Ostatni dzień lata

Recenzja książki Długi wrześniowy weekend

@candylove27@candylove27 · 2014-10-13
Ostatni dzień lata, to książka, która spodobała mi się niemal od pierwszej strony. Spodziewałam się mądrej, poruszającej historii i taką właśnie dostałam. Lubię, gdy tytuł, wobec którego mam wielkie nadzieje mnie nie zawodzi i dostarcza mi moc emocji. Tak tutaj było, śmiech splatał się z łzami.

Joyce Maynard stworzyła piękny obraz nieco dysfunkcyjnej, dwuosobowej rodziny. Henry mieszka wraz z matką, która praktycznie nie wychodzi z domu, odizolowała się od społeczeństwa, gdy mąż się z nią rozwiódł i założył nową rodzinę. Główny bohater, trzynastoletni chłopak musi się pogodzić z tą sytuacją, spotykać z ojcem, jego żoną i dziećmi oraz mieszkać z matką i pomagać jej. Również w książce można zobaczyć miłość, prawdziwą, ukazaną na wielu płaszczyznach, nie tylko jako uczucie między dwoma kochankami.

Wiele się zmienia u Adele i Henry'ego, gdy w ich życiu pojawił się nieznajomy mężczyzna. Zaczepił ich podczas zakupów w markecie i namieszał w ich życiu, wywracając je o sto osiemdziesiąt stopni. Ileż trzeba mieć wiary w ludzi, aby pozwolić obcemu wejść do swojego domu, ba!, pozwolić zostać w nim na ile tylko ten ma ochotę? Ta zagubiona kobieta pokazała, że wierzy mu, pomimo, iż go nie zna, i widzi w nim dobrego człowieka. Frank miał ciężką przeszłość, a jego aktualne życie do prostych nie należało, potrzebował pewnego rodzaju pomocy. I w jakiś sposób właśnie ją dostał. Otrzymał jeszcze jedno: normalność i stabilizację – o ile było to możliwe właśnie u tej konkretnej rodziny.

Książka Ostatni dzień lata całkowicie mnie zauroczyła i wciągnęła. Pokazała mi całkiem inny świat, wolniejszy i przyjemniejszy. Jest napisana lekko i bardzo dobrze, autorka Joyce Maynard, potrafi zaczarować i skłonić czytelnika do rozważań nad sobą i swoim życiem. Powieść ta nie jest prosta, jest smutna, wzruszająca i poruszająca. Na zmianę śmiałam się i płakałam podczas lektury, ponieważ mimo jej tragizmu, jest w niej ogrom śmiesznych i zabawnych wydarzeń, zwłaszcza związanych z wiekiem głównego bohatera. Pisarka naprawdę umiała poruszyć u mnie wiele, bardzo emocjonalnych strun. Narracja jest tutaj idealna i genialna. Podoba mi się to, iż wszystkie wydarzenia opowiada nam trzynastoletni Henry, który nie do końca pojmuje więź jaka może dzielić kobietę i mężczyznę, a jednocześnie jest niezwykle inteligentnym chłopakiem. Ogromną zaletą są tutaj retrospekcje, kiedy poznajemy historie Adele, jej wielką miłość i związek z mężem, pasję do tańca i utratę tego wszystkiego.

Myślę, że nie mam nic więcej do dodania. Jestem pod ogromnym wrażeniem powyższego tytułu. Było to moje pierwsze spotkanie z autorką, jednak mam nadzieję, że nie ostatnie, gdyż to było niezwykle udane. Książkę gorąco polecam.

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Długi wrześniowy weekend
Długi wrześniowy weekend
Joyce Maynard
{}7.8/10
Seria: Bestselery New York Timesa
Autorka bestsellerowych wspomnień i powieści z list New York Times?a i była towarzyszka życia J.D. Salingera stworzyła niebanalną historię 13-letniego chłopca i jego matki, których życie radykalnie si...
Komentarze
Długi wrześniowy weekend
Długi wrześniowy weekend
Joyce Maynard
{}7.8/10
Seria: Bestselery New York Timesa
Autorka bestsellerowych wspomnień i powieści z list New York Times?a i była towarzyszka życia J.D. Salingera stworzyła niebanalną historię 13-letniego chłopca i jego matki, których życie radykalnie si...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

„Wiedziałem, że w końcu w naszym życiu coś się wydarzy. Może będzie źle, może będzie strasznie, ale jedno było pewne – będzie inaczej.”* Jeden weekend, a tyle zmienił. Jedna wyprawa do skle...

@Bujaczek @Bujaczek

Joyce Maynard to znana amerykańska autorka, która w Polsce nie zyskała jednak jeszcze szerokiego grona czytelników, ceniona głównie za powieści obyczajowe obracające się wokół tematu rodziny. W 1988 ...

@Kala95 @Kala95

Pozostałe recenzje @candylove27

Turkusowe szale
Świetny Dywizjon 307

Jeżeli chodzi o książki, to są dwie rzeczy, które robię rzadko, a mianowicie: sięgam po polskich autorów (chociaż to się już zmienia!) oraz czytam literaturę wojenną. Nie...

{} Recenzja książki Turkusowe szale
Gdziekolwiek jesteś bądź
Zawsze bądź

Każdy z nas potrzebuje pomyśleć i odpocząć od zgiełku dnia. Nie zawsze znamy swoją drogę, dlatego potrzeba nam wyciszenia i skupienia, aby odkryć to, co w naszym, zupełni...

{} Recenzja książki Gdziekolwiek jesteś bądź

Nowe recenzje

Wybierz mnie
Recenzja
@ksiazkawaut...:

Lubicie wracać do wcześniej poznanych bohaterów drugoplanowych, ale w pierwszoplanowej roli? Ja tak, i to bardzo :). ...

{} Recenzja książki Wybierz mnie
Czułe podróże
Czułe podróże
@iza.81:

Jesienią zeszłego roku wydawnictwo Pascal wypuściło w świat powieść "Czułe spotkania" które miałam okazję recenzować. T...

{} Recenzja książki Czułe podróże
Serce Julii
Serce Julii
@damaczytasama:

Bardzo lubię zwierzęta duże i małe, te żyjące na wolności i domowe. W dzieciństwie nie lubiłam chodzić do cyrku. Byłam ...

{} Recenzja książki Serce Julii
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe