Zakręcona znajomość recenzja

Zakręcona znajomość

Autor: @iza.81 ·2 minuty
2021-07-12
Skomentuj
3 Polubienia
Justyna Leśniewicz jak do tej pory dała się nam poznać za sprawą powieści napisanej w duecie z Eweliną Nawarą. Tym razem jednak oddaje nam coś w pełni swojego. Muszę przyznać, iż jestem zachwycona efektem.

Jaka zatem jest ta książka? Na pewno jak sam tytuł sugeruje zakręcona, zwariowana, wesoła, ale i prawdziwa, dodająca otuchy. Mnie bardzo szybko porwała, emocje się kłębiły, a uśmiech dosłownie nie schodził mi z twarzy. Były co prawda momenty niepewności, dramaturgii i poważniejsze tematy, jak chociażby przeszczep szpiku, ale zostały doskonale wkomponowane w fabułę, przez co nie przytłaczają, a wprowadzają urozmaicenie i dodatkowy walor edukacyjny. Warto zwrócić w tym miejscu uwagę na wątek empatii i bezinteresownej pomocy drugiej osobie, gdyż nigdy nie wiadomo kiedy to my będziemy potrzebowali pomocy.

Autorka dodaje nam niejako skrzydeł, by nie bać się podjąć ryzyka. Życie mamy bowiem tylko jedno, więc trzeba niekiedy zrobić ten krok, odrzucić lęki i obawy przed nieznanym ku drodze do szczęścia.

"Potrzebowałam jego bliskości, po raz pierwszy w swoim życiu potrzebowałam kogoś tak bardzo, że miałam ochotę rzucić dla niego wszystko i pojechać choćby na koniec świata."

Kreacja bohaterów to dla mnie mistrzostwo! Dzięki temu, że są charyzmatyczni, barwni, zakręceni, dostarczyli mi prawdziwej rozrywki. I nie mówię tu tylko o głównej parze: Patrycji i Adamie, ale i postaciach drugiego planu. Nawet nie wiecie ile przekomicznych sytuacji się tu znalazło, zwłaszcza akcja z rowerem czy spodniami.

"Ten mężczyzna budził we mnie uczucia uśpione do tej pory gdzieś głeboko i sprawiał, że chciałam więcej. Pragnęłam cieszyć się jego obecnością, chciałam na zawsze zatrzymać w moim życiu tych dwóch chłopaków."

Relacja Patrycji i Adama pełna jest niedopowiedzeń, domysłów i plotek. Tak plotek, bo trafiamy wprost na wieś, gdzie jak wiemy każdy wszystko wie o każdym, a miejscowa sklepowa to już najwięcej. W tak małych miejscowościach siłą rzeczy nic nie może utrzymać się w sekrecie. Autorka umiejętnie kreśli mentalność i stereotypy, jakie można po dziś dzień jeszcze spotkać wśród mieszkańców wsi.

"Zakręcona znajomość" to powieść przypominająca, że w życiu nic nie dzieje się bez przyczyny. Każda napotkana osoba czegoś nas uczy, coś nam daje. To zwariowana i romantyczna książka, która pozytywnie zakręci czytelnikiem. Ja bawiłam się znakomicie. Teraz czas na Was, dajcie się porwać tej historii!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-07-12
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zakręcona znajomość
Zakręcona znajomość
Justyna Leśniewicz
8/10

Niewielka wiejska miejscowość. Roztrzepana singielka. Przypadkowy wczasowicz. Patrycja to nieco chaotyczna, mieszkająca w małej wiosce trzydziestolatka. Jako że jeszcze nie wyszła za mąż, wśród loka...

Komentarze
Zakręcona znajomość
Zakręcona znajomość
Justyna Leśniewicz
8/10
Niewielka wiejska miejscowość. Roztrzepana singielka. Przypadkowy wczasowicz. Patrycja to nieco chaotyczna, mieszkająca w małej wiosce trzydziestolatka. Jako że jeszcze nie wyszła za mąż, wśród loka...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Styczność z twórczością autorki Justyny Leśniewicz miałam przy okazji serii "Kings of Sin", pisaną w duecie z Eweliną Nawara, którą zresztą bardzo polecam. Tutaj mamy samodzielne pióro Pani Justyny i...

@krecimnieczytanie @krecimnieczytanie

Pozostałe recenzje @iza.81

Bądź moją gwiazdą
Bądź moją gwiazdą

"Bądź moją gwiazdą" jest pierwszym tomem seriiBestiesforever. W młodzieżówkach zwykle brak ukazania w przystępny, zgodny z wiekiem tego, jak powinien wyglądać zdrowy zwi...

Recenzja książki Bądź moją gwiazdą
Złe dziecko
Złe dziecko

Camilla Way nakreśliła dwie historie rodzin i dwie przestrzenie czasowe, które tylko na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą nic wspólnego. Jednak wraz z upływem stron wsz...

Recenzja książki Złe dziecko

Nowe recenzje

Warszawianka
Zbrodnia, miłość i XIX-wieczna Warszawa
@ksiazkirabe:

Warszawianka zaczyna się mocno - w pewien ponury listopadowy wieczór 1885 roku znany warszawski adwokat zostaje znalezi...

Recenzja książki Warszawianka
Dom na granicy
Historia o Kopciuszku, ale nie tym z bajki...
@maciejek7:

Sięgnęłam po książkę "Dom na granicy" ze względu na nieco intrygujący tytuł, ale przede wszystkim z powodu... pięknej o...

Recenzja książki Dom na granicy
Polana
Marcel Moss po raz kolejny zaskakuje pomysłowoś...
@g.sekala:

Marcel Moss po raz kolejny zaskakuje pomysłowością i niebanalną intrygą, którą raczy swoich czytelników przez całą swoj...

Recenzja książki Polana
© 2007 - 2024 nakanapie.pl