Temat:

Marek Dryjer - polscy autorzy dla nakanapie.pl

2011-01-13 19:44 #
Zapraszamy Was na rozmowę z Markiem Dryjerem

Marek Dryjer ur. 27.05.1976 r. we Wrocławiu. Absolwent studiów magisterskich na Wydziale Zarządzania w Wyższej Szkole Zarządzania i Bankowości w Poznaniu, które ukończył w 2003 r. Specjalista zarządzania zasobami ludzkimi. Pasjonat psychologii, literatury i sztuki. Autor wielu tekstów w tym opowiadań i wierszy, które dotąd zamieszczał głównie w Internecie. Człowiek i jego bogate wnętrze oraz walka o życie z cywilizacyjną machiną zagłady, stanowią wątek przewodni jego prac. W 2010 roku wydał swoją pierwszą książkę: Droga ślepców

Teraz Wasza kolej. Czekamy na Wasze pytania.
# 2011-01-13 19:44
@Uleczka448
@Uleczka448
58 książek · 156 postów
2011-01-13 19:54 #
Witam! Czy Pana książka "Droga ślepców" nawiązuje swym klimatem i fabułą do powieści Cormaca McCarthy'ego pt. "Droga"? Czy może wzorował się w jakimś stopniu na tej powieści?
# 2011-01-13 19:54
@gudrun
@gudrun
294 książek · 53 postów
2011-01-13 19:56 #
Słyszałam (dokładnie przeczytałam w jednej z recenzji), że "Droga Ślepców" nie ma podziału na rozdziały. Dlaczego zdecydował się pan na takie rozwiązanie?
# 2011-01-13 19:56
@maueer
@maueer
15 postów
2011-01-13 20:20 #
Witam;) Książki są inne, choć występują w nich pewne podobieństwa. Widać to dokładnie po przeczytaniu całości. C. McCarthy i jego "Droga", to arcydzieło. Recenzenci, którzy znają obydwie pozycje, twierdzą wręcz, że "Droga ślepców" jest jej kontynuacją. Dla mnie to dwie różne książki.
# 2011-01-13 20:20
@Geronimo27
@Geronimo27
35 książek · 97 postów
2011-01-13 20:31 #
Czy jest Pan miłośnikiem literatury z kręgu sci-fi, a być może dokładniej mówiąc literatury poruszającej tematykę post apokaliptyczną?Jeśli tak, to jakie powieści uważa Pan dla siebie i dla swego warsztatu za najważniejsze?
# 2011-01-13 20:31
@maueer
@maueer
15 postów
2011-01-13 20:34 #
Do Gudrun. Tak, to prawda, rozdziałów nie ma w książce "Droga ślepców". Temat książki jest na tyle poważny i identycznie na co dzień lekceważony, że zależało mi na tym, żeby nic nie odrywało czytelnika od lektury. Książka ma żyć w nas od pierwszej do ostatniej kartki, w każdym zdaniu musi nas absorbować. A rozdziały, ich nazwy, spis treści, po co to komu? Nie w przypadku tej powieści. Poza tym dzięki takim właśnie zabiegom, akcja jeszcze bardziej przyspiesza. Kolejne moje książki opierają się na podobnej zasadzie.
# 2011-01-13 20:34
@maueer
@maueer
15 postów
2011-01-13 20:48 #
Do Geronimo27. Nie mam faworytów i lubię wiele pozycji. Kiedy piszę, to nie czytam. Apokalipsa, groza, człowiek, strach wszechobecny, to bliskie mi klimaty. Może niszowe, ale warte zauważenia, tym bardziej, że nigdy nic nie wiadomo. I jaki będzie ten nasz przyszły świat? Kolejne książki są zbliżone gatunkowo: "Szklane miasto" jest już ukończona, a "Mrok" właśnie powstaje. Z ulubionych pisarzy i książek, tu niespodzianka, Mario Puzo i jego największe arcydzieło "Ojciec chrzestny"! Pozdrawiam:)
# 2011-01-13 20:48
@Uleczka448
@Uleczka448
58 książek · 156 postów
2011-01-14 12:19 #
O czym opowiadają, jeśli może Pan tak pokrótce opowiedzieć, Pana nowe powieści "Mrok" i "Szklane miasto"?
# 2011-01-14 12:19
@maueer
@maueer
15 postów
2011-01-14 15:17 #
„Szklane miasto”, to dramatyczna historia cudem ocalonych ludzi. To ojciec i jego dorastająca córeczka, ukrywający się przed wielką tragedią, która nawiedziła świat. To mocno przerzedzona rodzina, która walczy o przetrwanie w lochach piwnicznych, ogromnego rządowego budynku. Miejsce, które dotąd było ich schronieniem, jest teraz także śmiertelnym zagrożeniem, szukają drogi na powierzchnię. Czy tam jeszcze coś jest? „Szklane miasto”, to przede wszystkim porażające rozmowy ojca z córką, to także wspaniałe wspomnienia, opisy i atmosfera grozy. To ciemność, która dominuje bez końca…
# 2011-01-14 15:17
@maueer
@maueer
15 postów
2011-01-14 16:10 #
„Mrok”, to tajemnica. To dwoje młodych ludzi, około trzydziestoletnich, chłopak i dziewczyna. To nieznajomi, którzy przypadkiem się spotkali i w obliczu zagrożenia postanowili sobie pomóc. To duże miasto, rozwinięta aglomeracja i wszechobecny pęd, nie wiadomo do czego. Na chwilę jednak wszystko stanęło, zatrzymane żarem z nieba. Potem zginęło… Oni ocaleli, ale czy aby na pewno? „Mrok”, to walka o przetrwanie z niewidzialnym wrogiem, potem jeszcze z tym, który na co dzień chodzi tuż obok. Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jaki potrafi być przy tym okrutny. To także książka o drugiej naturze człowieka, o tej mniej pochlebnej, skrytej, i czekającej tylko na odpowiedni moment. To groza i mrok, które nas oblepiają od początku aż do końca. To walka o przetrwanie. Czy im się uda, czy przeżyją? Czego nauczą się od siebie wzajemnie? I jak będzie wyglądać nasz świat, kiedy nadejdzie właśnie ten dzień?
# 2011-01-14 16:10
@Geronimo27
@Geronimo27
35 książek · 97 postów
2011-01-14 19:31 #
Powiem krótko..brawo,brawo,brawo!. Pańskie książki to coś na co bardzo długo czekałem na naszej rodzimej scenie literackiej. Z ogromną chęcią przeczyta wszystkie 3 powieści i z niecierpliwością będę oczekiwał następnych:)
# 2011-01-14 19:31
@molik14
@molik14
164 książek · 324 postów
2011-01-15 12:55 #
Dzięki nakanapie.pl miałem szansę napisać recenzję dla "Drogi Ślepców", i bardzo mi się podobała. Zapadła mi w pamięć. Podobnie,gdy czytam już opisy 2 następnych powieści, od razu mam na nie chęć. Ja może z takim dziwnym pytaniem.
Skąd czerpie Pan pomysły na te katastrofy w Pana książkach, które prawie zakończyły życie na Ziemi?
# 2011-01-15 12:55
@Geronimo27
@Geronimo27
35 książek · 97 postów
2011-01-15 12:59 #
Czy nie marzy się Panu aby kiedyś któraś z Pana powieści została zekranizowana?
# 2011-01-15 12:59
@maueer
@maueer
15 postów
2011-01-15 15:23 #
Do Molika14. Bardzo dziękuję za recenzję, rozbudowaną, treściwą, profesjonalną;) W takiej formie jest niezwykle przydatna dla potencjalnych czytelników. Pomysły natomiast, są wizją, która drzemie w mnie od dawna. Od jakiegoś czasu usilnie przebija się przez inne tematy, domagając się pierwszeństwa. Kiedy siadam do klawiatury, to aż iskrzy. To wszystko żyje wtedy własnym życiem, jakby ktoś drugi, ukryty we mnie gdzieś głęboko, pisał moimi rękoma, korzystając po drodze także z głowy;) Te książki żyją we mnie swoim własnym życiem, mam nadzieję, że nie jestem jednak wizjonerem...
# 2011-01-15 15:23
@maueer
@maueer
15 postów
2011-01-15 15:31 #
Do Geronimo27. Tak, od początku o tym myślę. Tak samo, żeby ukazały się przekłady w innych krajach. "Droga ślepców" została już nawet wysłana do pewnego reżysera, ale na razie bez echa. Myślę, że takich filmów brakuje na rodzimym rynku, szczególnie produkcji krajowych. Jestem otwarty na wszelkie filmowe propozycje;) A jak wyjdzie, to czas jak zwykle pokaże. Pozdrawiam!
# 2011-01-15 15:31
MA
@Maurycy12
1 postów
2011-01-18 19:41 #
Gratuluję! Bardzo dobra książka. Mam pytanie, kto mógłby zagrać główne role w filmie i kto zająłby się reżyserią ekranizacji? Skąd pomysł na taki styl pisania? Krótkie zdania, proste, wszystko takie oszczędne, czasami surowe. Dialogi prawie bez słów, bez opisów, niekiedy dłuższe? Ciekawa konstrukcja i narracja. Pozdrawiam:)
# 2011-01-18 19:41
@maueer
@maueer
15 postów
2011-01-19 11:03 #
Witam i dziękuję. Nie wiem kto mógłby zagrać te role, to zależeć będzie przede wszystkim od produkcji. Ale myślę, że idealny do roli opiekuna chłopca, byłby Andrzej Grabowski! Głównego bohatera wyłoniłby casting. Reżyserii mógłby się podjąć np. Patryk Vega, ale nie tylko. Dlaczego krótkie zdania? Styl oszczędny, prosty, surowy idealnie pasuje do tego typu opowieści. Tutaj nie ma czego ubarwiać, byłoby to nieprawdziwe. Oni walczą o życie! Ich rozmowy są takie, jak ich położenie. Są szczere, konkretne, jasno precyzują cele. Oni nie mają życia takiego jak my, zmagają się ze śmiercią na każdym kroku. Wyobrażenie bycia na ich miejscu, już wydaje się niezwykle bolesne. Oni cierpią okrutnie, i my to dostrzegamy. Dzięki takiej właśnie narracji, dialogom, akcja wydaje się prawdziwsza. Wciąga czytelnika, pochłaniając go po kawałku. Ta książka, to rozmowa o śmierci za życia, to poszukiwanie ocalenia, choć jest wątpliwe. To nadzieja, która wyznacza w ciemności niewidoczny szlak. To droga ślepców, która jest cierniem i wybawieniem. To nasza droga, pamiętajmy o tym. Pozdrawiam.
# 2011-01-19 11:03
@Geronimo27
@Geronimo27
35 książek · 97 postów
2011-01-19 14:14 #
Ja bym jednak optował za tym, by ekranizacji Pana powieści podjęli się zagraniczni twórcy, gdyż nie sądzę aby polscy reżyserzy mogli udźwignąć ciężar realizacji filmu z tego gatunku. Nie daj Boże zrobiono by z tego kolejną komedią w stylu Weekend lub coś w tym rodzaju. Być może ewentualnie koprodukcja była by tu dobry wyjściem np z kinematografią francuską, brytyjską lub niemiecką.
# 2011-01-19 14:14
@maueer
@maueer
15 postów
2011-01-20 10:40 #
Tak, to także jest dobre wyjście. Koprodukcja, może z Romanem Polańskim na fotelu reżysera? Pomysłów jest wiele, ale tutaj najpierw musiałyby się pojawić tłumaczenia na obce języki. Zanim książka trafi na inne rynki, jeżeli w ogóle tam będzie, to może minąć wieczność. Jestem otwarty na dobre pomysły, także na te z zewnątrz. Nasi mogliby dać radę pod warunkiem, że chcieliby pokazać sedno, czyli: ból, cierpienie, emocje, a nie tylko same efekty specjalne. Najważniejsza poza nadzieją w tej książce jest atmosfera, uczucie ogarniającej nas grozy. Szukamy więc Hitchcocka;)
# 2011-01-20 10:40
@Uleczka448
@Uleczka448
58 książek · 156 postów
2011-02-01 20:34 #
Witam. Musze przyznać, iż w pełni podzielam opinię recenzentów twierdzących, iż "Droga ślepców" jest kontynuacją "Drogi" Cormaca McCarthy'ego. Chciałabym zapytać zatem czy był to w jakimś stopniu zamierzony zabieg autorski? Wydaję mi się, że tak wiele wspólnych szczegółów (przede wszystkim wspomnienia chłopca dotyczące drogi ze swym ojcem) musiało być pana zamierzonym celem. Ciekawa jestem także, czy Cormac McCarthykiedyś będzie miał kiedyś okazję poznać "Drogę ślepców".., myślę, że mógłby być wówczas bardzo pozytywnie zaskoczony lektura tej książki.
# 2011-02-01 20:34
@maueer
@maueer
15 postów
2011-02-08 21:25 #
Witam. Dla jednych będzie kontynuacją, dla drugich nie. Niektórych zachwyci, inni skrytykują taki właśnie styl powieści, ogólnie ma wzbudzać jednak emocje. Brawa za spostrzegawczość i za poszukiwanie inspiracji. "Droga ślepców" jest drogą pełną cierpienia, ale także przepełnioną nadzieją elegią o życiu i nieuchronności samej śmierci. Tutaj jednostka społeczna ma wagę reprezentacyjną, jest odzwierciedleniem nas samych. Nie sądzę żeby C. McCarthy chciał przeczytać tę książkę, to wielki mistrz, ale dziękuję za słowa otuchy ("bardzo pozytywnie zaskoczony"), to miłe. Z ciekawości zapytam, co takiego mogłoby go tak bardzo pozytywnie zaskoczyć w tej lekturze? Pozdrawiam...
# 2011-02-08 21:25
@molik14
@molik14
164 książek · 324 postów
2011-02-09 09:22 #
Ja mam takie jeszcze dosyć dziwne pytanie.
Czy sądzi Pan, że sytuacja z "Drogi Ślepców" lub z "Drogi" może się wydarzyć naprawdę? Niekoniecznie w 2012.
# 2011-02-09 09:22
@maueer
@maueer
15 postów
2011-02-10 11:15 #
Nie wiem, mogę tylko przypuszczać o czym myślał C. McCarthy pisząc „Drogę”, bo nie wyjaśnił tego w utworze. U mnie natomiast jest rozwiązanie tej zagadki, i to naukowe. Odpowiedzią na pytanie jest zatem stwierdzenie, oczywiście, że tak. Mało, powiem więcej, takie zjawiska miały już swoje miejsce w historii Ziemi, badania geologiczne z całą pewnością to potwierdzają. Takie katastrofy na naszej planecie mają miejsce średnio co 50-100 tysięcy lat, możliwe jest więc dłuższe oczekiwanie na kolejną, albo czeka nas rychła niespodzianka. Oby nie…
# 2011-02-10 11:15
KI
@King
1 książek · 2 postów
2011-04-06 10:27 #
Dzień dobry, Panie Marku kiedy będzie nakład "Drogi ślepców" w księgarniach? Bo ciężko ją kupić, ja na szczęście zdobyłem egzemplarz. I kiedy ukażą się Pana następne książki? "Mrok" i "Szklane miasto" - na jakim to jest etapie? Pozdrawiam.
# 2011-04-06 10:27
@maueer
@maueer
15 postów
2011-04-07 12:35 #
Witam, Dobre pytanie. Jak się znajdzie dystrybutor, który zamówi nakład w wydawnictwie i wrzuci go na półki w księgarniach. Póki co książka jest dostępna na stronie Wydawnictwa Radwan (sprzedaż wysyłkowa) i czasami na Allegro. Czekamy więc na chętnego Dystrybutora! "Szklane miasto" i "Mrok", bo taka jest kolejność ich napisania są już gotowe. Kiedy znajdą się na półkach księgarskich, tego nie wiem, to zależy od wielu rzeczy. Przede wszystkim od znalezienia odpowiedniego wydawnictwa, które będzie taką tematyką zainteresowane. No i oczywiście zagwarantuje jakiś nakład. Pozdrawiam
# 2011-04-07 12:35
KI
@King
1 książek · 2 postów
2011-04-08 18:11 #
Droga ślepców jest dobrą książką, na mnie zrobiła wrażenie. Jestem ciekaw książki "Mrok". Czy to prawda że akcja toczy się we Wrocławiu i jest osadzona w kompleksie Sky Tower który jest dopiero budowany? I czy miasto zostało zniszczone wybuchem nuklearnym? Proszę coś więcej zdradzić? Pozdrawiam.
# 2011-04-08 18:11
@maueer
@maueer
15 postów
2011-04-12 13:23 #
"Droga ślepców" i "Mrok", to dwie różne książki, łączy je jedynie obraz świata po wielkiej katastrofie. W pierwszej z nich tajemnicą jest to co się stało, na końcu powieści dopiero to się wyjaśnia. W "Mroku" natomiast od początku wiemy, że we Wrocławiu na Moście Grunwaldzkim wybuchła ciężarówka z ładunkiem nuklearnym, tworząc potężne tsunami i siejąc totalne spustoszenie. Opisy są przejmujące... Chłopak ratuje przypadkową dziewczynę i razem chronią się na terenie kompleksu Sky Tower, tam walczą o przetrwanie. Uciekają nie tylko przed zabójczym dla nich promieniowaniem, ale także przed wygłodniałymi stworzeniami, które kiedyś były ludźmi. Jest to walka z czasem, z własnymi wspomnieniami i słabościami, ale przede wszystkim ze skrywaną gdzieś głęboko przeszłością, wszak oboje mają wiele tajemnic. Akcja jest błyskawiczna, myślę, że to także dobry scenariusz na film. Poznajemy tajemnice tych osób oraz mroczne wnętrza Sky Towera... Niebawem na facebooku obok strony "Drogi ślepców" pojawi się strona książki "Mrok".
# 2011-04-12 13:23
@gosiaw
@gosiaw
695 książek · 3 postów
2011-04-12 15:11 #
Rzeczywiście pisze pan takie kuriozalne niedorzeczności?
Wybuch we Wrocławiu powoduje tsunami? Gdzie? Najbliżej to chyba na Bałtyku. Przy wybuchu o takiej sile ze Sky Tower to chyba opary zostają, a chronić się w nim nie ma kto.
# 2011-04-12 15:11
MO
@morelka11
112 książek · 62 postów
2011-04-12 15:34 #
jak się zaczęła pana przygoda z pisaniem?
# 2011-04-12 15:34
@maueer
@maueer
15 postów
2011-04-12 17:19 #
Siła wybuchu jest dostosowana do wielkości ładunku, który nie jest ekstremalnie duży. To dziesięć kiloton. Materiały dotyczące takiej tragedii i analiz podobnych łatwo można zdobyć korzystając choćby z internetu, czy też czytając różne magazyny tematyczne. Discovery także niedawno emitowało cykl programów na ten temat, była tam przedstawiona podobna sytuacja. Tutaj tsunami jest przenośnią, to spiętrzone wody, które wywołują cykliczne fale, tylko w wersji mini, to podniesione koryto rzeki. Przy tej sile ładunku do 500 m nic nie przetrwa, ginąc natychmiast, do 1500 m umiera chwilę potem. Natomiast dalej, tereny i ludzie zagrożeni są opadem radioaktywnym i falami gamma, które zabijają z opóźnieniem. Sky Tower oddalony jest od epicentrum wybuchu o kilka kilometrów. Pozdrawiam "gosięw", której wpisy z innych Portali nie są mi obce;)
# 2011-04-12 17:19

Grupa: Autorzy

Wszystko o autorach

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się