Heheh ;D To jeszcze nic, czytałyście może kiedyś "Pamiętniki Fanny Hill"?
Niestety mieszkał z bezrobotnym ojcem pijakiem żłopiącym piwska na umór.
To była prawda; Nafai, usłyszawszy to wówczas, oblał się rumieńcem i kiedy teraz przypomniał to sobie, znów się zarumienił.