Recenzja książki Magia Cierni

W świecie zabójczych książek

Autor: @Banshee22 ·1 minuta
2020-11-15 Skomentuj Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Rozpoczynając nową książkę, zawsze musimy liczyć się z tym, że pierwsze kilka, kilkanaście stron to będzie wprowadzenie do historii. Akcja praktycznie stoi w miejscu, dając nam czas, aby zaznajomić się z otoczeniem. Dopiero, gdy już mniej więcej będziemy wiedzieć co, jak i dlaczego oraz rozumieć zasady panujące w stworzonym przez autora świecie, mniej więcej znać bohaterów - wtedy powieść ruszy do przodu. Zazwyczaj tak to właśnie wygląda, ale na szczęście nie zawsze.
"Magia cierni" wita nas w momencie, w którym główna bohaterka Elisabeth wraz z dyrektorką Wielkiej Biblioteki, umieszczają niebezpieczną Księgę Oczu w krypcie. A musicie wiedzieć, że książki, które w powieści nazywają się grymuary, bywają bardzo niebezpieczne. Potrafią mówić, pluć atramentem, gryźć (nawet odgryzać palce!), śpiewać, krzyczeń, a gdy zostaną nawet leciutko uszkodzone, zamieniają się w malefikty, czyli demony, chcące pozabijać ludzi (o i ten motyw bardzo mi się spodobał). Niedługo później dyrektora zostaje zabita przez Księgę Oczu zamienioną w malefikt, a Elisabeth zostaje oskarżona o zniszczenie księgi i wyzwolenie potwora. I to wszystko raptem na kilkunastu stronach powieści! Później akcji wcale nie jest mniej.
Z pełną szczerością mogą powiedzieć, że "Magia cierni" wciągnęła mnie od pierwszej strony i nie ma w tym za grosz przesady. Zdarzają się w powieści chwilowe zwolnienia akcji, aby móc odrobinę odsapnąć, ale są one tylko chwilowe i później znowu akcja nabiera tempa. Bohaterowie są stworzeni w taki sposób, że momentami możemy mieć problem, aby zdecydować się, czy można komuś ufać. Wprawdzie głównego złoczyńcę rozpoznałam, gdy tylko pierwszy raz pojawił się w opowieści, jednakże nie była to zagadka do rozwiązania na samym końcu, także nie popsuło to ani trochę odbioru książki.
W książce nie ma praktycznie nic, co by mi się nie podobało. Napisana jest prostym, lekkim stylem, który jest przyjemny w odbiorze. Powieść czyta się dzięki niemu dość płynnie. Można rozkoszować się opisaną historią, nie łamiąc się przy tym nad skomplikowanymi czy sztywnymi zdaniami. Opisana historia przypadła mi do gusty, a zakończenie (choć mówią, że to jednotomówka) zostawia furtkę dla kontynuacji, a nawet wręcz prosi się o kontynuację. I nie ukrywam, że z przyjemnością powróciłabym do świata grymuarów.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-11-14

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Magia Cierni
2 wydania
Magia Cierni
Margaret Rogerson
8/10
Wszyscy czarownicy są źli. Elisabeth wie o tym, odkąd sięga pamięcią. Wychowana jako podrzutek w jednej z Wielkich Bibliotek Austermeer, dorastała pośród narzędzi magii–grymuarów, szepczących na półk...
Komentarze
Magia Cierni
2 wydania
Magia Cierni
Margaret Rogerson
8/10
Wszyscy czarownicy są źli. Elisabeth wie o tym, odkąd sięga pamięcią. Wychowana jako podrzutek w jednej z Wielkich Bibliotek Austermeer, dorastała pośród narzędzi magii–grymuarów, szepczących na półk...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Magię Cierni” Margaret Rogerson poleca sporo osób. Postanowiłam to sprawdzić i się nie zawiodłam :) Wyobraźcie sobie świat, w którym książki są żywe, mają swoje humory, potrafią mówić, a niektóre na...

@wawrzynczykedyta @wawrzynczykedyta

Zdecydowanie jedna z lepszych książek tego roku! I mówię to już teraz, ponieważ „Magia cierni” jest dopiero drugą książka Margaret Rogerson, a ja zaledwie po kilku stronach powieści przepadłam w jej ...

@luthefairy @luthefairy

Pozostałe recenzje @Banshee22

Dzień między żarem i lodem
Świat widziany oczami dorastającego dziecka

Ostatnia część przygód (przynajmniej na razie) o Bratmile z Wilczej Doliny. Poprzednie części bardzo mi się podobały, więc od razu sięgnęłam także po Dzień między żarem ...

Recenzja książki Dzień między żarem i lodem
Świt między dobrym i złym
Historia warta polecenia

Lubisz słowiańskie klimaty? Bogowie, demony, dawne obrządki? A książki dla dzieci? Świt między dobrym i złym łączy oba ta elementy. To książka o siedmioletnim chłopcu, k...

Recenzja książki Świt między dobrym i złym

Nowe recenzje

Siła protektora
Boska wojna
@M_d_books:

Świat śmiertelników pogrążą się w boskiej wojnie. Jest toczącą się grą w rękach bogów. Alex musi doprowadzić ją do koń...

Recenzja książki Siła protektora
Topieliska
Rewelacyjny thriller psychologiczny!
@zpasjidoczy...:

Pola jest mamą kilkuletniego chłopca, którego wychowuje razem z mężem - Kubą. Pewnego dnia otrzymuje telefon z przychod...

Recenzja książki Topieliska
Terytorium
Czy policjant i żołnierz potrafią sie dogadać?
@aalexbook:

Przedzierasz się mroczny, ciemny las. Znajdujesz się blisko granicy z Rosją, na terenie często okupowanym przez przemyt...

Recenzja książki Terytorium
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl