Biblioteki. Krucha historia recenzja

Uczta dla bibliofilów i wszystkich zakochanych w bibliotekach.

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @deana ·2 minuty
2024-02-23
Skomentuj
5 Polubień
Miejscem, które kocham miłością bezgraniczną jest biblioteka. Od momentu gdy jako sześcio- lub siedmiolatka po raz pierwszy zostałam tam zabrana przez mamę, po dziś dzień. Zmieniały się biblioteki, zmieniały się miejscowości ale jedno pozostaje niezmienne. Zawsze jest jakaś biblioteka w moim życiu. I co zaskakujące, nawet gdy jestem w obcym mieście, w obcym kraju - bibliotekę zawsze znajdę i MUSZĘ odwiedzić. Więc chyba oczywistym jest, że praca ,,Biblioteki. Krucha historia" (oczywiście wypożyczona z biblioteki) to pozycja, którą musiałam przeczytać.

Autorzy zabierają nas w fascynującą podróż przez tysiąclecia by pokazać cały proces kształtowania się instytucji, którą znamy obecnie jako bibliotekę. Od Sumerów i Biblioteki Aleksandryjskiej po współczesne zbiory książek. Pokazują, że nie wszystko było tak oczywiste jak nam się dziś wydaje. Biblioteka Aleksandryjska wcale nie była tak wielka jak głosi legenda, Rzymianie niekoniecznie tworzyli biblioteki chociaż wymieniali się ,,książkami". Paradoksalnie średniowiecze i klasztory przyczyniły się do przechowania kultury antycznej. Historia książek i bibliotek to lustro w którym odbija się cała historia świata. Zależne od polityki, nastrojów społecznych i religijnych były zbierane, rozbudowywane, kradzione i niszczone. Miały większą siłę oddziaływania niż możemy sobie w ogóle wyobrazić. Pokazywały nie tylko wiedzę, mądrość czy erudycję ale także pożądliwość, chciwość, małostkowość. Zaskakujące ale historia bibliotek nie jest do końca historią czytania. Książki i biblioteki miały być symbolem statusu społecznego, ich obecność w domu czy gabinecie podnosiła pozycję właściciela, więcej mówiła o jego statusie ekonomicznym niż intelektualnym. A gdzie pieniądze tak też i zbrodnie, wojny i dramaty. Absolutnie nie można powiedzieć, że jest to opowieść pokryta kurzem, wręcz przeciwnie to dynamiczny, zaskakujący obraz dziejów opowiedziany z perspektywy, której nikt się nie spodziewał.

,,Biblioteki. Krucha historia" to uczta dla bibliofilów i wszystkich zakochanych w bibliotekach. Pasjonująca, pełna zaskoczeń opowieść pokazująca jak żywym i ciągle podlegającym zmianom organizmem jest biblioteka. Wydawałoby się, że nie ma nic bardziej stałego i niezmiennego, natomiast jest to instytucja, której trybiki są w wiecznym ruchu i dopasowują się do świata i potrzeb czytelników. Myślę, że każdy będzie zaskoczony tym jak burzliwe i dramatyczne są dzieje wielu księgozbiorów i co zadecydowało, że wiele wygląda tak a nie inaczej. Dla mnie osobiście ta praca to idealne podsumowanie wiedzy, którą kiedyś wyniosłam ze studiów bibliotekoznawczych. Cała najważniejsza wiedza przekazana jest w formie opowieści, którą czyta się jak najlepszą powieść. Polecam!



Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-02-09
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Biblioteki. Krucha historia
Biblioteki. Krucha historia
Andrew Pettegree, Arthur der Weduwen
9.5/10

Doskonała lektura dla miłośników książek – fascynująca opowieść o historii bibliotek i ludzi, którzy je budowali, od starożytności po erę cyfrową. Znane na całym świecie, zazdrośnie strzeżone przez...

Komentarze
Biblioteki. Krucha historia
Biblioteki. Krucha historia
Andrew Pettegree, Arthur der Weduwen
9.5/10
Doskonała lektura dla miłośników książek – fascynująca opowieść o historii bibliotek i ludzi, którzy je budowali, od starożytności po erę cyfrową. Znane na całym świecie, zazdrośnie strzeżone przez...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @deana

Genesis
Genesis

Wydawało mi się, że z Chrisem Carterem już trochę miałam do czynienia i jestem przygotowana oraz uodporniona. No cóż... Tym razem wiedział jak przykuć uwagę i sparaliżow...

Recenzja książki Genesis
Lizbona. Miasto, które przytula
Intymny portret miasta

Lubię serię podróżniczą wydawnictwa Wielka Litera ,,Podróż nieoczywista" bo otwiera drzwi do zupełnie nowego spojrzenia na wiele miejsc. Najczęściej jest to obraz bardzo...

Recenzja książki Lizbona. Miasto, które przytula

Nowe recenzje

Szept
Szepty przeszłości.
@Malwi:

"Szept" Weroniki Mathia to mrożąca krew w żyłach historia, która wciąga czytelnika od pierwszych stron. Akcja rozgrywa ...

Recenzja książki Szept
Oko słonia
OKO SŁONIA
@mikka138:

„Wszystko co możesz sobie wyobrazić, natura już stworzyła” - Albert Einstein Cytat ten chodził za mną jak cień przy cz...

Recenzja książki Oko słonia
Nasze drzewa są jeszcze młode
Nasze drzewa są jeszcze młode
@Spizarnia_k...:

"Serce kocha na całe życie, a dusza na wieczność, a ona kochała go jednym i drugim." Towarzyszył jej w snach i w ch...

Recenzja książki Nasze drzewa są jeszcze młode
© 2007 - 2024 nakanapie.pl