Wiem, bo kiedyś sprzedałam za grosze dużo książek, gdyż się nie mieściły, a wiedziałam, że do nich już nie sięgnę.
Za stare powieści niektóre antykwariaty dają grosze, albo nie chcą ich wcale.
Ojciec wydzielał synom grosze, lecz matka dawała swoim wszystkim dzieciom – synom, siostrzenicom oraz zwykłym uczniom – przyzwoite kieszonkowe na zaku...