Recenzja książki Zawsze przy mnie stój

Zrozumienie i wytrwałość

@enga@enga · 2011-05-05
"Kiedy umarłam, zostałam Aniołem Stróżem" (Wydawnictwo Otwarte, 2011, str. 7) - to zdanie zaczyna książkę i właściwie jest podsumowaniem całej fabuły. Margot trafia do nieokreślonego miejsca, gdzie spotyka Nan. Ta komunikuje jej, że właśnie umarła i wraca na ziemię, dano jej szansę bycia Aniołem Stróżem... samej siebie! Wraca jako Ruth, nagle i bez przygotowania. Jej pierwszym zadaniem jest uratowanie samej siebie ze szponów śmierci przy urodzeniu. A potem będzie tylko ciekawiej...

Jedyne przeszkolenie jakie otrzymała to zasady: obserwuj, chroń, rejestruj, kochaj. Takie właśnie, nie np. "zmieniaj, ingeruj, rób po swojemu, wkurzaj się". Dane przez Niebo zasady są dla Ruth bardzo ciężkie do przestrzegania. Ciężkie głównie dlatego, że Margot miała życie, które dało jej wiele cierpienia, w którym popełniła wiele błędów i odrzuciła bliskich. A dla Anioła Stróża mogłoby być możliwym wpłynąć na nią w pewien sposób, by to wszystko zmienić. I jak tu się od wprowadzania zmian powstrzymać? Już tylko podążanie za zasadami jest dla Ruth wystarczająco ciężkie, a do tego dochodzą wydarzenia, których nie rozumie i nie wie, jak z nimi sobie poradzić oraz demony próbujące zniszczyć ludzkie życie. Bycie Aniołem Stróżem zdecydowanie nie jest łatwe, szczególnie jeżeli nie słucha się porad "z góry", a osoba, którą się opiekujemy nie słucha naszych porad. Czy Ruth uda się zmienić życie Margot? A jeżeli tak, czy zmieni się ono na lepsze? Jakie mogą być konsekwencje wprowadzania zmian? Czy Ruth faktycznie wie, co jest najlepsze dla Margot? Jak to się skończy dla nich obu?

Zaczynając lekturę nie wiedziałam czego się spodziewać. Książek o aniołach jest już całkiem sporo. Najczęściej pełnią one w nich rolę słodkich aniołów lub demonicznych posłańców ;) Tutaj anioły są przedstawione w bardziej tradycyjny sposób - są Aniołami Stróżami, ich zadaniem jest opieka nad ludźmi, dzięki niej mają szansę awansować w hierarchii i trafić do Nieba. Zaczynając od opieki nad jedną osobą dotrzeć mogą do powstrzymywania tornad, trzęsień ziemi, komet. Niby zwyczajna wersja, ale jakże ciekawie przedstawiona! Bo oprócz poznawania roli aniołów możemy również obserwować je w akcji. Widzimy te, które już zrozumiały swoją rolę, te, które nie do końca mogą się z nią pogodzić, te, które zostały odrzucone przez osoby, którymi miały się opiekować, walczące z demonami. Jest to także książka o wyborach ludzkich, o ingerowaniu w życie osób, które kochamy, o życiu.

"Zawsze przy mnie stój" to naprawdę interesująca książka, przemująca, dobrze napisana. Nie ma tu fajerwerków, akcji pościgowo-niszczących czy gromowładnego boga. Jest zwykłe życie, ale przedstawione tak, że czasami prawie paznokcie obgryzałam. Bo jakże można czytać o dzieciństwie i młodości Margot bez zgrzytania zębami? Dlaczego komukolwiek miałby być dany aż taki los? Opisy życia w domu zastępczym i domu dziecka były wstrząsające. Bardzo podobał mi się także przedstawiony świat aniołów. Jest bardzo fajnie opisany, podobała mi się na przykład nowa wersja skrzydeł anielich. Jest to dla mnie ostatnia z czterech książek, które ostatnio wzbudziły we mnie zaskoczenie i duże zadowolenie z lektury.

Polecam "Zawsze przy mnie stój" każdemu. Myślę, że taka książka o wyborach, życiu, zmiana, nadziei nadaje się dla każdego z nas.

[Recenzję opublikowałam wcześniej na moim blogu - http://ksiazkowo.wordpress.com]
Ocena @enga:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2011-05-01
Książka Zawsze przy mnie stój
Zawsze przy mnie stój
Carolyn Jess Cooke
{}9.5/10
Międzynarodowy bestseller przetłumaczony na kilkanaście języków! Obok nas istnieje świat, którego nie dostrzegamy. Ktoś w każdej sekundzie walczy o Twoją duszę. Zamknij oczy i poczuj dotyk Anioła. ...
Komentarze

Zobacz także

"Zawsze przy mnie stój" z czym się kojarzy to zdanie? Mi osobiście z modlitwą, z Aniołem Stróżem i z pacierzem. I o to w tym wszystkim właśnie chodzi. Jedno zdanie a ma głębię o którą warto zahaczyć, ...

W dzisiejszych czasach jest wiele rzeczy, o których zwyczajnie nie chce się rozmawiać. Rzeczy te są spychane na drugi tor, zapominane, uznawane za takie, nad którymi możemy się zastanowić później. Jed...

Pozostałe recenzje @enga

Książka Każdy kot ma dwa końce

Nie może to być recenzja w typowym tego słowa znaczeniem, bo też i książka nie jest typowa. Wszyscy znamy masę mniej lub...

Książka Matki, żony, czarownice

Joanna, czterdziestoletnia żona i matka, szczęśliwa i spełniona kobieta. Pochodzi z rodu nietypowych kobiet, które zawsz...

Nowe recenzje

Książka Zaginione złoto Hitlera

Po książki historyczne sięgam naprawdę bardzo rzadko, a jak już zamierzam jakąś przeczytać wybieram ją dość dokładnie. ...

Książka Jak się nie zabić i nie zwariować

W dniu dzisiejszym kilka słów o "Jak się nie zabić i nie zwariować". Muszę przyznać, że byłam bardzo ciekawa tej książk...

Książka Niebezpieczna Gra

Główną bohaterką jest warszawska policjantka, która po śmierci przyjaciela popada w alkoholizm. Wszyscy w pracy wiedzą,...

{}