Dopiero jakieś dwa lata temu się za siebie wzięłam, bo straszny odludek ze mnie był.
Numer jeden ex aequo to Hugh Jackman i Gerard Butler, za całokształt.
Ostatnio obejrzałam dwa filmy.
Sean Connery - za Connerowatość, akcent i role m.in w "Imieniu Róży" Anthony Hopkins - za charyzmę, humanizm, erudycje i znów...role Maryl Streep - ja...
Achaja Andrzeja Ziemiańskiego jest podobno bardzo dobra, cały cykl ale niestety dwa razy próbowałem pierwszy tom i się odbiłem, nie porwało mnie.
Howarda (, Nie kopcie mi grobu, Wilcza głowa, Zmierzch nad Stonehenge - dwa ostatnie tomy czerpiące z twórczości Lovecrafta).