Recenzja książki Eksterminator

Toruń, zbrodnia i fałszywe monety

@Maynard@Maynard · 2012-02-22
Polskie powieści historyczne od zawsze wywoływały u mnie ambiwalentne uczucia, niczym u kata z epoki, któremu skazaniec odmówił rozgrzeszenia. Z jednej strony oczekuję od takiej książki wierności i realizmu, z drugiej, znowu, kocham wartką akcję i element fantastyczny. Tym samym otwierając pierwszą kartę przeciętnej polish historical novel od razu spodziewam się dwóch pułapek: błądzenia wśród genealogii, intryg, przydługich bitew oraz innych zawiłości lub radosnej zmiany naszego kraju w Śródziemie. Nie inaczej było w przypadku „Eksterminatora” Krzysztofa Wytrykowskiego. Otworzyłem pierwszą kartę, przeczytałem całość i… wpadłem tylko w jedne, zupełnie nieoczekiwane, sidła, w dodatku wielkości pułapki na myszy.
„Eksterminator” to powieść osadzona w realiach piętnastowiecznego Torunia, kilka lat przed sławetną bitwą pod Grunwaldem/Tanenbergiem. I już za samo to należą się autorowi ukłony, bo jak dotąd mieliśmy, w powieściach tego typu, w kółko albo Polskę sarmacką albo bardzo wczesne Średniowiecze. Bohaterami książki są dwaj szpiedzy Rzeczypospolitej, Niclos vom Velde i Jan Gehauser, maskujący swoją działalność pod płaszczem domeny Hermesa, czyli handlu. Na mieszkańców Torunia pada blady strach, albowiem wśród nich pojawia się Bestia która z apokaliptycznym rozmachem i pomysłem morduje kilku mieszkańców. Co więcej, trop prowadzi do krzyżackiej mennicy oraz zamtuzu, którego właściciel, dopiero co aresztowany morderca i dewiant Ludecke, umiera nagle w miejskich lochach. Niclos i Jan powoli „rozgryzają” tajemnicę morderstw które zdają się być powiązane jednocześnie z Wielkim Zakonem oraz klientami domu rozpusty. Co z tym wszystkim wspólnego ma fałszywa moneta, przepowiednie Apokalipsy oraz miejscy rajcy? Dowiecie się podczas lektury.
Książka Wytrykowskiego powinna przypaść do gustu zarówno miłośnikom powieści detektywistycznej, jak i klasycznej powieści historycznej. Autor dość umiejętnie splata wątki ekonomiczno-polityczne z oczekiwanym, wspomnianym w zajawce pościgiem za mordercą. Ponadto, Wytrykowski dobrze „odrobił lekcję”, wszystko w powieści wydaje się realne, wiarygodne i dopracowane, włączając w to kilka dosadnych, naturalistycznych wręcz opisów (tortury i bestialsko zmasakrowane zwłoki, mniam!).
Jeśli chodzi o akcję to, niestety, jej tempo rozkręca się bardzo powoli, co może zniechęcić bardziej niecierpliwych czytelników. Pomimo tego, że język autora jest potoczny i zrozumiały, z początku powieść serwuje nam rozmowy pomiędzy przeróżnymi bohaterami, kilka przeskoków akcji oraz wyblakłą fabułę, z której, z grubsza nic nie wynika. I to jest właśnie ta mini-pułapka o której wspomniałem na wstępie. Całość nabiera kolorów (a czytelnik – rumieńców na twarzy) dopiero po pierwszych stu stronach, na które warto poczekać. Jeśli chodzi o parę głównych bohaterów, to autor, niestety, sprowadza ich na drugi, jeśli nie trzeci plan, przez co bardzo trudno jest się nam z nimi zaprzyjaźnić i to jest, chyba, głównym mankamentem „Eksterminatora”, nie mówią już o skandalicznych błędach interpunkcyjnych, będących skutkiem miernej redakcji i korekty wydawnictwa. Nie czytałem poprzedniej książki autora, „Srebra Stortebeckera”. Być może tam Jan i Niclos opisani są bardziej szczegółowo, tym samym tutaj, Wytrykowski mógł ich trochę „zdeprecjować” i ukryć w cień.
Mnie powieść raczej przypadła do gustu, przypominała klimatem „Kacpra Ryxa” czyli moją ulubioną serię wydawniczą z historią i zbrodnią w tle. Jeśli lubicie średniowiecze, kryminał i wierne oddanie szczegółów epoki, z pewnością nie zawiedziecie się na książce Wytrykowskiego. Przymykając oko na kilka mankamentów, lektura „Eksterminatora” to czas dobrze wykorzystany.
Ocena @Maynard:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2012-02-18
Książka Eksterminator
Eksterminator
Krzysztof Wytrykowski
{}8/10
Rok 1407. W Prusach pojawia się fałszywa moneta. Zalanie kraju posrebrzanymi miedziakami oznaczałoby katastrofę gospodarczą w przededniu wojny z Polską. Zdaje sobie z tego sprawę nowy wielki mistrz, U...
Komentarze

Zobacz także

Uwielbiam powieści historyczne, także takie, w których fikcja miesza się z rzeczywistymi wydarzeniami, od niedawna lubię też kryminały. Gdy więc na portalu nakanapie.pl wśród książek do zrecenzowania ...

Krzysztof Wytrykowski swą drugą książką „Ekstermiantor”, która nastąpiła po „Srebrze” dosyć mnie zaskoczył. Jako, że akcja powieści toczy się w Toruniu z chęcią chciałam ją przeczytać i myślę, że zrob...

Pozostałe recenzje @Maynard

Książka Wielcy zdrajcy. Od Piastów do PRL

Zdrada to, obok miłości, nienawiści i zazdrości, naturalna cecha ludzkiego charakteru, no może nie każdego i nie zawsz...

Książka Akwaforta

Od dawna, czytając literaturę fantastyczną, natrafiam na wciąż powtarzające się schematy, identyczne szablony, które, ni...

Nowe recenzje

Książka Szum

Książka ta rzeczywiście 'boli', jak powiedziano o niej w radiu, ale jest to ból oczyszczający, bo dotyka istoty naszej ...

Książka Wzgórze Błękitnego Snu

Wspaniała książka. Dziesiątą gwiazdkę dodałam jej za to wrażenie po przeczytaniu, za ten żal za światem przedstawionym ...

Książka Inspiracja

"Inspiracja", to było koje pierwsze spotkanie z twórczością autora. Jakoś wcześniej jego książki nie trafiły w moje ręc...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}