Recenzja książki 13 ran

Z szaleństwem im do twarzy

Autor: @RIP ·4 minuty
2012-11-20 Skomentuj Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Od czasów starożytnych uważano 13 za liczbę złowrogą. W Ostatniej Wieczerzy uczestniczyło 13 osób. Według Kabały istnieje 13 złych duchów. 13 rozdział Apokalipsy mówi o Antychryście. Wydawnictwo Replika w najnowszej antologii horroru umieściło 13 opowiadań.
Terror? Odraza? Trwoga? Sex? Ohyda? Obłąkanie? Five o’clock Tea? Jeżeli tego szukasz w literaturze grozy to ta antologia z pewnością zaspokoi twoje żądze i pragnienia. Ledwo od „11 cięć” pozostało nam „15 blizn”, Replika bezlitośnie zadaje nam kolejne„13 ran” i po raz trzeci otrzymujemy tom opowiadań zarówno autorów polskich jak i zagranicznych. Towarzystwo twórców, jak w poprzednich antologiach, zróżnicowane zarówno pod względem uprawianych podgatunków i POPularności wśród czytelników. Niektóre, sprawdzone już nazwiska pojawiają się po raz kolejny jak Jack Ketchum, Graham Masterton czy Stefan Darda. Jedynym autorem, który gości we wszystkich trzech zbiorach jest Robert Cichowlas, tym razem w tandemie z Kazimierzem Kyrczem Jr. Zgodnie z informacją z okładki otrzymujemy historie reprezentujące slasher, gore, ghost story czy coraz popularniejsze bizarro. Nie znajdziemy tu mdłych, nijakich opowieści. Wszystkie są przyprawione na ostro, niezwykle wyraziste, często aż do granicy złego smaku.
Kiedy nasze zmysły zmierzą się już z grafiką na okładce znajdującą się niebezpiecznie blisko kiczu i popeliny à la Hollywood, nie pozostaje nam nic innego, niż zaaplikować sobie ostatnie CD Cannibal Corpse i zagłębić się w lekturze.
Całość otwiera niezawodny Jack Ketchum opowiadaniem „Silniejszy” nominowanym do bliżej mi nieznanej nagrody i zgodnie z tym, co napisałem na początku zdania - nie zawodzi! Mocna i mroczna, brutalna i przygnębiająca, dobrze opowiedziana, z obyczajowym kontekstem opowieść z sąsiedztwa.
Kolejne opowiadanie pt. „Pragnienie” autorstwa duetu Cichowlas-Kyrcz niestety trochę rozczarowuje. Zabrakło mi konkretnego zakończenia, bez gmatwania, w stylu jak cała ta historia, jakby wzięta z filmów od Hammera.
Następna jest ozdoba i clou programu - „Pan Kadłubek” Edwarda Lee. Tutaj wszelkie granice zostały przekroczone. Nie czytajcie przy jedzeniu! Czytajcie po dwóch setkach! Przechowujcie w miejscu niedostępnym dla kobiet w ciąży, dzieci i ludzi o słabych nerwach i żołądkach!
Nie zachwyca kolejna opowiastka - „Wszyscy nieświęci” autorstwa tajemniczego Roba Kaymana, który prawdopodobnie debiutuje w antologii. Niestety opowiadanie nie przekonuje i nie oferuje nic oprócz obscenicznego seksu, dużej dawki przemocy i prowokacji religijnej w wersji light. U niektórych jednak może wywołać niezdrowe emocje.
„Uszatek” Carltona Mellicka III to połączenie science-fiction i horroru w wersji bizarro. Jest ekstrawaganckie, dziwaczne, absurdalne, surrealistyczne i dlatego nie pozwala przejść obok niego obojętnie pozostając w pamięci na dłużej. W końcu pan Mellick to prekursor gatunku, mimo że III.
W stosunku do autora kolejnego opowiadania jestem całkowicie bezkrytyczny od czasu jego pierwszej powieści. W „Opowiem ci mroczną historię” Stefana Dardy otrzymujemy klasyczne opowiadanie grozy w wersji „szkatułkowej”, w swojskich klimatach i suspensem godnym mistrza. Pozycja S. Kinga zdaje się być mocno zagrożona w kraju nad Wisłą.
„Mechanik” daje nam dokładnie to, czego się spodziewamy i oczekujemy od Grahama Mastertona. Sex rodem z filmów xxx z lat 80, prucie flaków i zaskakujący finał. Tylko tyle i aż tyle.
Duże wrażenie robi kolejne opowiadanie „ Lipiec w Coyoacán” Aleksandry Zielińskiej. Mroczny, klaustrofobiczny klimat i atmosfera zaszczucia w otoczeniu Krakowskich ulic. Ta historia naprawdę potrafi zranić.
„Kulka” Anny Klejzerowicz to kolejna, typowa opowieść o nawiedzonym przedmiocie, jakich mnóstwo. Mimo że opowiadanie jest przewidywalne do bólu, to historia rodziny jak z reklamy płatków, staczającej się na dno jest opowiedziana znakomicie.
Kolejne opowiadanie, „Kwiaty na wietrze” Ricka Hautali są opowieścią o duchu usiłującym ostrzec krewnego przed niebezpieczeństwem. Pozornie wydawałoby się, że banał. Nic bardziej mylnego. To prawie gotowy scenariusz filmowy klimatycznego horroru o duchach. Najlepiej japońskiego.
„Imperium Robali” Łukasza Radeckiego zrobiło na mnie szczególne wrażenie, ale nie z powodu stworzonego tutaj świata-piekła, w którym budzi się bohater, czy opisów bestialskiej przemocy. Wstrząsające było to, że ludzie tacy jak główny bohater Tomek żyją i funkcjonują w najlepsze wokół nas. Niestety, racji mojego zawodu, spotkałem wielu jemu podobnych, a bywało że gorszych.
Nieoczekiwanie w następnym opowiadaniu pojawił mój ulubiony bohater literacki - Sherlock Holmes! Jonathan Maberry w „Duchu z Greenbriar” usiłuje reaktywować legendę najsłynniejszego detektywa w horrorze, naśladując styl Arthura Conan Doyle. Raczej średnio udana próba.
Na zakończenie wisienka na torcie i doskonałe zwieńczenie całego tomu - „Niosący światło” Magdaleny Marii Kałużyńskiej. Doskonała historia, w której „diabeł tkwi w szczegółach” opowiadająca o seryjnym, psychopatycznym mordercy w polskich realiach. Proszę o więcej.
„13 ran” z motywem szaleństwa i obłędu w tle dorównuje zawartością swoim poprzedniczkom, a nawet je „przewyższa”. Pod względem epatowania seksem, przemocą, brutalnością i sadze, że celowym wykorzystaniem kiczu. Czytelnicy zaznajomieni z gatunkiem będą się dobrze bawić, nowicjusze mogą być zniesmaczeni. Nie wiem, co na ten tom powiedziałby prekursor opowieści grozy - Edgar Allan Poe. Może:
„Stałem ze zdumieniem w oku, sny śniąc, jakich nikt z śmiertelnych nie śmiał śnić.”

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
13 ran
13 ran
Rob Kayman, Rick Hautala, Carlton Mellick III, Magdalena Maria Kałużyńska ...
7.8/10
Najlepsi z najlepszych. Najbardziej rozpoznawalni. Utalentowani i doskonale przygotowani do tego, by zaintrygować i przestraszyć. Niepowtarzalny zbiór opowiadań najpopularniejszych autorów polskich i ...
Komentarze
13 ran
13 ran
Rob Kayman, Rick Hautala, Carlton Mellick III, Magdalena Maria Kałużyńska ...
7.8/10
Najlepsi z najlepszych. Najbardziej rozpoznawalni. Utalentowani i doskonale przygotowani do tego, by zaintrygować i przestraszyć. Niepowtarzalny zbiór opowiadań najpopularniejszych autorów polskich i ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @RIP

Ostatnia bitwa templariusza
La piel del tambor

Sewilla. Tutaj uwodził Don Juan, tutaj kochała namiętna Carmen. W odurzającym słońcu, wśród soczystej zieleni i oryginalnej architektury, częściowo odziedziczonej w spadk...

Recenzja książki Ostatnia bitwa templariusza
Planeta śmierci
Zanim powstał heavy metal

Pokonuję kły nagich skał, Depczę spopielone szczątki ciał. Poranioną moją twarz Obserwują martwe resztki miast W sanktuarium dziwnych stworów, Czyhających, aby zniszczyć ...

Recenzja książki Planeta śmierci

Nowe recenzje

Gwiazda i koniczynka
W życiu ważna jest nadzieja i miłość...
@MargaritaCzyta:

Temat drugiej wojny światowej jest niczym płynąca rzeka, gdy już mamy wrażenie, że poznaliśmy jej bieg, zawsze znajdzie...

Recenzja książki Gwiazda i koniczynka
Detektyw Miś Zbyś na tropie. 20 tysięcy powodów, żeby odnaleźć Mikołaja
Miś Zbyś i Borsuk Mruk - znowu w akcji!
@Uleczka448:

Dwaj słynni komiksowi detektywi - Miś Zbyś i Borsuk Mruk, przeżyli w swej zawodowej karierze wiele. Jednakże oto przed...

Recenzja książki Detektyw Miś Zbyś na tropie. 20 tysięcy powodów, żeby odnaleźć Mikołaja
Gupi muzg. W co tak naprawdę pogrywa twoja głowa?
Czy nasz mózg jest naprawdę głupi?
@Vernau:

Ludzki organizm to zadziwiający mechanizm. Skomplikowany, działa lepiej niż komputer, a tym wszystkim steruje nasz najw...

Recenzja książki Gupi muzg. W co tak naprawdę pogrywa twoja głowa?
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl