Układ doskonały?

Recenzja książki Układ

@candylove27@candylove27 · 2014-04-20
Na dalsze losy rodziny Wenclów, czytelnicy długo czekali. Drugi tom trylogii o klasie średniej ma tytuł Układ i uważam go za dużo lepszy od swojego poprzednika. Być może, dlatego że Wspólnika czytałam niemal trzy lata temu i samą treść pamiętam jak za mgłą. Nie można nie wspomnieć tutaj o nowej odsłonie serii, bowiem wraz z wyjściem drugiej części, zostały zmienione okładki. Duża różnica, duża zmiana, zdecydowanie na plus.

Akcja powieści toczy się kilka tygodni po zakończeniu poprzedniego tomu. Od Pawła odeszła żona, a także mężczyzna ma kłopoty w kancelarii i musi wyjść na prostą, gdyż został wrobiony w dużą aferę. Musi wzbudzić zaufanie wśród aktualnych klientów, a także odejść ze swojej adwokackiej spółki. W tym pomaga mu Agnieszka, sekretarka, która ma w zanadrzu pewne dokumenty, które mogą im pomóc w wygraniu sprawy. Średni Wencel natomiast balansuje na krawędzi. Po jednej stronie ma żonę, która oczekuje ich pierworodnego syna, a z drugiej biega jak kot z pełnym pęcherzem do swojej kochanki, której poświęca wiele swojego niekoniecznie wolnego czasu. Jednak nie ma tak idealnie u niego, bowiem w pracy w korporacji, gdzie jest dyrektorem marketingu, mają na niego coraz czujniejsze oko, a także ojciec nie potrafi pogodzić się z podwójnym życiem Mateusza. Kolejny raz Lena Najdecka, autorka trylogii, skupiła się na najstarszym i tym średnim synu rodziny Wenclów. Najmniej jest w tej części kolejny raz najmłodszego, Piotra, który przy okazji jest wspominany, jednak wydarzeń dziejących się z jego udziałem, pisarka oszczędziła czytelnikom. Szczerze tego pożałowałam, ponieważ myślałam, że już w drugiej części już ten syn będzie aktywnie brał udział.

W książce niewątpliwie się wiele dzieje, nie ma czasu na nudę, a bohaterowie bardzo dobrze są wykreowani. Podoba mi się to, że kolejne rozdziały są ciekawie zatytułowane, narracja jest prowadzona w trzeciej osobie i nie jest ona ograniczona tylko do jednej postaci. Wydarzenia obserwujemy zatem z punktu widzenia Pawła, Mateusza, Agnieszki, państwa Wenclów oraz Mirosława Kwaśniaka, który jest bardzo istotną i przebiegłą osobą w powieści. Im dalej zagłębiałam się w treść książki, tym bardziej mnie ona wciągała i przekonywała, a także emocjonowała. Autorka właśnie wiele emocji potrafi przekazać czytelnikowi i dopiero wszystko wyjaśnia się na samym końcu, trzymając odbiorcę przez cały czas w niepewności. Jak dla mnie zabieg tej jest bardzo udany. Również Lenie Najdeckiej nie można odmówić przyjemnego i prostego języka, chociaż zauważyć w nim można pewną manierę, która mi trochę przeszkadzała. Wiem, że tematyka książki jest specyficzna i skupia się na klasie średniej, jednak niesamowicie irytowały mnie wstawki zwrotów angielskich, francuskich czy nawet łacińskich. W niektórych momentach było to owszem uzasadnione, jednak w większości momentów – niepotrzebne. Kolejną kwestią, jaka mnie męczyła to niepotrzebne sceny. Zaobserwowałam podczas lektury kilka wątków, które niczego nie wnosiły do całości i niekiedy tylko spowalniały cały proces czytania, jak na przykład ta podczas zebrania ugrupowania partyjnego. Wiem, że ogół związany z polityką jest tutaj bardzo istotny, jednak samo zebranie i jego temat było oderwane od tematyki książki.

Całość oceniam bardzo dobrze. Druga część serii o rodzinie Wenclów podobała mi się bardziej od pierwszej. Układ lepiej pokazał bohaterów, bardziej ich przybliżył czytelnikom i dał szansę ich polubić bądź znienawidzić w niektórych przypadkach. Język jest bardzo dobry, akcja spójna i rozdziały ciekawie rozmieszczone, zatytułowane i pogrupowane. Osobiście, nie zostaje mi nic innego, jak czekanie na zakończenie trylogii. Mam nadzieję, że trzecia część będzie miała swoją premierę niebawem.

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Układ
Układ
Lena Najdecka
{}6.3/10
Cykl: Rodzina Wenclów, tom 2
To już nie wizja przyszłości. To rzeczywistość. Witajcie w świecie, w którym każdego można podsłuchać, każdego można skontrolować, każdego można nagrać. I na każdego można coś znaleźć... Warszawa, rok...
Komentarze
Układ
Układ
Lena Najdecka
{}6.3/10
Cykl: Rodzina Wenclów, tom 2
To już nie wizja przyszłości. To rzeczywistość. Witajcie w świecie, w którym każdego można podsłuchać, każdego można skontrolować, każdego można nagrać. I na każdego można coś znaleźć... Warszawa, rok...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Plebiscyt - weź udział!

Pozostałe recenzje @candylove27

Turkusowe szale
Świetny Dywizjon 307

Jeżeli chodzi o książki, to są dwie rzeczy, które robię rzadko, a mianowicie: sięgam po polskich autorów (chociaż to się już zmienia!) oraz czytam literaturę wojenną. Nie...

{} Recenzja książki Turkusowe szale
Długi wrześniowy weekend
Ostatni dzień lata

Ostatni dzień lata, to książka, która spodobała mi się niemal od pierwszej strony. Spodziewałam się mądrej, poruszającej historii i taką właśnie dostałam. Lubię, gdy tytu...

{} Recenzja książki Długi wrześniowy weekend

Nowe recenzje

Drzewo wspomnień
Witio przybywaj! Już czas uratować Dabor.
@stos_ksiazek:

"Drzewo wspomnień" Magdaleny i Małgorzaty Lewandowskich to pierwszy tom cyklu "Witia". Jestem po lekturze i szczerze ni...

{} Recenzja książki Drzewo wspomnień
Arsène Lupin, dżentelmen - włamywacz
Złodziej z zasadami
@popkulturka...:

Postać Arsene Lupina zyskała drugą młodość niewątpliwie dzięki francuskiemu serialowi Netflixa. Fani na całym świecie o...

{} Recenzja książki Arsène Lupin, dżentelmen - włamywacz
Tajne blizny. O czym milczę od lat
Tajne służby
@Grzechuczyta:

Działanie organów państwowych oficjalnie zawsze jest wychwalane, a ewentualne uchybienia ujawniane są po zmianie obozu ...

{} Recenzja książki Tajne blizny. O czym milczę od lat
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe