Posłuchaj – Bożena starała się panować nad swoimi emocjami. – Nie wpycham się na jej miejsce, nie chcę być nią. Chcę być z tobą, ale obok niej. Nie musisz i nie powinieneś nas porównywać. Jestem pewna, że twoich uczuć wystarczy i dla niej, i dla mnie, że ona chciałaby, byś był szczęśliwy. Przecież cię kochała, a jeśli się kocha, to pragnie się szczęścia tego drugiego. Zawsze. Ty i ja jesteśmy na granicy obłędu i zamierzam położyć temu kres! – mówiła rozwiązawszy mu krawat i rozpinając guziki koszuli. - To jest jakiś absurd! Nie odpowiadasz za moje życie. Za niczyje inne, poza własnym. Co ty wygadujesz?! Kochamy się, a ty nie chcesz przyjąć tego do wiadomości. Dlaczego?! Ze strachu, że coś może się nam nie udać?!
Został dodany przez: @agnieszka3211@agnieszka3211
Pochodzi z książki:
Przetrwać noc
Przetrwać noc
Krzysztof Piotr Łabenda
10/10

Przetrwać noc” to w pewnym sensie kontynuacja wcześniejszej powieści tego samego autora p. „Kleszcz”. Nie ma tu co prawda bohaterów poprzedniej powieści, ale akcja tej dwuczęściowej (Czarna perła i Pę...

Komentarze

© 2007 - 2024 nakanapie.pl