii z papugą. Papuga Pinda przestała przeklinać – teraz szczeka. Początkowo wszyscy przyjmują ten fakt z ulgą, wkrótce jednak okazuje się on źródłem samych pr...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Morderstwo na śniadanie" to kolejna komedia kryminalna z papugą Pindą w roli głównej. Tym razem Pinda, ku rozpaczy właścicielki, przestała sypać soczystymi "kurwami", a nieoczekiwanie zaczęła szczek...

@wiedzma_ksiazkowa @wiedzma_ksiazkowa

Z książkami Iwony Banach zawsze było mi po drodze. Dobrze rozumiem poczucie humoru autorki i każda z przeczytanych historii wywoływała uśmiech na mojej twarzy oraz zbliżała mnie do cudnie kreowanyc...

@kachna.janisz @kachna.janisz

Pozostałe recenzje @WystukaneRecenzje

Kości niezgody
Kości niezgody

Wolicie czytać serie czy historie zamknięte w jednym tomie? Wiem, że to pytanie pada dość często, ale czy umiecie odpowiedzieć jednoznacznie? U mnie królują serie, uwiel...

Recenzja książki Kości niezgody
Ptasznik
Ptasznik

Marek Stelar - czytacie, znacie, lubicie jego książki? Ja bardzo często po nie sięgam. W końcu to kryminały, które uwielbiam, a przy tym także polski autor, a jak wiemy ...

Recenzja książki Ptasznik

Nowe recenzje

Flame moon
świetna
@mamazonakob...:

Dominic czuje się winny, że to przez niego Francy została napadnięta. Kiedy dziewczyna jest w śpiączce, boi się czy po ...

Recenzja książki Flame moon
Czarownica znad Bełdan
Mazurskie bajanie, lecz czy to tylko bajka???
@maciejek7:

Kolejna moja książka z mojej starej biblioteczki, wnuczki przyniosły ja ze strychu i jak niemal każdy weekend, czytam i...

Recenzja książki Czarownica znad Bełdan
So Close
So close
@Gosia:

„So close” to pierwszy tom dylogii „Czarna lilia” napisany przez Sylvię Day. Jest to autorka, która przede wszystkim ko...

Recenzja książki So Close
© 2007 - 2024 nakanapie.pl