Temat:

Czy polska fantastyka dogoni wreszcie świat?

AN
@AnnaKa
1 postów
2019-02-03 15:24 #
Ostatnio rozczarowały mnie dwie książki z kategorii nowej polskiej fantastyki. Reklamowane szeroko. Jakie, nie powiem, bo fani by mnie zamordowali. 
Czy istnieje ktoś kto pisze naprawdę epicką fantastyczną prozę, czy zostaje mi tylko Tolkien, Martin i Le Guin? :(
Poratujcie bo nadzieja moja gaśnie.
# 2019-02-03 15:24
@temptershell
@temptershell
234 książek · 14 postów
2019-02-08 11:47 #
No niestety nie każde rodzime fantasy to dobre fantasy.
Achaja Andrzeja Ziemiańskiego jest podobno bardzo dobra, cały cykl ale niestety dwa razy próbowałem pierwszy tom i się odbiłem, nie porwało mnie. Jakieś to dla mnie infantylne i nijakie.
Uwielbiam za to Jakuba Wędrowycza od Pilipiuka, nie jest to high fantasy, a lekkie urban fantasy choć świat jest przekomiczny i wciągający.
Cykl Inkwizytorski jest również dobry ale ma tyle samo zwolenników co przeciwników, alternatywna historia świata, dużo śmierci i intryg kryminalnych ale mało tam magii na wysokim poziomie.
Maja Lidia Kossakowska jest pionierką jeżeli chodzi o angel fantasy - angelologie i jej świat aniołów i demonów więc można spróbować.
Jeżeli chodzi o urban fantasy i horror paranormalny z elementami detektywistycznymi to całym sercem polecam książki z cyklu Moherfucker.
Poza tym:
Andrzej Sapkowski ‹Trylogia husycka›
Andrzej Sapkowski ‹Saga o wiedźminie›
(odbiłem się dwa razy, może za dekadę zrobię kolejne podejście)
+ Pan Lodowego Ogrodu – czterotomowa powieść science fantasy autorstwa Jarosława Grzędowicza. Niby fantastyka naukowa w wydmuszce fantasy (albo na odwrót).

Jeżeli interesuje Cię science fiction pełną gębą to będę mógł bardziej pomóc.
# 2019-02-08 11:47
MO
@mol_ksiazkowy_2
7 książek · 2 postów
2019-02-12 14:43 #
Moim zdaniem pojawiła się książka, która nadaje fantastyce naukowej znaczenie, jakiego brakuje jej od czasu odejścia Stanisława Lema. To wydana w listopadzie 2018 roku "Pusta Ziemia" Bohdana Szymczaka - książka, która niesie w sobie głęboką treść, a nie tylko akcję i przygodę. Widzę w niej prawdziwą, przemyślaną futurologię, opartą na przesłankach, które mogą być kontrowersyjne, ale wobec których nie można przejść obojętnie. Jest to również rodzaj rozprawy filozoficznej i etycznej, opakowanej w formę literacką. Takich przemyślanych treści nie znajduję w innych współczesnych książkach polskich autorów, którzy jak sądzę ulegli daleko posuniętej komercji albo też tzw. "poważna" fantastyka naukowa nie jest ich domeną. Być może potrzeba właśnie nowych nazwisk i nowych autorów, niekoniecznie wywodzących się z grup stricte literackich. Autor "Pustej Ziemi" nie jest zawodowym pisarzem, czego zresztą nie dostrzega się w świetnie skonstruowanej fabule książki, ale co widać po lekturze, jest specjalistą w wielu dziedzinach i tę swoją wiedzę przeniósł do powieści. W tym przypomina Lema, który jak wiemy nie miał wykształcenia humanistycznego a w literaturze radził sobie doskonale. Nie jest też tajemnicą, że do wszystkich swoich książek przygotowywał się wyjątkowo sumiennie, studiując postępy nauki i techniki. Dlatego twórczość Lema tak wyraźnie wybijała się na tle pozostałych twórców. Można też wspomnieć, że w okresie dominacji nurtu fantastyki naukowej to właśnie autorzy o wykształceniu ścisłym i technicznym nadawali jej kształt. Tacy byli Janusz Zajdel, Konrad Fiałkowski i Adam Wiśniewski-Snerg.
Powrót do źródeł twardej fantastyki naukowej, jaki zaprezentował autor "Pustej Ziemi" może być właśnie odpowiedzią na pytanie - "jak dogonić świat?". Fantastyka wyrosła z nauki oraz pragnienia poznania świata i przyszłości, może  zatem  tu szukać sposobu na stworzenie dzieł wartościowych zamiast powielać kolejne baśnie w świecie fantasy.
# 2019-02-12 14:43
@laraczyta
@laraczyta
77 książek · 8 postów
2019-02-21 23:41 #
Mnie cały czas rozczarowywuje polska fantastyka. ,,Na granicy" to była jakaś masakra. Z resztą większa część fantastyki, jaką przeczytałam była od wydawnictwa Novae Res i oni chyba na fantastyce się nie znają, za każdyn razem jestem rozczarowana albo zniesmaczona i znudzona.
# 2019-02-21 23:41
SA
@Samanta
1 postów
2019-03-01 22:03 #
Też nie jestem zachwycona polską fantastyką i pojawiające się z rzadka jaskółki wiosny niestety nie czynią. Za to fantastyka rosyjskojęzyczna, o, to już jest miód na me wygłodniałe serce! Bardzo, ale to bardzo polecam!!!
# 2019-03-01 22:03
@miedzytytulami
@miedzytytulami
514 książek · 1 postów
2019-03-09 20:00 #
Ja nie narzekam, Jadowska i Ćwiek absolutnie mi wystarczają...
# 2019-03-09 20:00

Grupa: Książki

Wszystko o książkach

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się