Recenzja książki Uznany za niewinnego

W pogoni za nudą

@Immora_Fray @Immora_Fray · 2011-05-16 17:08:22
Niestety, zachęcająca okładka w tym wypadku działa jak najbardziej. Przeglądając dział „nowości” w bibliotece od razu rzuciła mi się w oczy, a interesujący opis z tyłu tego „thrillera” tylko potwierdził pierwsze odczucia i książka wylądowała tym razem u mnie.

Jednak nie na długo.

Tak zachwalany przez przeróżne magazyny i dziennik New York Post, rzekomo światowy bestseller, w moim wypadku okazał się totalnym niewypałem. Do 150 strony nie dzieje się w nim absolutnie nic. Akcja stoi na światłach, mimo że już dawno świeci zielone, a ja jedynie mogę sobie na nią trąbić.

Mamy tu namiętność, zdradę, morderstwo, śledztwo, tajemnice. Brzmi nieźle, prawda? Wszystko kręci się wokół postaci Rusty’ego Sabicha, który niegdyś miał namiętny romans z denatką - Carolyn Polhemus. Jest on prokuratorem, a jednocześnie zastępcą Raymonda Horgana, przez co obraca się nie tylko w kręgach śledczych, ale także politycznych. To właśnie polityka zajmuje główne miejsce w tej powieści, przeplatana z opisem romansu Rusty’ego i Carolyn. Wiele nazwisk, niezrozumiałe intrygi i, przede wszystkim, zero akcji nie pozwoliły mi dotrzeć nawet do połowy książki, a wierzcie mi, starałam się, bo najbardziej nie lubię zostawiać lektury niedokończonej. Dla uspokojenia sumienia zajrzałam na ostatnie strony, żeby przekonać się, kto był mordercą ponętnej Carolyn. Muszę przyznać, że autor mnie zaskoczył i może jednak warto byłoby przebrnąć przez niekończący się wstęp, może gdzieś tam dalej fabuła nagle skacze do przodu... Niestety, ja się poddałam i nie mam zamiaru wracać.

Polityczny thriller (albo bardziej dramat), z 1987 roku, zekranizowany przy udziale Harrisona Forda, wydany w Polsce po raz pierwszy w 2010, „Uznany za niewinnego” czytacie na własną odpowiedzialność. Jeśli akurat te rzeczy, które na mnie wywierały przeskakiwanie oczami tekstu i nieskończoną irytację Was kręcą – polecam. Jeśli nie, nie dajcie się skusić i omijajcie szerokim łukiem.
Ocena @Immora_Fray:
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Uznany za niewinnego
Uznany za niewinnego 3 /10
Scott Turow
Kto zabił Carolyn Polhemus, piękną, atrakcyjną kobietę, jednego z zastępców prokuratora? Dochodzenie...
Komentarze

Inne recenzje @Immora_Fray

Książka Długa Ziemia

Kolaboracja Terry'ego Pratchetta, jako autora humorystycznej fantastyki, i Stephena Baxtera, czyli twórcy hard science f...

Książka Tam i z powrotem

Rzadko mamy do czynienia z rasowym science-fiction autorstwa naszych rodzimych pisarzy. Czasem jednak zdarzają się pere...

Nowe recenzje

Książka Na przekór

Od czasu do czasu staram się dawać szansę polskim autorom, sięgając po mniej znane książki. Choć fanką literatury młodz...

Książka Połączyły ich gwiazdy

Swój wywód zacznę od tego, iż ja - Byk w słońcu, Ryby w księżycu i Rak w ascendencie, lubująca się w romantycznych i ur...

Książka Nowa Ewa. Początek

Młodzieżowe serie science-fiction bardzo często potrafią mnie zaskoczyć. Nie ukrywam, że poznawanie kolejnych, coraz to...

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się