Temat

Księgarnia czy biblioteka ? oraz rekord

Postów na stronie:
JP
@jolunia559
144 książki 4 posty
2010-07-24 22:09 #
Biblioteka-zamawiam nowości przez internet i idę bo wiem,że na mnie czekają.
# 2010-07-24 22:09
{}
Odpowiedz
JP
@jolunia559
144 książki 4 posty
2010-07-24 22:12 #
Moja ukochana książka to Ania z Zielonego Wzgórza,Czytam ją bez przerwy co jakiś czas.
# 2010-07-24 22:12
{}
Odpowiedz
PA
@Abaddon
73 książki 8 postów
2010-07-27 14:29 #
Kupuje i wypożyczam z większym jednak naciskiem na kupuje :) Lubię czasami przeczytać książkę tuż po jej skonczeniu albo wrócić do niej później. Z książkami z bibliotek czasami jest ten problem że trzeba troszkę odczekać na wypożyczenie książki która się chce przeczytać. No i bardzo często są one w opłakanym stanie, pomazane, bez części kartek itp.
# 2010-07-27 14:29
{}
Odpowiedz
@Natula
@Natula
733 książki 294 posty
2010-07-27 15:12 #
Od kilku lat prawie tylko biblioteka ( zdarzaja mi się niekontrolowane zakupy książkowe). Po pierwsze, nie wyrobiłabym z kasa a po drugie, nie mam gdzie trzymać książek, swoje starsze zbiory pakuje i wynoszę z bólem serca na strych.
Poza tym książka z biblioteki to prawdziwy skarb, szczególnie taka sponiewierana, z przetartym tytułem :-)
Nie wracam do przeczytanych książek, no chyba ze potrzebuje z nich jakiegoś cytatu.
Bonnia, dobrze napisała, szkoda czasu wracać do przeczytanych pozycji skoro jest jeszcze tak wiele do przeczytania, mam ciagły niedosyt i potrzebę czytania czegoś nowego.
# 2010-07-27 15:12
{}
Odpowiedz
@yildiz
@yildiz
79 książek 3 posty
2010-07-27 18:31 #
Ze względów finansowych wolę wypożyczać książki z biblioteki, a jeśli nie znajduję w niej czegoś, co po prostu muszę bezwzględnie przeczytać, wtedy dopiero udaję się do księgarni.
Nie wracam powtórnie do raz przeczytanej książki (może tylko niekiedy, do jakichś niezwykle interesujących fragmentów), bo nudzi mnie ponowne czytanie tej samej historii. Wolę w zamian poszukać sobie czegoś nowego ;)
# 2010-07-27 18:31
{}
Odpowiedz
@Vein
@Vein
102 książki 15 postów
2010-07-27 22:32 #
Ja zdecydowanie wolę kupować. Niestety biblioteki w Oświęcimiu a dokładniej główna i jej mniejsze filie są w opłakanym stanie jeśli chodzi o zaopatrzenie... ;/ Do wszystkich książek, które chciałabym przeczytać niestety jestem na długiej liście rezerwacji. Potrafią mieć po jednym egzemplarzu.
Tak więc nie lubie tyle czekać i się prosić. Poza tym z racji tego, iż brat mojego faceta pracuje w Empiku, mam takiej książki co bardzo mi się podoba i sprzyja mojemu portfelowi :)

A rekord to chyba Saga Zmierzchu oraz P.S Kocham Cię
# 2010-07-27 22:32
{}
Odpowiedz
@palladini
@palladini
58 postów
2010-07-28 00:14 #
Wolę kupować. Jednak nie zawsze są na to pieniążki ;)
Co do rekordu; chyba najczęściej wracałam do "Wszystko czerwone" Chmielewskiej :)
# 2010-07-28 00:14
{}
Odpowiedz
PA
@paranoja
5 postów
2010-07-28 10:13 #
Biblioteki są magiczne.Jeśli nie znajdziesz tego czego szukasz,to być może trafisz na coś,czego byś nigdy nie przeczytała.Moje rekordy to "Gra w klasy"-5razy,"Król szczurów"-3 razy ,"Próby" Montaigne`a-6 razy i"Autobiografie" Bernharda-3razy.Lubię też mieć swoje książki.bo nałogowo podkreślam,podkreślam,podkreślam...
# 2010-07-28 10:13
{}
Odpowiedz
@Cropka
@Cropka
614 książek 32 posty
2010-07-28 15:00 #
Kupowanie. Lubię mieć książki w biblioteczce i nałogowo je kupuję. Poza tym widok nowych książek poprawia mi humor :D
Z biblioteki korzystam tylko wtedy, kiedy naprawdę nie mam nic do czytania lub chcę wypożyczyć jakąś lekturę szkolną. Książki w bibliotekach są popisane, mają zagniecione rogi i kartki, często są poplamione, klejące się okładki i bardzo często bardzo podejrzany zapach xD Ble. Wolę kupować czyściutkie i pachnące i MOJE! :D
# 2010-07-28 15:00
{}
Odpowiedz
2010-10-17 14:15 #
Ja najczęściej wypożyczam lub czytam e-booki. Trochę mało mam funduszy na kupno książek, ale oczywiście bym wolała mieć książki na własnej półce...
# 2010-10-17 14:15
{}
Odpowiedz
@Lena173
@Lena173
189 książek 759 postów
2010-10-17 15:12 #
Zdecydowanie jestem zwolenniczką posiada książek na pólce, chociaż zdarzają się także książki, które wypożyczam z biblioteki
# 2010-10-17 15:12
{}
Odpowiedz
@Tanashi
@Tanashi
173 książki 504 posty
2011-03-26 16:14 #
Ja kiedyś częściej wypożyczałam, obecnie nie mam czasu biegać do biblioteki (jest na drugim końcu miasta, a ja mieszkam praktycznie za miastem), ale kupuję tylko te pozycje, które naprawdę mnie interesują i wiem, że będę po nie sięgać wielokrotnie. Co do rekordu- chyba "Mała Księżniczka", książka mojego dzieciństwa, dziesięć razy jak nic była czytana:)
# 2011-03-26 16:14
{}
Odpowiedz
@interplaygirl
@interplaygirl
196 książek 3170 postów
2011-03-26 16:33 #
Ja kupuję zazwyczaj te ksiązki, które już czytałam, to dość dziwne i niewiele osób to rozumie, ale nie lubię wydawac pieniędzy na coś niepewnego (chyba, że jest to nowa pozycja ulubionego pisarza/poety), więc zazwyczaj kiedy czytam książkę wypożyczoną od razu wiem czy chciałabym ją mieć czy nie.

Rekordów nie mam jako takich, napewno są książki, które czytałam ze 3 razy, ale z filmami bardziej mam rekordowo. : )

A, i co do rekordów raz miałam wypożyczone z biblioteki 27 książek, podczas gdy limit to były 3. : )
(Pani mnie bardzo lubiła i wiedziała, że je pożeram wręcz, ech, to były czasy)
# 2011-03-26 16:33
{}
Odpowiedz
@coconut
@coconut
635 książek 724 posty
2011-03-26 16:42 #
Mam dokładnie tak jak interplaygirl, nie kupię nieczytanej książki (chyba, że to kontynuacja serii, którą już mam w domu). Najczęściej dana książka musi sobie jeszcze poczekać około miesiąca po przeczytaniu. Jeśli po tym czasie nadal chcę ją mieć to kupuję. Niestety rzadko się zdarza, żeby książka przetrwała ten "okres próbny".
Z biblioteki najwięcej wypożyczyłam (z tego co pamiętam) 12 książek. Byłoby więcej, ale bibliotekarka nie chciała się zgodzić.
Czasem mam tak, że czytam po kilka razy tą samą książkę, ale staram się nie robić tego za często, aby mi się nie znudziła. Nie umiem powiedzieć, którą najwięcej ani ile razy czytałam.
# 2011-03-26 16:42
{}
Odpowiedz
@deana
@deana
1308 książek 134 posty
2011-03-26 17:32 #
uwielbiam biblioteki. szczególnie te z wolnym dostępem do półek. Mam karty chyba w 10 bibliotekach z czego 4 to publiczne:) więc mogę naprawdę dużo pożyczać :)

Rekord? Hmmm... Rzadko zdarza mi się czytać po kilka razy książkę więc rekord należy do Lalki - 8 czy 9 razy przeczytałam przygotowując się do konkursu w liceum.
# 2011-03-26 17:32
{}
Odpowiedz
@szarikow
@szarikow
137 książek 1019 postów
2011-03-26 21:46 #
Jeżeli o mnie chodzi to zdecydowanie wolałam kupować i dostawać książki. Tak jak już już pisałeś żeby do nich wrócić, zajrzeć zobaczyć mapkę jeśli jest. Bardzo żałuję, że nie mam na półce niektórych np. Opowieści z Narni Koń i jego chłopiec, ale ostatnio za uwarzyłam ogromną wadę tego ciągłego kupowania. Nie mieszczą mi się one na półce. Mam duży dom i w ogóle ale w pokoju mam ograniczoną ilość miejsca. Ciągle oczyszczam półki z tych badziewnych książek dla dzieci ale już po prostu brak miejsca! teraz zaczęłam wypożyczać ale nasza biblioteka jest beznadziejna!
# 2011-03-26 21:46
{}
Odpowiedz
@Kasia9
@Kasia9
278 książek 424 posty
2011-03-26 21:56 #
Kiedyś biblioteka, niestety teraz godziny otwarcia te same co godziny pracy, więc pozostają księgarnie i pożyczki od przyjaciół. Jednak wole mieć ksiązki na swojej półce, bo wracam do przeczytanych, a te które czasem nie przypadły do "gustu" od razu czekają na lepszy moment. A książki znalazły swoje miejsce nawet w kanapach, chociaż regały bardzo pojemne.
# 2011-03-26 21:56
{}
Odpowiedz
@ola1709
@ola1709
144 książki 1227 postów
2011-03-26 22:14 #
Wolę biblioteki ale nie ograniczam się tylko do tego, bo kto nie kocha zapachu świeżej farby drukarskiej i świadomości że to cudo jest twoje?

Najczęściej sięgam po "Pod platanem" Mieczysława Ślesickiego ale już nie pamiętam ile razy. xd.
# 2011-03-26 22:14
{}
Odpowiedz
2011-03-26 22:50 #
Ja mojej miejscowej księgarni mówię stanowcze NIE. W ciągu miesiąca wystawili mnie 2 razy z zamówieniem więc omijam z daleka. Jak chce coś kupić to Allegro. Ale kupuję teraz mało książek chyba, że napalę się na maksa na jakąś nowość lub przeczytam coś ciekawego co koniecznie potem muszę mieć na półce. Pogodziłam się za to ostatnio z biblioteką. Nadrabiam polską fantastykę. Byłam nawet dzisiaj, niestety nie znalazłam 4 części Mordimera ale w nagrodę wypożyczyłam Grzędowicza i Piskorskiego :) Mam ostatnio bzika na punkcie Fabryki Słów.
# 2011-03-26 22:50
{}
Odpowiedz
@Dariaaa
@Dariaaa
267 książek 514 postów
2011-03-27 10:18 #
Kupuję tylko te książki, które naprawdę jakoś bardzo mi się spodobały. Lubię je mieć blisko siebie i wiedzieć, że bezpieczne leżą na mojej półeczce :) Nie gardzę jednak książkami z biblioteki! Często wypożyczam książki lub pożyczam od znajomych.

Mój rekord to przeczytanie całej serii "Harry Potter" przynajmniej dziewięć razy ;D
# 2011-03-27 10:18
{}
Odpowiedz
@de_merteuil
@de_merteuil
286 książek 66 postów
2011-04-17 15:40 #
Zawsze kupuję. Po pierwsze dlatego, że lubię, kiedy książka jest moja, a po drugie dlatego, że po prostu brzydzę się książek z biblioteki - dotykane przez setki ludzi, każdy zostawia tam swoje brudy, włosy, odcinki paluchów. Bleee. :P
# 2011-04-17 15:40
{}
Odpowiedz
@hathaway
@hathaway
22 książki 2 posty
2011-04-17 18:01 #
Gdybym miala takie fundusze to wszystkie ksiązki bym wykupila! XD Ale jak narazie musze sie zadowolić wypożyczaniem i od czasu do czasu kupieniem jakiejś perelki. ;dd Ponadto mam dużo e-booków ;D
Jeżeli wypożyczam ksiazki to zwykle czytam tylko jeden raz. Glupio mi wypożyczać te samą ksiazke następny raz. xdd Przecież dużo innych dzieci czeka, aby ją przeczytać. :pp
# 2011-04-17 18:01
{}
Odpowiedz
@Melody5
@Melody5
1 post
2013-04-03 17:18 #
I to i to :>
Nie wiem czy umiem wybrać :D Biblioteka. No cóż, z biblioteki zaczęłam korzystać niedawno, ale akurat moja biblioteka ma częste dostawy i dość ciekawe książki ( przynajmniej nie które) Jednak mimo wszystko nie jest najgorzej jest dużo nowszych książek , nie mowie tu o nowościach, ale i tak ^^
Księgarnia. Tutaj jak jeszcze nie chodziłam do biblioteki bywałam dość często. Jednak nie kupowałam NIGDY książek, które wpierw przeczytałam, jak tu niektórzy pisali, bo to mi się wydaje po prostu bez większego sensu. Wszystkie książki, które mam aktualnie uważam za prawdziwe "perły". :D Kierowałam się bardziej opinią. I to mi się jak widać opłaciło.
Nie wracam do książek, także nie mam rekordu. Pozostają bardzo długo w mojej pamięci, a jak już wiem co się dalej zdarzy to nie ma już takiego dreszczyku jaki jest po pierwszym przeczytaniu. Ewentualnie czytam interesujący rozdział czy cytat, ale raczej nic więcej.
# 2013-04-03 17:18
{}
Odpowiedz
@Chmurka
@Chmurka
13 książek 138 postów
2013-04-03 23:26 #
Kiedyś masowo wypożyczałam książki z biblioteki oraz od znajomych. Jednak pewnego razu się przełamałam i kupiłam za swoje skromne kieszonkowe pierwszą powieść. I od tamtego momentu ogarnął mnie szał zakupowy. Do dzisiaj z pewnym przerażeniem spoglądam na półkę pełną książek, przypominając sobie tamten okres czasu. Na szczęście w porę zdążyłam się ogarnąć. Wiele z zakupionych wtedy przeze mnie książek to kompletne niewypały, dlatego zastanawiam się nad oddaniem ich do biblioteki, a wymianą. Muszę się nad tym zastanowić. Obecnie wolę moją osobistą biblioteczkę, z tymi bardziej trafnymi pozycjami;)
Jeśli chodzi o rekordy to w porównaniu do was wypadam dość słabo. Trzy razy przeczytałam książkę "Jest OK!" Ireny Landau. Jest to moja ukochana książka z dzieciństwa i jednocześnie pierwsza wygrana w konkursie:) Z dumą trzymam ją na półce i z przyjemnością do niej wracam.
# 2013-04-03 23:26
{}
Odpowiedz
@NathalieRoss
@NathalieRoss
114 książek 32 posty
2013-04-06 20:28 #
Są książki, które po prostu wiem, że muszę mieć i nie rozważam opcji wypożyczenia w bibliotece. Są takie, które chcę mieć, ale nic się nie stanie, jeśli wcześniej wypożyczę z biblioteki i zobaczę, czy na pewno mi przypadną do gustu. A są i takie, po które prędzej sięgnę na półkę biblioteczną niż sklepową. Aczkolwiek najbardziej lubię mieć książki na własność.
# 2013-04-06 20:28
{}
Odpowiedz
@iza122
@iza122
1006 książek 231 postów
2013-04-06 22:09 #
Dla mnie nie ma znaczenia - wypożyczam jak i kupuje książki, czasem się także wymieniam. Przecież nie każdego stać, aby kupić sobie wymarzoną pozycje.
Są książki, które okazały się dla mnie cenne i do nich wracam. W niektórych mam ulubione fragmenty :)
# 2013-04-06 22:09
{}
Odpowiedz
@AmeliaGrey
@AmeliaGrey
89 książek 822 posty
2013-04-06 23:01 #
Ja również korzystam z wszelkich możliwych sposobów. Dużo książek wypożyczam, ale jak tylko fundusze pozwalają, to z chęcią kupuję. Opłaca się także korzystać z wszelkich promocji, np. 2 w cenie 1. Mam książki, które kupiłam i uwielbiam, ale mam też takie, które kupiłam z myślą, że będą świetne, ale takie się niestety nie okazały. Najgorsze lub najlepsze, jak kto patrzy, jest chyba to, że bardzo przywiązuję się do nich i za nic nie chcę ich oddawać. Kiedy chce kogoś obdarować wolę kupić drugi egzemplarz niż dać mój z pułki. Te moje mają duszę:) Mam też takie książki, które kiedyś wypożyczyłam i stały się moimi ulubionymi. Obiecałam sobie, że kiedyś je kupię, żeby mieć na własność:)
# 2013-04-06 23:01
{}
Odpowiedz
@loho14
@loho14
60 książek 427 postów
2013-04-07 13:40 #
"Lucas" Brooksa. 5 razy. ;)
Zdecydowanie wolę odłożyć pieniądze i wydać je na co innego - od czasu do czasu kupię książkę, ale moja biblioteka jest nawet całkiem nieźle wyposażona, jak na miejsce, w którym mieszam.
# 2013-04-07 13:40
{}
Odpowiedz
@Cocophilia
@Cocophilia
359 książek 51 postów
2013-04-07 22:07 #
Korzystam głównie z sieci bibliotek - piękna sprawa, wyszukujesz książki w katalogu online i jazda. Plusy stolicy. Korzystanie z biblioteki w małym mieście wywołuje raczej płacz i zgrzytanie zębów, szczególnie gdy ostrzysz sobie zęby na s-f i fantasy.
Właściwie to teraz zaczęłam kupować książki i to takie, do których raczej wrócę. Obecnie zastanawiam się poważnie nad mniej okrojonym wspieraniem wydawnictw, np. na początek Uczty Wyobraźni MAGa, bo to seria, która nie przynosi dużych dochodów (może poza ostatnio wydanym "Atlasem Chmur" i "Jonathan'em Strange ..."), a duża część z nich to perełki.
Aha, i drugi raz książek raczej nie czytam, tylko do znudzenia "odtwarzam" ulubione fragmenty. Przy drugim czytaniu nawet dobre książki zwykle mnie nudzą. Omal drugi raz nie przeczytałam "Boga Imperatora Diuny" Herberta, "Welinu" i "Atramentu" Duncana. Chyba potrzebuję jeszcze z 10 lat, żeby ewentualnie poprawić statystyki.
# 2013-04-07 22:07
{}
Odpowiedz
@Andrew_Vysotsky
@Andrew_Vysotsky
14 książek 176 postów
2013-04-08 13:45 #
Kupowanie książek, by leżały na półce, jest nieekologiczne. Kupuję tylko te, o których wiem, iż będę do nich wracał. Kochajmy biblioteki!
# 2013-04-08 13:45
{}
Odpowiedz
Postów na stronie:
Odpowiedź
Grupa

Książki

Wszystko o książkach
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl