Recenzja książki Nie byłaś grzeczna w tym roku

Zjawiska paranormalne, czyli absurd goni absurd

Autor: @nikolajablonska37 ·3 minuty
2021-01-04 Skomentuj 2 Polubienia
Dorota jest spokojną dziewczyną, która ledwo wiąże koniec z końcem. Gdy kończy pracę w kawiarni i zrzuca skromny uniform, zaczyna swoje drugie życie. Wieczorami staje się Mademoiselle D. – bohaterką serwisu z seks-kamerkami. Ma oddane grono fanów, przed którymi występuje w kusej bieliźnie, flirtuje, wymienia pikantne wiadomości. Ma jeden warunek: żadnego pokazywania twarzy i spotkań w realu. Jest jeszcze on – denerwujący i głośny sąsiad z budynku naprzeciwko. Ciągłe imprezy i przechadzające się po jego balkonie pijane dziewczyny działają Dorocie na nerwy. Na pierwszy rzut oka Norbert to nadziany, zarozumiały typ, który lubi się ostro zabawić. On, tak samo jak Dorota, ma jednak swoje drugie oblicze, które skrywa przed całym światem.
.
Dziękuje za egzemplarz @wydawnictwokobiece i za możliwość jej przeczytania. Na początku napiszę, że okładka przykuwa uwagę, bo jest nietuzinkowa, magiczna i tego oczekiwałam od jej zawartości. Zachowuje się jak sroka, która zbiera wszystko to co świeci. Po "Syrenach" oczekiwałam, że będzie to książka wyższych lotów oraz, że się nie zawiodę. No cóż przeliczyłam się. Historia jest tak słodka jak cukierek ciągutek, który się ciągnie i ciągnie i skończyć nie może. 🙈 Inni piszą, że czuć tu magię świąt, a ja nie poczułam jej wcale. Może coś ze mną jest nie tak? 🤷🏻‍♀️ Na początku jak zaczęłam czytać, to nawet lubiłam Dorotę. Zwykła kobieta, która pracuje jako barista w kawiarni. Trochę narzekała, ale to normalne, wiem jak to jest pracować w tym fachu. Wcale nie jest tak kolorowo jak opisują. Ale później doszłam do momentu, gdy zaczęła opowiadać jak to dorabia na boku, rozbierając się przed sex kamerką dla jakichś obleśnych typów. Kobieto, gdzie Twoja godność? Nie pomyślałaś o tym, że możesz spotkać takiego na ulicy lub w pracy, on Cię rozpozna i każdy z twojego otoczenia się o tym dowie? Ja bym zapadła się ze wstydu pod ziemię. Norbert z kolei wydawał mi się typem faceta na wysokim poziomie. Wyrachowany prezes bez skrupułów. Ja nie wiem czy po prostu doszukuję się dziury w całym, ale bardzo dużo rzeczy mnie śmieszyło i irytowało jednocześnie. Pierwszą rzeczą jaka była, to rozmowa z facetem od choinek. Czy wy jak idziecie do jakiegokolwiek sklepu, rozmawiacie ze sprzedawcami/sprzedawczyniami o swoim życiu seksualnym? 😳 Dorota tutaj czuła się jak ryba w wodzie, jakby mogła to by opowiedziała nawet w jakiej pozycji jej najlepiej. Kolejne to udawanie ciąży. Udawanie ciąży brzmi jak nieśmieszny żart, na który może zdecydować się tylko desperatka. Wbrew pozorom takie rozwiązanie wybiera wiele kobiet. Ale tutaj Dorota czerpała z tego korzyści, bo nie chciało jej się stać w kolejce do kasy. Serio? Nie popieram takiego zachowania. Tak ciężko było postać chwilę w kolejce? Korona by z głowy spadła? Czasami nie wierzę w ludzką głupotę. A teraz czas na zjawiska paranormalne. Pierwszym z nich jest pan Miecio. Podobno uratował naszą kochaną Dorotkę przed stalkerem, lecz przecież on nie żyje. Więc kto to zrobił? Duch pana Miecia? Matko, zaczyna się rodem z dokumentu "Paranormal activity", który tak na marginesie, też mnie śmieszył. 😂 A druga sytuacja to, kiedy Dorota oznajmia Norbertowi, że jest w ciąży. Rozmawiają o niej, gadka szmatka i nagle ona mówi, że chce nazwać dziewczynkę, Kamila, a nad wiszącym łóżkiem łapacz snów zaczął się poruszać. Zmarła siostra Doroty, skakała z euforii na wieść o ciąży. 😂 I to by było chyba na tyle z rzeczy, które mi nie pasowały. Ogólnie książka jest napisana w lekki sposób i czyta się ją szybko. Pozycja na jeden wieczór, taka dla odciążenia swojej głowy po ciężkich kryminałach i thrillerach. Nie powiem, że nie skłania także do refleksji, bo daje nam do zrozumienia, że zapominamy czasami o tym co ważne w naszym życiu. Dajemy się ponieść pogoni za pieniądzem, gdy tak naprawdę to szczęścia nam nie da. Polecam na zimowe wieczory, ale według mnie to książka na odmóżdżenie.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-12-30

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Nie byłaś grzeczna w tym roku
Nie byłaś grzeczna w tym roku
Anna Langner
7.9/10
Idealne Święta i idealni ludzie? Nie w tej książce. Anna Langner udowadnia, że to nie dwanaście potraw i prezenty sprawiają, że ten czas jest tak wyjątkowy. Podobno pozory mylą i każdy z nas skrywa d...
Komentarze
Nie byłaś grzeczna w tym roku
Nie byłaś grzeczna w tym roku
Anna Langner
7.9/10
Idealne Święta i idealni ludzie? Nie w tej książce. Anna Langner udowadnia, że to nie dwanaście potraw i prezenty sprawiają, że ten czas jest tak wyjątkowy. Podobno pozory mylą i każdy z nas skrywa d...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Tym razem przychodzę do Was z powieścią Anny Langner "Nie byłaś grzeczna w tym roku". Czytelnik poznaje tutaj dwójkę głównych bohaterów Dorotę oraz Norberta. Żyją oni w odmiennych światach. On w boga...

@myreadingimagination @myreadingimagination

Nadal czytam książki świąteczne. Przynajmniej klimat za oknem sprzyja takiej lekturze. "Nie byłaś grzeczna w tym roku" Anny Langner to kolejna pozycja, która znalazła się w moich rękach. Byłam jej og...

@pola841 @pola841

Pozostałe recenzje @nikolajablonska37

Kochana córeczka
Trudne wybory, problemy życia codziennego

Córka Avy, Carly, to typowa dziesięciolatka: pełna energii, radosna i kreatywna. Dla rodziców jest całym światem. Kiedy jednak zaczyna potykać się na schodach i wchodzić...

Recenzja książki Kochana córeczka
Piękna i socjopata
Akcja, intrygi, miłość ... Jak to się zakończy?

Nie licząc się z konsekwencjami, Azura wyrusza na pomoc Catwalk. Dziewczyna podczas swej nieprzemyślanej podróży spotyka tajemniczego nieznajomego, który swoim pojawieni...

Recenzja książki Piękna i socjopata

Nowe recenzje

Postrach
To nie był film
@gala26:

„Ach, chciałbym sobie postrzelać, wiesz, do dziewczyn na ulicy, w biały dzień, teraz. Nie do zwykłych dziewczyn, ale d...

Recenzja książki Postrach
Szkoła żon
Szkoła... żon to także szkoła.
@maciejek7:

"Szkołę żon" autorstwa mistrza Moliera czytałam dawno, w prehistorycznych czasach liceum..., pamiętałam, że to chyba na...

Recenzja książki Szkoła żon
Drobne przyjemności, czyli z czego się cieszyć, gdy życie nie rozpieszcza
„Lepiej zapalić świecę niż przeklinać ciemność”
@malgosialegn:

„Lepiej zapalić świecę niż przeklinać ciemność” Każdemu z nas należą się chwile przyjemne i radosne. Każdy oczekuje od...

Recenzja książki Drobne przyjemności, czyli z czego się cieszyć, gdy życie nie rozpieszcza
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl