Avatar @Leeloo

@Leeloo

9 obserwujących. 18 obserwowanych.
Kanapowicz od 3 miesięcy. Ostatnio tutaj mniej niż minutę temu.
Napisz wiadomość
Obserwuj
9 obserwujących.
18 obserwowanych.
Kanapowicz od 3 miesięcy. Ostatnio tutaj mniej niż minutę temu.
poniedziałek, 11 kwietnia 2022

Niedoceniane...

Czy książki wpływają na nasze życie?
Oczywiście.
Jakie najbardziej?
Kucharskie...

 

Czy to sarkazm, narzekanie na poziom intelektualny czytelnictwa, na pauperyzację intelektualną?
Nie!

 

Bowiem nie zgadzam się z niedocenianiem książki tylko dlatego, że traktuje o gotowaniu. Może mało w niej lirycznej treści, ale znam niejeden hit literacki, który budzi u mnie głęboki niesmak...

Jeżeli książka jest efektem pasji autora, jeżeli do tej pasji dołączy grafik – powstanie czytelnicza uczta dla wzroku, wyobraźni i zmysłów plus zapewne inspiracja do zmaterializowania niejednej idei.

 

Znam jedynie dwa takie przypadki, kiedy książkę kucharską nazwałabym właśnie książką, a nie zbiorem przepisów:

„Najlepsze przepisy kuchni polskiej” Marka Łebkowskiego, w której rozdział „Krótkie dzieje kuchni polskiej”  jest kompendium wiedzy nigdzie indziej przeze mnie nie spotkanej. Fragment "Od autora":

 

"Najlepsze przepisy kuchni polskiej" to książka przypominająca bliski nam jeszcze, choć z wolna odchodzący w przeszłość świat [...] Jest ona efektem nie tylko moich zainteresowań przeszłością kuchni polskiej, ale i wieloletnich, prywatnych i zawodowych doświadczeń praktycznych.

 

Druga to  „Dzika kuchnia” Łukasza Łuczaja – z refleksjami autora oraz co cenniejszymi mądrościami ludowymi:

 

- A jak zdrowo żyć? - pytam.
- Trza pacierz mówić i trochę dupę ruszyć. Jakbym sama w polu nie robiła i drzewa nie rombała, i tymi pekaesami jeździła, to już bym na cmyntorzu leżała. Dupę trza ruszać, to najważniejsze. Czy zimnioki plewić, czy z chłopem, czy bez górę do tego drugiego sklepu, dzie chlep tańszy, czy w kółko kościoła trzydzieści razy. Dupa musi w ruchu być.

 

Obie wydane pięknie, z obu emanuje pasja i chęć podzielenia się nią z czytelnikiem. Dla mnie wystarczy, by uznać je za czytelniczą ucztę.
Zapewne znajdą się inne, niesłusznie niedocenione tytuły... Zna ktoś takie?

 

Moja inspiracja:

 


                           "Dzika kuchnia" str. 310-311; zdjęcie własne

 

 

I jej wpływ na moje życie, i zdrowie zarazem – placki z żółciaka własnej roboty 🙂

 

 

Dodam, że poczułam się w pełni zintegrowana z literaturą 😊

 

 

#kuchnia#ksiazki
× 5
Komentarze
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl