Patrycja Dołowy

Patrycja Dołowy

Autorka 8 czytelników
Obserwuj
7 /10
6 ocen z 1 książki,
przez 6 kanapowiczów
Patrycja Dołowy (ur. 1978) – pisarka, artystka
multimedialna,
działaczka społeczna, popularyzatorka nauki i sztuki. Z wykształcenia doktor
nauk przyrodniczych, absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego oraz
Akademii
Fotografii Artystycznej Wyższych Szkół Fotograficznych we
Wrocławiu. Od lat
zajmuje się problematyką tożsamości i pamięci. W swojej pracy
bazuje na
historii mówionej i świadectwach. Ma na koncie ponad 60 wystaw w Polsce i zagranicą. Prace i teksty publikuje w prasie, w pismach
artystycznych
i kulturalnych. Autorka bloga Widoczki:
Pamięć miasta/Pamięć ciała. Współautorka książek: Miasto oczami kobiet (z Justyną Biernacką), 25 rozmów na 25-lecie, Przecież
ich nie zostawię (pod red. Magdaleny Kicińskiej i Moniki
Sznajderman),
rozdziałów w publikacjach zbiorowych oraz sztuk teatralnych (m.in.
Wanda, z Sylwią Chutnik,
Hideout/Kryjówka, Dziady. Twierdza Brześć, Matki,
Hindełe, siostra
Sztukmistrza). Dwukrotna
stypendystka Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego,
laureatka nagród, w tym Nagrody im. Karola Sabatha za najlepszy tekst popularnonaukowy
w polskiej
prasie i wyróżnienia na festiwalu teatralnym Kontrapunkt za
scenariusz  Hideout/Kryjówka.

Książki (2)

Sortowanie:
Książka Wrócę, gdy będziesz spała
Wrócę, gdy będziesz spała
Patrycja Dołowy
{}7/10
Seria: Poza serią
Fanni podała cyjanek swojemu synowi Jurkowi. Mama Biety, dziewczynki urodzonej w warszawskim getcie, uśpiła ją luminalem, umieściła w drewnianej skrzynce i w ten sposób przemyciła na aryjską stronę....
Książka Wrócę, gdy będziesz spała
Wrócę, gdy będziesz spała
Patrycja Dołowy
Fanni podała cyjanek swojemu synowi Jurkowi. Mama Biety, dziewczynki urodzonej w warszawskim getcie, uśpiła ją luminalem, umieściła w drewnianej skrzynce i w ten sposób przemyciła na aryjską stronę...

Komentarze

Serie i Cykle

Cytaty Patrycja Dołowy

„Normalne, miłość to nieprzejmowanie się brzydotą tych, których kochamy. Albo coś więcej i to więcej niosło w tamtym korytarzu i takie potwierdzenie: miłość to bezwarunkowa, fizyczna, zmysłowa niezdolność (ślepe oko przecież nie widzi, głuche ucho nie słyszy) dostrzeżenia ohydztwa i brzydoty tych, których kochamy”.
{} Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe