Recenzja książki Martwa jesteś piękna

Z byciem martwą ci bardzo do twarzy

Autor: @Siostra_Kopciuszka ·3 minuty
2021-01-25 1 komentarz 10 Polubień
"Na początku dziewczyna rzucała się po podłodze jak ryba wyjęta z wody, jednak kiedy zrozumiała swoją sytuację, uspokoiła się i umarła tak jak powinna. Pięknie!"

Belinda Bauer pomimo napisania kilku powieści i zdobycia całkiem sporej puli różnych literackich nagród w Polsce jest mało znaną pisarką. Pewnie to z tego powodu, że jak do tej pory po polsku, czytelnicy mogli przeczytać tylko jedną jej książkę. Ale już całkiem niedługo to się zmieni, ponieważ 28. 02 2018, ukaże się druga książka tej pani ''Martwa jesteś piękna''.

Książka jest świetna. Opowiada o pewnej reporterce kryminalnej, Evelyn (Eve) Singer i seryjnym mordercy, który uzurpował sobie prawo nie tylko do zabijania, ale i do tego by to właśnie Eva nagłaśniała i recenzowała jego ''wystawy'', jak nazywa swoje okropne czyny. Autorka pokazuje nam bardzo ludzką postać Eve i bardzo ''nieludzką'' postać mordercy. Eve pracuje w iWITNESS NEWS, ma wrednego szefa, który codziennie ''motywuje'' ją, przypominając, że ma w odwodzie Katie Marin , bystrą blondynkę, pięć lat młodszą od Eve, która tylko czeka, by zająć jej miejsce. Ale panna Singer lubi swoją pracę, mimo że wymiotuje za każdym razem na widok krwi i mimo że musi się wciąż ścigać z innymi reporterami z innych stacji telewizyjnych.

Po prawdzie to i Eve niczego więcej prócz pracy nie ma. Ma 29 lat, jest samotna, brat gdzieś w świecie, brak faceta i na dodatek ojciec chory na Alzheimera. Właściwie Duncan Singer, to bardzo ciekawa i bardzo znacząca postać w całej tej historii. Bardzo jestem wdzięczna autorce za to, że tak dokładnie potrafiła pokazać jak ciężko jest żyć z takim człowiekiem. Z rodzicem, którego całe życie znało się innego ''normalnego'', a teraz on Cię nie poznaje, ba, nawet nie wie, że ma córkę. Ale najgorsze są te nieliczne przebłyski pamięci seniora Singera, kiedy przytomnieje i wie, że coś z nim jest nie tak, że '' zgubił '' gdzieś wiele lat, że jego żona już nie żyje, a córka jest dużo starsza, niż on pamięta. Eve jest przerażona, strachem i bezradnym smutkiem, jaki wtedy widzi w oczach ojca . Mówi ''Jest jak więzień, który stara się wyjść z celi, ale nie potrafi znaleźć drzwi. Ponieważ w ogóle ich nie ma''.

Książka pani Bauer to nie jest tylko taki sobie zwykły thriller. To pozycja, która uwypukla i stawia pod znakiem zapytania naszą ludzką kondycję w tym coraz bardziej nieludzkim świecie. Wszechobecną znieczulicę ciągle postępującą jak jakiś wirus nie do opanowania. Kiedy przeczytałam

''Tym razem daj więcej krwi (...) ludzie chcą oglądać prawdziwe zbrodnie, a nie śnieżną kulę z chatką Świętego Mikołaja i podobne pierdoły''

zapytałam sama siebie, czy tak faktycznie jest ? Dlaczego tak jest ? Dlaczego kręcą ludzi tragedie innych ? Przypomniała mi się pewna grafika widziana gdzieś w necie. Człowiek się topił, z wody wystawała mu już tylko dłoń, a dookoła mrowie ludzi stało z wyciągniętymi w stronę topielca, nie nie dłońmi ratującymi, tylko dłońmi z komórkami. Znak czasu, jakże smutny. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy to nie przeraziło i nie zasmuciło mnie bardziej niż morderca i jego wystawy.

Ale wracając do książki, ma ona krótkie rozdział, sporo dialogów, prosty język, więc czyta się bardzo dobrze. Cała historia zamyka się w czasie jednego niecałego miesiąca. Pod koniec, chyba by trochę upuścić czytelnikowi napięcia wywołanego akcją i morderstwami, autorka opisuje spec akcję jednostki specjalnej SC019, zwłaszcza jednego posterunkowego, która mnie rozbawiła. Nie brakuje więc w lekturze i humor, jednak jest to humor delikatny i zupełnie niekolidujący z poważnymi sprawami poruszanymi w książce.

W pewnym momencie poczułam się jak w świecie Kurta Vonneguta i zupełnie na serio zaczęłam się zastanawiać czy pralka rozmontowana na czynniki pierwsze jest piękna?. Dlaczego się nad tym zastanawiałam, tego wam niestety powiedzieć nie mogę. Przeczytajcie książkę, zaręczam, że warto.

Książkę przedpremierowo miałam przyjemność przeczytać dzięki uprzejmości wydawnictwa MUZA

Moja ocena:

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Martwa jesteś piękna
2 wydania
Martwa jesteś piękna
Belinda Bauer
7.1/10
Eve Singer zarabia na życie, opisując zbrodnie. Pracuje w telewizji jako reporterka kryminalna, ale jej kariera utknęła właśnie w martwym punkcie. Eve zdaje sobie sprawę, że musi zrobić wszystko, by s...
Komentarze
@Betsy59
@Betsy59 · ponad rok temu
Ja już ją czytałam rok temu. "Premiera" to będzie drugie wydania :)
@Siostra_Kopciuszka
@Siostra_Kopciuszka · ponad rok temu
Kiedy ja ją czytałam i pisałam tę recenzję, było to przed premierą z dnia 28. 02 2018. Recenzja jest przeniesiona z LC :-)
× 1
Martwa jesteś piękna
2 wydania
Martwa jesteś piękna
Belinda Bauer
7.1/10
Eve Singer zarabia na życie, opisując zbrodnie. Pracuje w telewizji jako reporterka kryminalna, ale jej kariera utknęła właśnie w martwym punkcie. Eve zdaje sobie sprawę, że musi zrobić wszystko, by s...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Po prostu się nie zatrzymuj". Martwa jesteś piękna, już tytuł sugeruje czytelnikowi, że śmierć będzie się gładko ścieliła na kartach tej powieści. Kiedy otrzymałam od Wydawnictwa Muza propozycję do...

@ewamroczkowskabooks @ewamroczkowskabooks

Za udostępnienie książki w #booktour bardzo dziękuję @ale.tta😘 "Martwa jesteś piękna" to trzymający w napięciu thriller warty przeczytania. Akcja książki toczy się w Londynie, gdzie Eve Singer jest...

@zacisze_wiedzmy @zacisze_wiedzmy

Pozostałe recenzje @Siostra_Kopciuszka

Popiół i czerwień
Nie wilki już my....

'' Jest jedna rzecz, która jest bardziej przerażająca niż szczury. Czy wiesz, co to? - Co? - Ludzie." Coś od początku drapało mnie w środku i "mówiło". Nie kupuj tej ks...

Recenzja książki Popiół i czerwień
Rodzinny sekret
Genealogiczne śledztwo i...żona w ciąży

Sekrety, sekrety, sekrety, zawsze wywołują w ludziach ciekawość, zwłaszcza te rodzinne. Właśnie taką tajemnicę obiecuje nam w swojej książce o intrygującym tytule "Rodzi...

Recenzja książki Rodzinny sekret

Nowe recenzje

Maria
Maria
@toptangram:

Ułas Samczuk "Maria", tłumaczenie Marta Żakowska, Gdyby nie kilka słów przeczytanych na temat "Marii" u @opisujeksiazk...

Recenzja książki Maria
Belcanto
Belcanto
@toptangram:

Ann Patchett "Belcanto" przełożyła Anna Gralak, Nie czytałam do tej pory tak chwalonego "Domu Holendrów" autorki, ale ...

Recenzja książki Belcanto
Supernormalsi. Jak trudne doświadczenia w młodym wieku budują naszą odporność psychiczną
Supernormalsi
@toptangram:

Meg Jay "Supernornalsi" Trudne dzieciństwo i niezwykłą historia odporności psychicznej, przełożyła Elżbieta Janota, W ...

Recenzja książki Supernormalsi. Jak trudne doświadczenia w młodym wieku budują naszą odporność psychiczną
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl