Najmroczniejsza jesień recenzja

Życie w dawnych czasach nie było lekkie, łatwe i przyjemnie...

Autor: @biegajacy_bibliotekarz ·1 minuta
2022-10-02
1 komentarz
24 Polubienia
W pierwszej dekadzie września bieżącego roku na rynek wydawniczy trafiła powieść pt. Najmroczniejsza jesień autorstwa Konrada Makarewicza. Zapewne nie sięgnąłbym po tytuł, ponieważ bardzo rzadko czytam powieści fantasy. A tu w dodatku okazało się, że autor powieści zakwalifikował ją jako dark fantasy, co w ogóle nic mi nie mówiło. Po krótkiej rozmowie z panem Konradem postanowiłem zmierzyć się z tego typu literaturą.

Próbowałem znaleźć informacje o autorze, niestety nie udało mi się. Myślę, że jest to debiut Makarewicza, debiut udany, ponieważ ani przez chwilę nie nudziłem się z tekstem i bohaterami powieści.

Zacznę tradycyjnie od okładki. Czarno-biała okładka jakby zupełnie niepołączona z tytułem książki. Lekko wypukła pod dotykiem palców daje niesamowity efekt. Trudno domyślić się już na początku, o czym będzie niniejsza lektura. Wrócę jeszcze do nazwy: dark fantasy Co to oznacza? To wedle formułek znalezionych w Internecie jest to podgatunek łączący horror z fantastyką. Podobno tym terminem określa się powieści autorów, które zaliczymy do obu gatunków.

Trochę miałem obawy co do lektury, jednak z każdą przeczytaną stroną wiedziałem, że będę ukontentowany powieścią.

A co w niej? Co takiego może spodobać się potencjalnemu czytelnikowi? Żeby odpowiedzieć na to pytanie, musimy przenieść się w mroczne, odległe czasy. Powieść pana Konrada została osadzona w realiach zbliżonych do tych, które panowały w średniowieczu.

Poznajemy głównego bohatera powieści, Vinsa. Jesteśmy zmuszeni śledzić jego losy, choć nie zawsze jesteśmy w stanie obdarzyć go sympatią, czy zrozumieniem. Nie mamy jednak wyjścia. Ten człowiek ciągle wpada w tarapaty i możemy zastanawiać się, czy za chwilę po nim nie zostanie tylko i wyłącznie kupka połamanych kości, plama krwi i wypływające flaki z wnętrzności! Tutaj liczy się moc topora, sprawne oko łucznika, a czasem wypchana sakiewka, nie zawsze legalnie nabyta. Trafiamy do miejsc, do którym nigdy w życiu nie zajrzelibyśmy, mimo pięknego, słonecznego dnia. Czy tak wyglądało nasze średniowiecze? Zapewne wiele opisów tamtejszej rzeczywistości miało miejsce. I jeśli chcecie odbyć podróż w te mroczne czasy, to koniecznie to uczyńcie. Na pewno się nie zawiedziecie.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-10-01
× 24 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Najmroczniejsza jesień
Najmroczniejsza jesień
Konrad Makarewicz
8.3/10

„Najmroczniejsza jesień” – powieść dark fantasy, której akcja osadzona jest w realiach zbliżonych do średniowiecza. Pewnego dnia Vins stwierdza, że świat sprzysiągł się przeciwko niemu. Mężczyzna cu...

Komentarze
@tsantsara
@tsantsara · prawie 2 lata temu
Po krótkiej rozmowie z panem Konradem [czyli autorem?] (...) Próbowałem znaleźć informacje o autorze, niestety nie udało mi się.
Rozmowa telefoniczna? Na targach książki? Łatwiej z autorem porozmawiać, niż coś o nim przeczytać? Może więc łatwiej go samego wprost o coś zapytać?
Takie pytania cisną mi się do głowy, gdy czytam tę recenzję.
@biegajacy_bibliotekarz
@biegajacy_bibliotekarz · prawie 2 lata temu
Rozmowa była nakanapie.pl wiec nie rozwijałem wątku i nie chciałem być zbyt nachalny 😊
× 2
Najmroczniejsza jesień
Najmroczniejsza jesień
Konrad Makarewicz
8.3/10
„Najmroczniejsza jesień” – powieść dark fantasy, której akcja osadzona jest w realiach zbliżonych do średniowiecza. Pewnego dnia Vins stwierdza, że świat sprzysiągł się przeciwko niemu. Mężczyzna cu...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Odkrywając „Najmroczniejszą Jesień”, ponownie zetknęłam się z piórem autora, które już wcześniej przywołało moją uwagę w innym dziele. Jednak to właśnie ta powieść jest prawdziwym debiutem, który ter...

@Mania.ksiazkowaniaa @Mania.ksiazkowaniaa

Skuszona wysokimi ocenami, a także dzięki uprzejmości autora sięgnęłam po „Najmroczniejszą jesień”. Niestety książka mnie nie zachwyciła i zastanawiałam się dlaczego? Książka jest zaliczana do dark ...

@jatymyoni @jatymyoni

Pozostałe recenzje @biegajacy_biblio...

Mój wyścig z depresją
"Dawaj, dawaj, dawaj... Mamy to"...

Dawaj, dawaj, dawaj, do końca! Mamy to! Jeeeest!!! - krzyczą komentatorzy w studio telewizyjnym Eurosportu. Czwórka podwójna kobiet – Agnieszka Kobus-Zawojska, Maria Saj...

Recenzja książki Mój wyścig z depresją
Robczik. Powieść wileńska
Robczik

Nie do końca mogę się zgodzić z tekstem zamieszczonym na ostatniej stronie okładki. Wileńszczyzna, region przez Polskę zapomniany… Setki, ba! Tysiące, tysiące polskic...

Recenzja książki Robczik. Powieść wileńska

Nowe recenzje

Mąż, ojciec, dusiciel
Przerażająca
@zaczytanaangie:

Samej trudno mi w to uwierzyć, ale od jakiegoś czasu mam już chyba przesyt true crime'u. Wynika to pewnie z tego, że pr...

Recenzja książki Mąż, ojciec, dusiciel
Ostatnie dni beztroski
"Ostatnie dni beztroski"
@tatiaszaale...:

“Wszystkie jesteśmy takie same. Mamy romantyczne dusze i serca złaknione uczuć, nawet kiedy nie chcemy się do t...

Recenzja książki Ostatnie dni beztroski
Siła życia
Siła życia
@Za_czy_ta_na:

☆☆☆ „Nadzieja. Wredna s**a – powiedział, po czym wstał i spojrzał na mnie z góry. – Kiedy będę ginąć z rąk twojego ...

Recenzja książki Siła życia
© 2007 - 2024 nakanapie.pl