Ja kupuję "Kino", "Bluszcza", "Lampę", "Przekrój".
Komu przedtem służyła i do czego, nikt nie wiedział.
Koniec zaułka rozświetlało migotanie błyskających lamp na dachach kilku policyjnych wozów oraz ambulansu.
Jadę, droga siostrzyczko, niebawem będę w domu i wszystko wróci na swoje miejsce.