Temat

Współpraca z wydawnictwami

Postów na stronie:
@Black_Vampire
@Black_Vampire
327 książek 5335 postów
2013-07-22 20:25 #
Zgadzam się z @Catalinka. Jeśli tematyka książek tego wydawnictwa jej nie interesuje to może kręcić nosem. Nigdy nie napisałabym do wydawnictwa, którego książki mnie nie interesują, bo w ogóle nie widzę w tym sensu. Współpraca to ma być również przyjemność, nie tylko praca, w końcu sami ją sobie wybieramy. Nie jest tak, że ktoś nam każe to robić, jeśli ktoś chce napisać do wydawnictwa - fajnie, jeśli nie - też. Jego wybór.

I też radziłabym trochę poczekać. Może będzie tak, że jakieś wydawnictwo samo się odezwie? U mnie tak właśnie było. Nie mówię, że trzeba czekać na wydawnictwa, ale warto poczekać z napisaniem. :)

I również podzielam zdanie @Catalinki odnośnie tekstu Miłośniki Książek. Jeśli ktoś z początkujących jest ciekawy na czym polega współpraca i wszystko, co jest z nią związane, warto przeczytać. :)
# 2013-07-22 20:25
{}
Odpowiedz
@Darcia
@Darcia
93 książki 22 posty
2013-07-22 20:28 #
Jasne - jak mówiłam, pytam na zaś, nie mam parcia na współpracę teraz i zaraz ;) Przynajmniej z wydawnictwami - jedną współpracę z pewną stroną już mam załatwioną ;) A pytam o wszystko tak z ciekawości.
I również uważam, że nie ma co pisać do pierwszego lepszego wydawnictwa, nie zwracając uwagi na to, jakie książki mają na stanie - tematyka również jest ważna. Nie wyobrażam sobie, żebym łapała byle ochłapy, byle mieć współpracę. I, być może naiwnie, ale wydaje mi się, że nieszczerość w pisanych pochwalnych recenzjach widać. A nieszczerości chyba nie chce żadne wydawnictwo.
# 2013-07-22 20:28
{}
Odpowiedz
@PaniKaKA
@PaniKaKA
3 posty
2013-07-22 20:35 #
A mnie zastanawia jeszcze jedno.

Pod recenzjami książek, które dany bloger otrzymał od wydawnictwa, zwykle widnieje formułka w stylu: "Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu X" oraz podlinkowane (albo i nie) logo tegoż wydawnictwa.

I ja się zastanawiam, czy kiedykolwiek jakiekolwiek wydawnictwo zasugerowało Wam żeby te podziękowanie i logo umieszczać? Skąd ta "tradycja" się w ogóle wzięła? Ja rozumiem, że może to być zwykła, kulturalna chęć odwdzięczenia się wydawnictwu. Ale tak na zdrowy rozum, czy wydawnictwo życzy sobie takich zabiegów, które sprawiają, że post wygląda prawie jak "sponsorowany"?
Bo o ile środowisko blogerów książkowych wie o co chodzi, to przecież taki czytelnik, który po prostu wstukuje w google "tytuł książki recenzja" i trafia na jakiegoś bloga, który na przykład chwali daną książkę i pod spodem widzi takie podziękowania, to czy nie od razu pomyśli, że cała recenzja jest zwyczajnie sponsorowana i tym samym mało warta, bo z rzeczywistością nie ma nic wspólnego? Ja bym tak pomyślała.
Toteż dlaczego wszyscy tak namiętnie wstawiają te podziękowania?
"Nowi"blogerzy tak robią, bo widzą na innych blogach taki zabieg, ale czy faktycznie wydawnictwa sobie tego życzą? Tak mnie to nurtuje od jakiegoś czasu. Ja wiem, że najlepiej byłoby zapytać "u źródła", czyli jakąś miłą panią/pana z wydawnictwa, ale jestem ciekawa Waszej opinii na ten temat.
Ale się rozpisałam :) Jeśli był już taki temat, to przepraszam, czasami trudno ogarnąć te 123 strony :)

EDIT:
Wybaczcie, jakoś tak dziwnie wbiłam się z moim pytaniem w poprzednią dyskusję na temat zawierania współprac na wczesnym etapie blogowania, więc może i na ten temat wyrażę swoje skromne zdanie. Otóż w pełni się z Wami zgadzam, że warto najpierw poblogować jakiś czas i dopiero wtedy zabierać się za współprace. Wizja otrzymywania "darmowych" książek może i jest kusząca, ale czasami warto poczekać na wydawnictwa, które nam odpowiadają, niż już na początku brać się za coś co jest nie w naszym guście :)
# 2013-07-22 20:35
{}
Odpowiedz
@darkmelody
@darkmelody
96 książek 19 postów
2013-07-22 20:41 #
Mnie o to poproszono raz, a potem już sama wstawiałam te podziękowania.
Poza tym, uważam że to dobrze zamieścić takie coś. Czasami gdyby nie wydawnictwo nie mogłabym danej książki przeczytać. A także po prostu "wypada" mi podziękować.
# 2013-07-22 20:41
{}
Odpowiedz
@Walczy
@Walczy
16 książek 36 postów
2013-07-22 21:21 #
Niektóre wydawnictwa o to proszą, a niektóre nie. Ja jak wysyłałam link z recenzją do wydawnictwa x to nie prosili o podlinkowanie wydawnictwa, natomiast gdy wysyłałam do wyd. Y to Ci już sobie życzyli. Nigdy nie mogę zapamiętać które wyd. Chce więc od jakiegoś czasu podziękowania pojawiają się pod wszystkimi recenzyjnymi recenzjami ;)
# 2013-07-22 21:21
{}
Odpowiedz
@cytrynowa1
@cytrynowa1
6 książek 48 postów
2013-07-22 21:21 #
Zgadzam się z @darkmelody
# 2013-07-22 21:21
{}
Odpowiedz
@darkmelody
@darkmelody
96 książek 19 postów
2013-07-23 11:07 #
Tak zmienię temat, czy zdarzyło Wam się dzwonić do jakiegoś wydawnictwa z pytaniem o współpracę? Czy może ktoś z Was utrzymuje kontakt telefoniczny z jakimś pracownikiem? Trochę mnie denerwuje, że maile pozostają przez bardzo długi czas bez odpowiedzi i już wolałabym od razu usłyszeć, że nie są zainteresowani niż cały czas czekać. Czy takie zadzwonienie i po prostu spytanie się, czy współpracują z blogerami itp. byłoby nachalne? Nie chciałabym wyjść na taką osobę, a strasznie mi zależy i nienawidzę być trzymana w niepewności ;)
# 2013-07-23 11:07
{}
Odpowiedz
@April
@April
81 książek 223 posty
2013-07-23 11:11 #
Mnie jakieś wydawnictwo o to prosiło, więc zamieszczam już wszędzie. Po prostu jestem wdzięczna za książkę i chcę podziękować.
# 2013-07-23 11:11
{}
Odpowiedz
@April
@April
81 książek 223 posty
2013-07-23 11:15 #
@darkmelody - utrzymuję raczej kontakt mailowy, nigdy nie dzwoniłam. Chyba nawet na stronie wydawnictwa nie podają numeru telefonu do działu promocji.
# 2013-07-23 11:15
{}
Odpowiedz
@Honorata77
@Honorata77
167 książek 591 postów
2013-07-23 12:30 #
@darkmelody, jeśli nie odpowiadają na maile to znaczy, że nie są zainteresowani i telefonowanie w takiej sytuacji uważam za nachalne i nie na miejscu.
# 2013-07-23 12:30
{}
Odpowiedz
@malaM
@malaM
161 książek 2236 postów
2013-07-23 12:31 #
Darcia, ja bym jeszcze proponowała na początek wydawnictwo MG. Bardzo miły kontakt i dużo osób zaczyna od tego wydawnictwa. Ale rzeczywiście, warto poczekać kilka miesięcy i zobaczyć czy to jest na pewno coś, co Ci się podoba. Poza tym im dłuższy staż i większa ilość czytelników, tym większe szanse na pozytywną odpowiedź.
Można jeszcze próbować z portalem Sztukater. Oni ciągle poszukują recenzentów, są co prawda ściśle wytyczone zasady, ale atmosfera jest bardzo sympatyczna i na kontakt nie można narzekać (zawsze ktoś jest dostępny na gg). No i bardzo duży wybór nowości wydawniczych :-)
# 2013-07-23 12:31
{}
Odpowiedz
@malaM
@malaM
161 książek 2236 postów
2013-07-23 12:32 #
darkmelody - jeszcze się nie spotkałam, żeby ktoś dzwonił w sprawie współpracy, od tego są przecież maile do działu promocji... Więc również uważam, że to nie na miejscu.
# 2013-07-23 12:32
{}
Odpowiedz
@Karriba
@Karriba
28 książek 35 postów
2013-07-23 14:59 #
A ja myślę, że ta formułka jest nie tylko podziękowaniem (w końcu to współpraca, a nie prezent), ale i informacją dla czytelnika. To jedna z podstawowych zasad blogowania, nie tylko o książkach. Jeśli się coś dostało w zamian za pokazanie/opisanie tego, to się o tym mówi. Niestety nie wszyscy się do tego stosują, chociaż powinni.
# 2013-07-23 14:59
{}
Odpowiedz
@Honorata77
@Honorata77
167 książek 591 postów
2013-07-23 15:11 #
Karriba, a gdzie gdzie napisane, że powinno się pod każdą ksiązką podziękowania wstawiać? Poza tym co za różnica czy dostaniesz ksiązkę czy kupisz ją sobie sama? Jeśli jesteś uczciwą osobą to dokładnie w taki sam sposób ją zrecenzujesz.
# 2013-07-23 15:11
{}
Odpowiedz
2013-07-23 15:29 #
Formułkę wstawiałam jeszcze jakieś 2 tygodnie temu, ostatnio stwierdziłam, że jednak będę dawać tylko logo wydawnictwa i tyle. Podziękowania zaczęły mi się wydawać tak oklepane i jakieś takie na siłę, nie na miejscu trochę. Jedno z wydawnictw z którymi współpracuję w warunkach współpracy zaznaczyło, że życzą sobie na końcu każdej recenzji podlinkowane logo. Dla mnie żaden problem. I zgadzam się z Honoratą, jak ktoś jest uczciwy to napisze recenzję zgodnie ze swoimi odczuciami, a nie po to, żeby się przypodobać wydawnictwu.
# 2013-07-23 15:29
{}
Odpowiedz
@Gosiarella
@Gosiarella
161 książek 173 posty
2013-07-23 15:45 #
Nie do końca się zgodzę. Nigdy nie zdarzyło mi się pisać kłamstw, czy czegoś z czym bym się nie zgadzała, dlatego wolę jawnie powiedzieć, że książka jest od wydawnictwa. Można wtedy zweryfikować w prosty sposób, czy są na blogu negatywne recenzje egz. od wydawnictw (Są!). Nie muszę się w żaden sposób "tajniaczyć", że książka jest od wydawnictwa. Jeśli chodzi o wydawnictwa, które nie chcą by je wiązać z recenzją to i tak w stosiku zawsze zaznaczam co jest od nich, a co nie.
# 2013-07-23 15:45
{}
Odpowiedz
2013-07-23 16:27 #
Gosiarella ale oczywiście, że nie musisz się tajniaczyć, bo to widać na blogach czy jest uczciwie czy nie i do tego odnoszę moją poprzednią wypowiedź i tak rozumiem wypowiedź Honoraty. Natomiast te podziękowania zaczęły mi się wydawać jakieś takie przesłodzone nie sądzisz? Jak dasz logo to też wiadomo, że od wydawnictwa, a przynajmniej można się tego domyślać, a nie ocieka to lukrem i cukrem.
# 2013-07-23 16:27
{}
Odpowiedz
@cytrynowa1
@cytrynowa1
6 książek 48 postów
2013-07-23 17:32 #
Ja nie mam takiego wrażenia... Wydaje mi się to na miejscu.
# 2013-07-23 17:32
{}
Odpowiedz
@Black_Vampire
@Black_Vampire
327 książek 5335 postów
2013-07-23 17:34 #
@Scorpionica - Nie zawsze, bo ostatnio zauważyłam na kilku nowych blogach, że na końcu recenzji dodają logo wydawnictwa. A po co to? Nie wiem. Nie wiem czy współpracują czy nie, ale raczej w to wątpię. Wolę już nawet zdanie "Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu X" czy inne podobne podziękowanie, bo chociaż wiem o co chodzi. :)
# 2013-07-23 17:34
{}
Odpowiedz
@Gosiarella
@Gosiarella
161 książek 173 posty
2013-07-23 18:56 #
@Black_Vampire może świeżo upieczone blogerki, które to robią podpatrzyły to na innych blogach, a nie wiedząc o co chodzi, stwierdziły, że tak trzeba? Nie wiem, zgaduję.

@Scorpionica - Wiem o co chodzi. Uczciwie przyznam, że mam czasem ochotę olać te podziękowania, bo kompletnie nie pasują mi wizualnie do wyglądu recenzji (nie ładnie optycznie to wygląda), ale cóż począć. Dużo wydawnictw je chce, a ja nie wymyśliłam lepszego sposobu by czytelnik zdawał sobie sprawę, że otrzymałam książkę do recenzji, a przy okazji nie miała ona wpływu na treść posta. Bo co innego? Napisać "post sponsorowany"? To się mija na całej linii. Samo logo nie oddaje informacji (przynajmniej nie wiele mówi postronnym osobą), choć też się nad tym zastanawiałam. Lepszego pomysłu niestety nie mam.
Jeśli ktokolwiek wpadnie na rozsądny sposób, który zastąpi podziękowania dla wydawnictw/portali to pierwsza się do niego zastosuję.
# 2013-07-23 18:56
{}
Odpowiedz
@Darcia
@Darcia
93 książki 22 posty
2013-07-23 19:04 #
A nie lepiej po prostu pisać z jakiego wydawnictwa książka jest, zatajając, że to egzemplarz recenzencki? Nie ukrywajmy, że przez takie podziękowania powstaje wiele blogów nastawionych od początku na darmowe książki...
# 2013-07-23 19:04
{}
Odpowiedz
2013-07-23 19:11 #
@Darcia jak dasz logo wydawnictwa na końcu to tak jakbyś napisała z jakiego wydawnictwa jest, na to samo wyjdzie:) Właśnie Gosiarella dobrze to ujęłaś, wizualnie nie pasuje, jakieś takie nieestetyczne, a post sponsorowany to ja rozumiem jako reklamowy, czyli generalnie pozytywny, więc to już całkiem mija się z celem.
# 2013-07-23 19:11
{}
Odpowiedz
@Darcia
@Darcia
93 książki 22 posty
2013-07-23 19:33 #
Niekoniecznie na to samo. Co innego napisać, tak jak ja mam w zwyczaju u siebie na blogu (a przypominam, że póki co nie współpracuję z nikim): "Wydawnictwo: [tu nazwa]", a co innego dać jego logo. To drugie wyjście niekoniecznie wszystkim pasuje graficznie do postów, po prostu trochę jakby je rozwala, to raz. Dwa, że jeżeli dawać loga tylko do postów-recenzji egzemplarzy recenzenckich, to ludzie głupi nie są i dość szybko się połapią, o co chodzi. A uważam, że współpracami za bardzo się nie należy chwalić, bo właśnie przez takie podziękowania i pisanie, z kim to się nie współpracuje, powstaje multum blogów nastawionych na darmowe książki. Można napisać, że się jest chętnym do współpracy, ale nie ujawniać, z kim rzeczywiście się nawiązało kontakt. Nie ukrywajmy, że to wszystko, co dzieje się obecnie, to jest wina obecnych blogerów-recenzentów ;)
# 2013-07-23 19:33
{}
Odpowiedz
@malaM
@malaM
161 książek 2236 postów
2013-07-23 20:43 #
Osobiście mnie to nie przeszkadza, wstawiam logo, bo uważam, że tak wypada. Nie razi mnie to ani w moich postach, ani na innych blogach. Co to za różnica skąd ktoś ma książkę? Czy nie liczy się sama recenzja, a nie logo pod nią?
# 2013-07-23 20:43
{}
Odpowiedz
2013-07-23 20:45 #
@Darcia nie zrozumiałyśmy się. Mam na myśli, że dając logo na końcu recenzji logicznym jest z jakiego pochodzi ona wydawnictwa, natomiast niekoniecznie musi to oznaczać egzemplarz recenzencki, choć ja tak to akurat postrzegam, jednak nie ma to wpływu na moje postrzeganie danej recenzji. Może jestem naiwna, ale uważam, że to, że ktoś otrzymał książkę 'za darmo' nie oznacza, że podlizuje się wydawnictwu pisząc pochlebną recenzję. Co do chwalenia się, tutaj zdania pewnie są podzielone, sama uważam, że zakładka współpraca i w niej umieszczanie logo wystarczy, ale są tacy, którzy zwyczajnie cieszą się, że udało im się nawiązać współpracę wymarzoną i piszą o tym posta i nie uważam tego za chwalenie się, a za zwyczajną radość i chęć podzielenia się nią z innymi. Poza tym, ktoś to już gdzieś powyżej chyba pisał, ale tacy blogerzy jednorazowi, którzy zakładają blogi tylko po to by dostawać egzemplarze recenzenckie szybko się wykruszają, bo nie ukrywajmy, że książkę trzeba przeczytać i z sensem zrecenzować i jak ktoś to robi z pasji to będzie to robił i bez współpracy, a jak będzie liczył tylko na wydawnictwa to szybko się przejedzie na tym i znudzi i porzuci blogowanie. I jeszcze jedna rzecz, jak już wspomniano, niektóre wydawnictwa czy portale życzą sobie by pod recenzją było napisane, że książka jest od nich, że zrecenzowana dla nich itd. ,więc czy to jest wina blogerów - recenzentów?
# 2013-07-23 20:45
{}
Odpowiedz
@cytrynowa1
@cytrynowa1
6 książek 48 postów
2013-07-23 21:47 #
ee tam... przecież to ma być również reklama dla danego wydawnictwa, więc uważam że powinniśmy wstawić chociaż logo :P
# 2013-07-23 21:47
{}
Odpowiedz
@Darcia
@Darcia
93 książki 22 posty
2013-07-23 22:08 #
Jeżeli wydawnictwo sobie życzy zaznaczenia, że książka od nich, to co innego. Ja mówię o przypadkach, kiedy sami z siebie ludzie piszą, że egzemplarz recenzencki etc.
I jeszcze jedno, ja nie mówię o poście, w którym ktoś się cieszy, że nawiązał współpracę - to nie jest nic złego, bo w końcu taki post zniknie ze strony głównej i pożre go archiwum. Ja mówię o zakładce 'współpraca', w których to zakładkach często i gęsto można przeczytać litanię, z kim to dany człowiek nie współpracuje. No ludzie, litości.
# 2013-07-23 22:08
{}
Odpowiedz
@grejfrutoowa
@grejfrutoowa
307 książek 190 postów
2013-07-23 23:33 #
Mnie poproszono kilka razy o wstawienie loga na stronę główną bloga. By uniknąć takich wklejek zrobiłam zakładkę. Jeśli komuś się nie podoba to niech tam nie zagląda, proste.
# 2013-07-23 23:33
{}
Odpowiedz
@grejfrutoowa
@grejfrutoowa
307 książek 190 postów
2013-07-23 23:36 #
Poza tym temat jest trochę bez sensu - w wydawnictwach mają też swój rozum, skoro dają książkę też czegoś oczekują. A nie dają jej komuś, kto ma blog tydzień, czy dwa. Jeśli ktoś zapracuje to może dzięki swojej wytrwałości coś dostać. I nie bardzo rozumiem dyskusję, każdy robi, co chce. Jeśli zaczniesz współpracę @Darcia i nie będziesz wklejać bannerów, nikt nie będzie od Ciebie tego oczekiwać (z blogerów), więc nie rozumiem, czemu czepiasz się innych blogów. Wolna wola blogera.
# 2013-07-23 23:36
{}
Odpowiedz
@Gosiarella
@Gosiarella
161 książek 173 posty
2013-07-24 00:33 #
@Darcia ty tak na poważnie?! Bez obrazy, bo i kłócić mi się nie chce, ale na poprzedniej stronie pytałaś o współpracę z wydawnictwami, do kogo warto pisać itp. choć bloga masz 19 dni. Tak, wiem, że pytałaś na przyszłość. Nie mniej komentarz w stylu: "A uważam, że współpracami za bardzo się nie należy chwalić, bo właśnie przez takie podziękowania i pisanie, z kim to się nie współpracuje, powstaje multum blogów nastawionych na darmowe książki." tuż po pytaniu, jak je łatwo zdobyć jest trochę absurdalny.
Jeśli ktoś piszę świetnie, potrafi zebrać publikę lub po prostu spodoba się wydawnictwu to niech sobie bierze te darmowe książki. Ja i inni recenzenci od tego nie zbiedniejemy, a i pewnie będziemy się cieszyć razem z nimi. A co? Takie jesteśmy fajne!

Jeśli zaś chodzi o "A nie lepiej po prostu pisać z jakiego wydawnictwa książka jest, zatajając, że to egzemplarz recenzencki?", to chcesz powiedzieć, że mamy ukrywać to przed naszymi czytelnikami? Lubię myśleć, że moi (czytelnicy) mi ufają, bo zawsze i pod każdym względem jestem z nimi szczera. Poza tym trochę by to było dziwne by rec. na 2-3 tyg. przed premierą książki nie miała być przez egz. z wydawnictwa, więc po co w ciula ich robić? Ale jeśli taką chcesz obrać politykę u siebie na blogu to Twoja sprawa i nikt nie będzie się w to wtryniał, a przynajmniej nie ja.

Wyjaśnij mi jeszcze: "Nie ukrywajmy, że to wszystko, co dzieje się obecnie, to jest wina obecnych blogerów-recenzentów ;)" Czyli co, bo się pogubiłam?

Poza tym grejfrutoowa dobrze prawi!
# 2013-07-24 00:33
{}
Odpowiedz
Postów na stronie:
Odpowiedź
Grupa

Wspierajmy się nawzajem!

Grupa, na której zarówno początkujące osoby, jak i bardziej zaawansowane mogą dzielić się swoją twórczością. Prowadzisz instagrama, bloga czy kanał na YouTube w tematyce książkowej? Udostępnij link, a reszta postara się zaglądać. Możemy też zorganizować linkowe party i wiele innych!
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl