Recenzja książki Twoja wina

Twoja wina, a może moja?

Autor: @WystukaneRecenzje ·2 minuty
2021-05-31 Skomentuj 4 Polubienia
Rollercoaster to jedno z ulubionych słów recenzentów określające emocjonującą powieść i nie ma tu znaczenia gatunek. Zgadzacie się z tym? Ja unikam tego jak ognia, bo stało się już wręcz infantylne. Nie ma innych określeń, opisów? Ale w odniesieniu do Samanthy Young to właśnie kolejka górska, która raz jest u góry, a raz na dole jest idealnym opisem moich spotkań z nią. Tak to jest z nami, że jedna książka podoba mi się niesamowicie tylko po to, żeby przy kolejnej mieć ogrom oczekiwań i dostać szajs dla głupiutkich nastolatek. A czy tym razem byłyśmy na wyżynach? Już Wam opowiadam.

Jako główną bohaterkę poznajemy młodziutką dziewczynę, Jane Doe. Imię i nazwisko wzięło się stąd, że nie znana jest jej prawdziwa tożsamość i tyła się ona po rodzinach zastępczych szukając swojego miejsca w świecie i...rodziny. Tak po prostu, rodziny i przyjaźni. Poznaje Lornę, Jamiego i ich starszą siostrę, która ich wychowuje. Nie jest im lekko, młoda kobieta poświęca wszystko, aby zapewnić młodszemu rodzeństwu lepsze życie i dobry start w dorosłość. Natomiast Lorna i Jane zostają przyjaciółkami. Obie są bardzo toksyczne i ta wieź też się taka staje. Lorna chce mieć przyjaciółkę na wyłączność i zabrania jej się zakochać w jej bracie. Cóż, życie chciało inaczej i mimo wszystko Jane związuje się Jamiem. Wszystko się sypie gdy... no właśnie, tego Wam nie powiem, bo to ma być dla Was podczas czytania szok. Natomiast, po wielu latach gdy przyjdzie się Jane i Jamiemu znów spotkać będą już wrogami, dlaczego? Musicie przeczytać sami!

Jeśli o mnie chodzi, to okropnie się irytowałam podczas czytania. Cała grupka osób, którym w życiu nie jest łatwo, są nieco toksycznymi osobami, bo każde ma poszarpane serce, a jednak dwójce z nich udaje się znaleźć odrobinę miłości, a w tym wszystkim również ogromnej przyjaźni, którą ktoś chce zniszczyć. Wkurzało mnie okropnie gadanie, że są za młodzi, by się angażować, powinni się jeszcze bawić. A przepraszam, dlaczego ktoś chce im układać życie i twierdzi, że jego sposób jest na to najlepszy? I dlaczego zakłada się, że są za młodzi na wielką miłość, która przetrwa wszystko?

Z drugiej strony to tak naiwni ludzie, tak żądni jakichkolwiek uczuć, że są w stanie zrobić wiele, a jednocześnie są bardzo impulsywni. Samo zakończenie tej historii mimo wszystko mnie usatysfakcjonowało, choć nie zdradzę Wam czy było szczęśliwe czy nie. Myślę, że takie sytuacje mogą się zdarzyć w życiu codziennym i to napawa niepokojem, a jednocześnie nadzieją na to, że taka prawdziwa miłość istnieje :)

W sumie to tym razem z autorką spotkałyśmy się gdzieś pośrodku naszych wzlotów i upadków. Nie była to powieść, która mnie zachwyciła, ale też nie powiedziałabym, że się zawiodłam. Czy polecam? Tak! Mimo, że mam mieszane uczucia, to wiem, że wiele osób się będzie wzruszać, śmiać i bardzo płakać podczas czytania tej książki. Zatem warto! Bo bombarduje emocjami!

Wydawnictwu Słowne bardzo dziękuję za egzemplarz!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-05-07

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Twoja wina
Twoja wina
Samantha Young
8.1/10
Cykl: Play On, tom 3
Od przyjaciół do kochanków, od kochanków do śmiertelnych wrogów – Samantha Young porywa wielowarstwową, hipnotyzującą powieścią o miłości, która pali za sobą wszystkie mosty. Jane Doe tuła się po ...
Komentarze
Twoja wina
Twoja wina
Samantha Young
8.1/10
Cykl: Play On, tom 3
Od przyjaciół do kochanków, od kochanków do śmiertelnych wrogów – Samantha Young porywa wielowarstwową, hipnotyzującą powieścią o miłości, która pali za sobą wszystkie mosty. Jane Doe tuła się po ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Miłość, która jest zbyt gorąca, obraca wszystko w popiół." Jane i Lorna poznają się i szybko zaprzyjaźniają gdy mają po około 13 lat. Jane to cicha, grzeczna dziewczynka. Żyje według zasad i stara s...

@Katerinaxx @Katerinaxx

Przyznam szczerze, że czytając opis, uczucia miałam raczej mieszane. Bałam się, że będzie to kolejna książka z serii tych, w których wszystko jest pomieszane, każdy miał romans z każdym, a składane ...

@kobiecakawiarnia @kobiecakawiarnia

Pozostałe recenzje @WystukaneRecenzje

Lucia
Lucia

Za nieco ponad dwa tygodnie na półki księgarń skoczy nowa powieść Bernarda Miniera i będzie to tym razem rozpoczęcie nowej serii kryminalnej. Tym razem autor nieco nas z...

Recenzja książki Lucia
Poszukiwacze światła
Poszukiwacze światła

Są takie książki, po które sięgamy z ciekawości, czasami nawet nie sprawdzając w jakim gatunku zostały zaklasyfikowane. W sumie mówiąc, że "sięgamy" mam na myśli siebie,...

Recenzja książki Poszukiwacze światła

Nowe recenzje

Siostra wirtuoza
"Siostra wirtuoza"
@tatiaszaale...:

„Ja nie mogłam nic. Byłam kobietą, czyż to nie wystarczy, by nie móc?” Przenosimy się w czasie, do schyłku XIX wiek...

Recenzja książki Siostra wirtuoza
Opowiem Ci bajkę...
Opowiem Ci bajkę...
@Czytajka93:

Dziś przedstawiam antologię @grupaliterackarevival pt. "Opowiem Ci bajkę...". Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu @book...

Recenzja książki Opowiem Ci bajkę...
Sobie pisani
Magiczna Praga
@k.kolpacz:

Marta jest właścicielką biura podróży w Pradze. Jej ukochany Hubert prowadzi filię tego biura w Gdańsku. Żyją osobno on...

Recenzja książki Sobie pisani
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl