Zdarza mi się spędzać sen z powiek.
Książka z kwiatem tytule 9.
Czasami wystarczy poczytać ciekawą książkę, obejrzeć film, ale nic nie może równać się ze snem.
Krokiem pełnym gracji w białej sukience, purpurowych obcasach i wpiętym we włosy kwiatem w tym samym kolorze, przeszłam po scenie.
Lecz, ku ogólnemu zdziwieniu, nie było to słońce, nie było to nic, co normalnie wydałaby na ten świat matka natura, to było coś zgoła innego, nienatur...
Do ponownego skandalu księżna na pewno nie dopuści, czy syn chce czy nie chce – a nie miała wątpliwości, iż zachodzi ta druga okoliczność – ożeni się ...