Wymienię: "Dziewięć żyć Chloe King" "Król Mroku" "Władczyni snów".
Moim zdaniem, dobrze jest też zacząć od opowiadań, bo one Kingowi naprawdę wychodzą.
Kinga (który publikuje i pisze od ponad 30 lat - czy nie jest czasem tak, że on wie więcej o pisaniu niż "recenzent", który przeczytał w swoim nastole...