Recenzja książki Finezja uczuć

Tak prawdziwie!

@Rozchelstana_Owca@Rozchelstana_Owca · 2019-05-29
Po książki pani Anety sięgam bez mrugnięcia okiem. Nie jedną jej książkę czytałam i wszystkie (prawie – nie czytałam „Nadziei Olgi”) robiły na mnie pozytywne wrażenie. Miło było znowu spotkać autorkę, w kolejnej odsłonie, mimo iż temat fabuły wydaje się być odważny. Mimo to pani Aneta takich historii się nie boi! Co to, to nie!

Poznajemy pozornie normalną rodzinę. Pracujący rodzice, dzięki chodzące do szkoły czy też na zajęcia poza lekcyjne. Nic niby nadzwyczajnego. A jednak coś nie gra…. Adam, mąż jak to mąż, bardziej zajęty pracą i sobą samym, a znowuż sama w sobie Alicja, to taka kobieta machina – ogarnie dom, ogarnie zajęcia, przywiezie i zawiezie dzieciaki, załatwi sprawunki i jeszcze popracuje do tego, jakby było mało. No i ksiądz Mariusz, który okazuje się być TYM KIMŚ na całe życie.

Podziwiam panią Anetę, że i tego (poniekąd tematu TABU) się nie bała. A temat dość nie codzienny, bo kto to widział, żeby normalna babka i ksiądz związali się ? Mężatka do tego! Świetna historia, pokazująca, że wcale to tak nie działa, że nie można zrezygnować z powołania czy też rodziny, by w końcu mieć możliwość życia według własnego sumienia. Sama mając takiego mężulka miała bym dość. Więc w pełni ją popieram, zaś samego Mariusza podziwiam za odwagę w imieniu uczucia.

Książka jak najbardziej warta uwagi! Język lekki i przyjemny do czytania. Dialogi są bardzo dobrze dopasowane, zwykłe, takie jak każdy z nas może wypowiedzieć! 

 

Książka Finezja uczuć
2 wydania
Finezja uczuć
Aneta Katarzyna Krasińska
{}9.3/10
Miłość, namiętność, zdrada, romantyczna miłość, która rozwija się mimo piętrzących się wokół niej problemów. To wszystko znajdziecie w powieści „Finezja uczuć” Anety Katarzyny Krasińskiej. I więcej ni...
Komentarze

Zobacz także

Nam kochać się nie kazano… „Finezja uczuć” Anety Krasińskiej porusza temat miłości. Tej dobrej – do osób właściwych. I tej niedobrej – do osób niewłaściwych. Tylko kto wyznacza granicę? I dlaczego? A...

Po książki pani Anety sięgam bez mrugnięcia okiem. Nie jedną jej książkę czytałam i wszystkie (prawie – nie czytałam „Nadziei Olgi”) robiły na mnie pozytywne wrażenie. Miło było znowu spotkać autorkę...

Pozostałe recenzje @Rozchelstana_...

Książka Stażystka

Znacie to uczucie kiedy każdy Was zna mimo że Wy nie znacie praktycznie nikogo? Jak byłam dzieckiem wszyscy mnie znali ...

Książka Pora burzy

Są takie wydawnictwa i tacy autorzy, którzy goszcząc u mnie w domu ze swoją literaturą, zawsze mogą liczyć na kubek gor...

Nowe recenzje

Książka Piekielna głębina

"W moich żyłach płynie słona woda. Morze, które oddycha." Był to dobrze spędzony czas. Tematyka bardzo ciekawa i o...

Książka Za wszelką cenę

Kolejna pozycja, która ma mnóstwo świetnych opinii, a ja zastanawiam się dlaczego tak właśnie jest i kompletnie tego ni...

Książka Pensjonat na wrzosowisku

Na wrzosowisko! Nie w Bieszczady, ale na Wichrowe Wzgórza, romantyczne i tajemnicze. Jaka jest najlepsza pora na pi...

{}