Święta marzeń – te książki pomogą Ci je urządzić

Autor: dagmarasaagan ·{}8 minut
{} 2020-11-26 {} 5 komentarzy {} 6 Polubień
Święta marzeń – te książki pomogą Ci je urządzić
Zbliżający się grudzień oznacza tylko jedno – Boże Narodzenie. Kolędy, choinki, miasta oświetlone tysiącami światełek, dekoracje i girlandy– jestem pewna, że tego nie może popsuć nam nawet 2020 rok. Aby jednak było magicznie, trzeba odpowiednio wcześniej rozpocząć przygotowania do świąt. Specjaliści zalecają, aby przygotowania wystartowały minimum na miesiąc przed Wigilią. Ja jednak zmęczona szarością jesieni już na początku listopada wyciągnęłam bożonarodzeniowe ozdoby, a wraz z nimi książki, które są moim świątecznym must have. Lektury te to jednak nie świąteczne opowieści czy zimowe romanse, ale „poradniki” pomagające urządzić „idealne” Boże Narodzenie. Z nimi nawet najgorsza pani domu (czyli ja), wyczaruje magiczny klimat we wnętrzach i na stole. Gotowi na garść świątecznych porad?


Na dobry początek


Boże Narodzenie to jeden z najbardziej magicznych momentów w roku. Nie jest to twierdzenie gołosłowne – zgadza się ze mną ponad połowa Polaków (53%), a przynajmniej Polaków zapytanych w badaniu CBOS "Boże Narodzenie 2017", grudzień 2017. Okres ten kojarzy się nam przede wszystkim z rodzinną atmosferą i pielęgnowaniem tradycji. Dzielenie się opłatkiem i barszcz z uszkami to jednak niejedyne bożonarodzeniowe zwyczaje. O tym, jakie one są, dlaczego się pojawiły, w jakim regionie Polski są kultywowane można przeczytać w Idą święta! O Bożym Narodzeniu, Mikołaju i tradycjach świątecznych na świecie. Monika Utnik-Strugała odkrywa przed czytelnikami wszystkie tajemnice Bożego Narodzenia i to dosłownie. W książce znajdziemy bowiem odpowiedzi nie tylko na podstawowe pytania, ale i dowiemy się, kto wymyślił pierwszą szklaną bombkę, jakie są świąteczne rośliny, sprawdzimy listę świątecznych hitów filmowych i muzycznych, przeczytamy o Chanuce. Książka jest pięknie wydana i zilustrowana, spodoba się więc dorosłym i dzieciom. Dla mnie jest lekturą obowiązkową na zimowe wieczory. Warto po nią sięgnąć, jeśli chcemy się wprowadzić w bożonarodzeniowy klimat.



Hej porządki, porządki


Jedną ze „świątecznych” tradycji polskich domów są porządki. Perfekcyjne panie domu zaczynają je już na początku listopada. Trzepanie dywanów, czyszczenie sreber czy mycie okien nigdy nie było moją mocną stroną, dlatego do porządków świątecznych podchodzę od innej strony. Raz w roku wprowadzam w życie zasady Marie Kondo, a więc wyrzucam zbędne rzeczy, sortuje według kategorii, znajduje miejsce dla gadżetów i dekoracji, a nawet w przypływie świątecznego nastroju, prawidłowo składam ubrania w szafie. Zasady metody KonMari znajdziecie w dwóch książkach japońskiej pisarki Magia sprzątania i Tokimeki. Magia sprzątania w praktyce. (Tak na marginesie te książki to świetny pomysł na prezent dla każdej pani domu 😊)


Za porządki warto zabrać się jeszcze w listopadzie, ma się czas, aby zbędne rzeczy (ubrania, akcesoria, zabawki) jeszcze przed świętami oddać potrzebującym.


Dom, jak z bajki


Dekorowanie domu jest jedną z najprzyjemniejszych świątecznych czynności. Oczywiście akcesoria takie jak choinki, renifery, gwiazdy, rozgwiazdy, bombki i girlandy można kupić. Oferuje je w przedświątecznym okresie każdy sklep z dekoracjami do domu. Świąteczne ozdoby można zrobić też samodzielnie. Prawdziwą skarbnicą inspiracji i praktycznych porad, jak udekorować dom Dekoracje choinkowe (autorka: Agnieszka Bojrakowska-Przeniosło). Dużym plusem pomysłów przedstawionych w książce jest to, że do ich wykonania nie potrzeba skomplikowanych przyborów czy akcesoriów. Są też łatwe w wykonaniu. Ze zrobieniem anioła z piór czy bombki ze wstążek poradzi sobie nawet kilkulatek. Dekoracje choinkowe to także książka, z której będą zadowolone osoby o wyższych zdolnościach manualnych. Znajdą tu przepisy na świąteczne cuda jak gwiazdy betlejemskie z wykałaczek czy dekoracje z ziaren kawy lub drutu.


W udekorowaniu mieszkania pomocna jest także książka Naturalne dekoracje na Boże Narodzenie. Zgodnie z jej tytułem jest ona źródłem pomysłów na naturalne ozdóbki z gałęzi, chrustu czy szyszek. Propozycje zgromadzone w tym poradniku DIY polecam tym z Was, którzy marzą o świętach w stylu rustykalnym czy minimalistycznym. Warto też zaznaczyć, że w książce znajdziecie nie tylko koncepcje na domowe dekoracje, ale i te ogrodowe np. karmniki dla ptaków.


Suto zastawiony stół


Przygotowując dom na święta Bożego Narodzenia, nie można zapomnieć o suto zastawionym stole – w końcu, kto przez cały rok nie marzy o pierogach z kapustą i grzybami, barszczu z uszkami czy rybie po grecku? Świąteczne przepisy nie są jednak takie łatwe w przygotowaniu, jak się wydaje. Jeśli potrzebujecie instrukcji krok po kroku, jak przyrządzić tradycyjne bożonarodzeniowe potrawy sięgnijcie po Najlepsze przepisy na Boże Narodzenie (autor: opracowanie zbiorowe). Znajdziecie tu zarówno przepisy na tradycyjne dania, jak i te mniej znane, regionalne. Nie brakuje też receptur na makowce, serniki czy pierniki. A jeśli o piernikach mowa to najlepsze wychodzą z przepisu Dekoracyjne ciasteczka do jedzenia, na ozdoby i prezent (autorzy: Tołłoczko Syndoman Joanna, Syndoman Piotr). Autorzy dzielą się przepisami na tradycyjne lukrowane pierniczki, a także inne świąteczne ciasteczka np. migdałowe rogaliki, cynamonowe świderki, waniliowe serduszka czy orzechowe gwiazdki.


Uwierzcie, że z tą książką z kuchni nie wyjdziecie przez cały grudzień i wcale nie będzie Wam to przeszkadzać. Jeśli słodkości z Dekoracyjne ciasteczka do jedzenia, na ozdoby i prezent będzie Wam za mało, to receptury na rozpływające się w ustach ciasteczka i desery w wydaniu bożonarodzeniowym znajdziecie też w:

  • Moje wypieki i desery (Dorota Świątkowska) – szczególnie polecam przepis na bezy i tarty – cytrynowa podbije podniebienia wszystkich gości! U Doroty znajdziecie też bardziej tradycyjne przepisy np. na roladę makową czy tartę mincemeat (ze śliwką, morelą i figami); ten ostatni przepis dostępny jest w trzeciej z kolei książce o słodkościach Doroty Świątkowskiej - Moje wypieki. Całkiem nowe przepisy.


  • Słodko, zdrowo, świątecznie (Monika Mrozowska) – święta to czas kulinarnej rozpusty, kto jednak powiedział, że musi ona być niezdrowa? Ze Słodko, zdrowo, świątecznie przygotujecie smaczne, ale zdrowe słodkości na bożonarodzeniowy stół; mój ulubiony przepis to ten na tort figowy (palce lizać!) i oczywiście pierniczki renifera Rudolfa.
    
    
Nie samymi słodkościami karmimy jednak świątecznych gości. Jeśli szukacie przepisów tradycyjnych, ale w nowoczesnym wydaniu sięgnijcie po Świąteczne przepisy (autor: Oliver Jamie). Nie brakuje tu receptur na popisowe sałatki, soczyste mięsa, wspaniałe warzywa, pyszne przystawki. Jednym z moich ulubionych działów książki mistrza Olivera jest ten, który podpowiada, jak kreatywnie wykorzystać resztki świątecznych potraw. Na koniec świątecznej uczty polecam Wam jeszcze Zielone Boże Narodzenie. Karoline Jonnson w swojej książce udowadnia, że święta mogą być smaczne również bez dań mięsnych. Przedstawia ona kilkanaście przepisów na bożonarodzeniowe dania przygotowane tylko wyłącznie z produktów roślinnych. Przykładowe receptury, jakie można znaleźć w Zielonym Bożym Narodzeniu to te na marynowaną cukinię, słonecznikowe klopsiki, chleb z orzechami i cynamonem, a także całą gamę wegańskich łakoci.


Z tymi książkami smakołyków na Waszym stole nie zabraknie. Aby prezentowały się jeszcze piękniej, warto zapewnić im wyjątkową oprawę. W udekorowaniu świątecznego stołu pomoże Wam książka Dekorowanie stołu. Inspirujące pomysły na każdą okazję. Odnaleźć można tu inspiracje na udekorowanie stołu m.in. na Boże Narodzenie. Autorzy pokazują, że estetyczną oprawę można przygotować za przysłowiowe grosze.


Nie ma świąt bez prezentów


W każdym domu zwyczaje dotyczące świątecznych prezentów są inne. U jednych wręcza się upominki tylko na Mikołaja, u innych tylko na gwiazdkę - najlepiej jednak, jeśli podarki otrzymuje się z obydwu okazji. 😊 Każdy z nas jednak wie, że obdarowywanie najbliższych jest nie tylko przyjemne, ale i kosztowne. Jeśli na upominkach chce się zaoszczędzić, a jednocześnie nadal podarować rodzinie i przyjaciołom coś wyjątkowego polecam upominki stworzyć własnoręcznie. Jeśli Wasza kreatywność kończy się na wykonaniu papierowej gwiazdki, to polecam poradniki DIY. Nie tylko pomogą one w stworzeniu ciekawego upominku dla każdego członka rodziny, ale i będą świetnym prezentem.


Możecie mi uwierzyć, że z książką Tajniki DIY z Red Lipstick Monster (autorka: Ewa Grzelakowska-Kostoglu) stworzycie podarki niepowtarzalne. Moje polecenie to klimatyczne lampki dla romantyczki – idealne na prezent dla siostry czy przyjaciółki. Doskonałym prezentem dla mamy będzie natomiast ręcznie dekorowana poduszka. W tym roku inspiracji dla prezentów handmade będę natomiast szukać w Kosmetyki naturalne DIY (autorzy Lena Sokolovska, Jovita Vysniauskiene, Migle Tylaite) oraz DIY. Zrób to sama (Maria Szymańska), która podpowiada m.in. jak stworzyć biżuterie w duchu zero waste czy dekoracyjne świece. Pomysłów na własnoręcznie zrobione prezenty można też poszukać w takich pozycjach jak:



Jeśli ktoś z Was korzystał z propozycji zawartych w tych książkach, koniecznie podzielcie się opiniami. Chętnie przytulę kolejną DIY książkę, która pomoże w stworzeniu reszty prezentów bożonarodzeniowych. A może znacie poradnik DIY, który zna idealny przepis na prezent dla bliskiemu sercu mężczyzny?


Kupno, a nawet stworzenie prezentu to mały pikuś przy jego zapakowaniu. Nie wiem, jak u Was, ale u mnie papier zawsze się targa, wstążki plączą, a całość wygląda jak po przejściu huraganu. Aby uniknąć takich efektów pakowania prezentów, w tym roku zaopatrzyłam się w książkę Jak pakować prezenty? Zrób To Sama (autorzy: Guzowska Beata, Tajchman Sylwia). Nie brakuje tu pomysłów na kreatywne i spersonalizowane opakowanie prezentów i to tych o różnych gabarytach i kształtach. Książka podpowiada, jak ładnie zapakować np. filiżankę czy krawat. Co najważniejsze nie brakuje w niej instrukcji krok po kroku (wraz ze zdjęciami), jak takie opakowanie wykonać.


Książki opowiedzą nam o świątecznych tradycjach i zwyczajach. Będą niezastąpionym źródłem pomysłów i inspiracji, o tym jak wprowadzić do domu świąteczną atmosferę. Po książki warto sięgnąć, jeśli szuka się pomysłu świąteczne potrawy zarówno w wydaniu tradycyjnym, jak i tym bardziej nowoczesnym. W książkach znajdziemy też pomysły na prezenty dla najbliższych, w końcu możemy je same schować do świątecznej skarpety jako bożonarodzeniowy upominek. Nie ma więc wątpliwości, książki są dla Bożego Narodzenia jest jak bakalie dla keksu. A więc, z jakich książek Wy korzystacie, aby wprowadzić sobie i swój dom w bożonarodzeniowy klimat?


Dagmara Sagan
{}

Komentarze

@Christina
@Christina · około rok temu
Świąt tkwi w polskiej tradycji: śpiewaniu kolęd, dzieleniu się opłatkiem. To czas niezapomnianych chwil w towarzystwie rodziny, czas szczególnie ciepłej rodzinnej atmosfery, kiedy już na nikogo się nie złościmy, kiedy wszystkim, życzymy “Wesołych Świąt!”. Zawsze najważniejszy pozostanie aspekt religijny przyjścia Pana Jezusa. Nie może być nic ważniejszego. Tego wszystkiego nie znajdzie się w żadnej książce.
{}× 6
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
"Tego wszystkiego nie znajdzie się w żadnej książce." - z tym bym się nie zgodziła. Są wspaniałe książki, które wprowadzają nas w aspekt religijny przyjścia Pana Jezusa. Co prawda nie ksiązka, ale dzisiaj rano @Renax przysłała mi link na You Tube - codzienne roraty adwentowe ks. Szustaka.
{}× 1
@Christina
@Christina · około rok temu
@jatymyoni Jest w tym drobna różnica. Prezenty - dostajesz z okazji urodzin, imienin, dnia kobiet, dnia dobroci dla zwierząt itd, domowe spa możesz urządzić sobie po gorszym dniu. Domowy serniczek możesz upiec gdy córka Cię odwiedzi. Wszystkie wymienione książki są ogólnie dostępne dla wszystkich. Od święta i nie od święta. Aspekt religijny nie jest dla wszystkich (bo jednak trzeba trochę wierzyć), i nie jest dany codziennie. Przeżywania Świąt w sposób duchowy nie da się opisać w książce. Każdy doświadcza tego indywidualnie i w inny sposób. Dlatego jest to bardziej idealne i wyjątkowe. Jasne można się przygotować, ale to nie to samo co dziesięć identycznie zapakowanych prezentów. Artykuł zabrzmiał trochę komercyjnie i konsumpcyjnie. Jakby w świętach chodziło o te wszystkie nieistotne rzeczy.
{}× 3
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
Zgadzan się z Tobą,, że artykuł brzmi konsumpcyjnie. Dla mnie Święta mają oprócz duchowego i religijnego wymiar rodzinny. Radość z bycia razem, wspólnego przygotowywania i spędzania czasu. Nie wiem czy w tym roku tak będzie, zobaczymy.
{}× 1
@Wiesia
@Wiesia · około rok temu
Miejmy nadzieję, że ta świąteczna pozytywna energia, w tym roku także zagości w naszych domach.
{}× 1
@Renax
@Renax · około rok temu
Są książki o niematerialnej wartości świąt 'Bożonarodzeniowe opowieści niezwykłe' czy '9 wigilii'/.
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
Jakoś mnie nie przekonują. Wolę w okresie Adwentu i Świąt sięgać po książki naprawdę mające wpływ na mojego ducha.
{}
@Renax
@Renax · około rok temu
Wiem o co chodzi, ale polecam ci te " 9 wigilii", bo to antologia opowiadań o wigiliach, pisanych przez "starą gwardię" pisarzy. Raczej smutnych.
{}× 2
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
W tradycji rodziny mojego męża jest, że św. Mikołaj przychodzi do dzieci 6 grudnia i przynosi prezenty. Natomiast w Święta nie ma prezentów, gdyż właśnie w Święta najważniejszy wymiar duchowy i rodzinny.
{}
@Wiesia
@Wiesia · około rok temu
W mojej rodzinie 6 grudnia przychodził Mikołaj i zostawiał prezenty w skarpetach lub butach (musiały być czyste)
Natomiast po Wigilii prezenty przynisił Gwiazdor.

{}
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
U mnie Dzieciątko Jezus przynosiło prezenty.
{}
@Renax
@Renax · około rok temu
U mnie przez wiele lat nikt nie przynosił prezentów. Dopiero mąż przywrócił ten miły zwyczaj. Natomiast w dzieciństwie były prezenty pod choinką, a 6 grudnia też. Albo taki mikołaj wioskowy, albo w kościele. Ten wioskowy to był ktoś wynajęty. Ale wtedy prawie co dom były dzieci. Teraz tego nie ma, bo i dzieci prawie nie ma.
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
Do mnie, ani do Ani nikt nie przechodził. Na Mikołaja gdzieś prezenty odkrywałam. W Wigilię z rodziną klękałam i modliłam się( oczywiście tyłem do choinki).
{}× 1
@Renax
@Renax · około rok temu
Moja koleżanka opowiadała, że Mikołaj miał zegarek taty...
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
Ja mówiłam mojej córce, że przecież Mikołaj jest świętym, a więc działa ale go nie widać.
{}× 1
@Renax
@Renax · około rok temu
Ale tak sobie myślę, że takie klękanie na siłę to może stres wywołać, a nie radość.
{}
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
Dlatego zawsze trzeba dziecko przygotować.
{}× 1
@reniarenia
@reniarenia · około rok temu
Dla mnie cała oprawa Świąt jest dodatkiem. Umyka nam najważniejsze Boże Narodzenie....Bo to właśnie mamy świętować. A nie prezenty, choinkę, wysprzatany dom itp. Faktem jest jednak, że coraz więcej ludzi obchodzi po prostu wolne od pracy, nie celebrujac tego czasu duchowo.
{}× 3
@milena9
@milena9 · około rok temu
świetny wpis ;):) szczególnie słodkości bez glutenu i Kosmetyki domowe,
{}× 1
@aniabruchal89
@aniabruchal89 · 12 miesięcy temu
Szkoda, że żadna z tych książek nie porusza istoty tych świąt, tylko reklamuje samą komercję. Artykuł dobry. Brakuje tylko książek, które mówią o prawdziwym przesłaniu Świąt Bożego Narodzenia.
{}

Zobacz także:

Komentarze

@Christina
@Christina · około rok temu
Świąt tkwi w polskiej tradycji: śpiewaniu kolęd, dzieleniu się opłatkiem. To czas niezapomnianych chwil w towarzystwie rodziny, czas szczególnie ciepłej rodzinnej atmosfery, kiedy już na nikogo się nie złościmy, kiedy wszystkim, życzymy “Wesołych Świąt!”. Zawsze najważniejszy pozostanie aspekt religijny przyjścia Pana Jezusa. Nie może być nic ważniejszego. Tego wszystkiego nie znajdzie się w żadnej książce.
{}× 6
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
"Tego wszystkiego nie znajdzie się w żadnej książce." - z tym bym się nie zgodziła. Są wspaniałe książki, które wprowadzają nas w aspekt religijny przyjścia Pana Jezusa. Co prawda nie ksiązka, ale dzisiaj rano @Renax przysłała mi link na You Tube - codzienne roraty adwentowe ks. Szustaka.
{}× 1
@Christina
@Christina · około rok temu
@jatymyoni Jest w tym drobna różnica. Prezenty - dostajesz z okazji urodzin, imienin, dnia kobiet, dnia dobroci dla zwierząt itd, domowe spa możesz urządzić sobie po gorszym dniu. Domowy serniczek możesz upiec gdy córka Cię odwiedzi. Wszystkie wymienione książki są ogólnie dostępne dla wszystkich. Od święta i nie od święta. Aspekt religijny nie jest dla wszystkich (bo jednak trzeba trochę wierzyć), i nie jest dany codziennie. Przeżywania Świąt w sposób duchowy nie da się opisać w książce. Każdy doświadcza tego indywidualnie i w inny sposób. Dlatego jest to bardziej idealne i wyjątkowe. Jasne można się przygotować, ale to nie to samo co dziesięć identycznie zapakowanych prezentów. Artykuł zabrzmiał trochę komercyjnie i konsumpcyjnie. Jakby w świętach chodziło o te wszystkie nieistotne rzeczy.
{}× 3
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
Zgadzan się z Tobą,, że artykuł brzmi konsumpcyjnie. Dla mnie Święta mają oprócz duchowego i religijnego wymiar rodzinny. Radość z bycia razem, wspólnego przygotowywania i spędzania czasu. Nie wiem czy w tym roku tak będzie, zobaczymy.
{}× 1
@Wiesia
@Wiesia · około rok temu
Miejmy nadzieję, że ta świąteczna pozytywna energia, w tym roku także zagości w naszych domach.
{}× 1
@Renax
@Renax · około rok temu
Są książki o niematerialnej wartości świąt 'Bożonarodzeniowe opowieści niezwykłe' czy '9 wigilii'/.
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
Jakoś mnie nie przekonują. Wolę w okresie Adwentu i Świąt sięgać po książki naprawdę mające wpływ na mojego ducha.
{}
@Renax
@Renax · około rok temu
Wiem o co chodzi, ale polecam ci te " 9 wigilii", bo to antologia opowiadań o wigiliach, pisanych przez "starą gwardię" pisarzy. Raczej smutnych.
{}× 2
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
W tradycji rodziny mojego męża jest, że św. Mikołaj przychodzi do dzieci 6 grudnia i przynosi prezenty. Natomiast w Święta nie ma prezentów, gdyż właśnie w Święta najważniejszy wymiar duchowy i rodzinny.
{}
@Wiesia
@Wiesia · około rok temu
W mojej rodzinie 6 grudnia przychodził Mikołaj i zostawiał prezenty w skarpetach lub butach (musiały być czyste)
Natomiast po Wigilii prezenty przynisił Gwiazdor.

{}
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
U mnie Dzieciątko Jezus przynosiło prezenty.
{}
@Renax
@Renax · około rok temu
U mnie przez wiele lat nikt nie przynosił prezentów. Dopiero mąż przywrócił ten miły zwyczaj. Natomiast w dzieciństwie były prezenty pod choinką, a 6 grudnia też. Albo taki mikołaj wioskowy, albo w kościele. Ten wioskowy to był ktoś wynajęty. Ale wtedy prawie co dom były dzieci. Teraz tego nie ma, bo i dzieci prawie nie ma.
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
Do mnie, ani do Ani nikt nie przechodził. Na Mikołaja gdzieś prezenty odkrywałam. W Wigilię z rodziną klękałam i modliłam się( oczywiście tyłem do choinki).
{}× 1
@Renax
@Renax · około rok temu
Moja koleżanka opowiadała, że Mikołaj miał zegarek taty...
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
Ja mówiłam mojej córce, że przecież Mikołaj jest świętym, a więc działa ale go nie widać.
{}× 1
@Renax
@Renax · około rok temu
Ale tak sobie myślę, że takie klękanie na siłę to może stres wywołać, a nie radość.
{}
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
Dlatego zawsze trzeba dziecko przygotować.
{}× 1
@reniarenia
@reniarenia · około rok temu
Dla mnie cała oprawa Świąt jest dodatkiem. Umyka nam najważniejsze Boże Narodzenie....Bo to właśnie mamy świętować. A nie prezenty, choinkę, wysprzatany dom itp. Faktem jest jednak, że coraz więcej ludzi obchodzi po prostu wolne od pracy, nie celebrujac tego czasu duchowo.
{}× 3
@milena9
@milena9 · około rok temu
świetny wpis ;):) szczególnie słodkości bez glutenu i Kosmetyki domowe,
{}× 1
@aniabruchal89
@aniabruchal89 · 12 miesięcy temu
Szkoda, że żadna z tych książek nie porusza istoty tych świąt, tylko reklamuje samą komercję. Artykuł dobry. Brakuje tylko książek, które mówią o prawdziwym przesłaniu Świąt Bożego Narodzenia.
{}
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl