Czarodzieje

Czarodzieje
3.45
Ocena 3.45 na 5 możliwych
Na podstawie 11 ocen kanapowiczów
Quentin Coldwater, nad wiek rozwinięty intelektualnie uczeń szkoły średniej, ...
Quentin Coldwater, nad wiek rozwinięty intelektualnie uczeń szkoły średniej, ucieka przed nudą codziennego życia, czytając raz po raz serię ukochanych powieści fantastycznych, rozgrywających się w czarodziejskiej krainie o nazwie Fillory. Tak jak wszyscy uważa, że w prawdziwym świecie magia nie i...
Pełny opis
Data wydania:
ISBN: 9788375082791
Wydawnictwo: Sonia Draga

Recenzje

Czarodzieje Lev Grossman
Quentin Coldwater, nad wiek rozwinięty intelektualnie uczeń szkoły średniej, ucieka przed nudą codziennego życia, czytając raz po raz serię ukochanych powieści fantastycznych, rozgrywających się w czarodziejskiej krainie o nazwie Fillory. Tak jak wszyscy uważa, że w prawdziwym świecie magia nie i...
Napisz swoją opinię

Opinie

@bluebell
@bluebell 2011-01-25
Książkę "Czarodzieje" kupiłam przede wszystkim dzięki okładce,która według mnie jest po prostu cudowna.Niestety mam do nich ogromną słabość,jednak tym razem uważam,iż opłacało się i nie wyrzuciłam pieniędzy w błoto. Naszym głównym bohaterem jest Quentin Coldwater,licealista znający magię przede wszystkim ze swojego ulubionego cyklu książek o fantastycznej krainie Filory.Przez lata nauczył się wielu iluzjonistycznych sztuczek budzących respekt wśród rówieśników.Jednak pewnego dnia w dziwnych okolicznościach trafia do magicznej szkoły Brakebills,zdaje skomplikowany egzamin i zostaje przyjęty do tego niezwykłego colleg'u,aby kształcić się w fachu czarodzieja. Książkę oceniam bardzo pozytywnie.Z pewnością podczas czytania nasunąć się mogą skojarzenia z Opowieściami z Narnii i Harrym Potterem,jednak w Czarodziejach znajdziemy też wiele innych ciekawych wątków.Świat magii przedstawiony przez Lva Grossmana wydaje się bardzo rzeczywisty,miejscami brutalny,miejscami komiczny.Sporo tu przekleństw,alkoholu,seksu,ale to tylko sprawia że wydaje się, iż wydarzenia przedstawione w książce naprawdę miały miejsce. Podsumowując, polecam wszystkim miłośnikom fantastyki na długie nudne wieczory,a jest co czytać,bo powieść ma niemalże 500 stron.
@blair91
@blair91 2012-12-15
Przeczytane (2012-12-15)
Na początku bardzo mi się podobała. Kojarzyła mi się trochę z Harrym Potterem, trochę z Narnią. Może po prostu tęskniłam za tego typu lekturą. Jednak w pewnym momencie magia przestaje być magiczna, a zaczyna być powodem nieszczęścia. Pozbycia sie moralności. Mogę zrobić wszystko i nikt ich za to nie ukarze. Ranią siebie, żeby coś poczuć i nie potrafią tak naprawdę dojrzeć w tym wszystkim sensu i pogrążają się coraz bardziej. Nie ma w tej opowieści akcji za to jest dużo psychologii. Przestała mi się podobać zaraz po tym jak skończyli szkołę i zatracali sie coraz bardziej. Niewątpliwie jest to inne spojrzenie i daje do myślenia. Ale bardziej mnie ta książka zdołowała niż przyniosła rozrywkę. Szczególnie, że jestem bardzo wrażliwa na uczucia bohaterów. Ale cóż... powinnam sie zastanowić nad tym gdy przeczytałam, że w tej konkretnej magii, żeby być czarodziejem, musisz być nieszczęśliwy...
@Goszka
@Goszka 2011-01-21
Przeczytane (2011-01-21)
Jestem trochę zszokowana. Z jednej strony ta książka jest wyjątkowa, a z drugiej zupełnie nie mogę jej zrozumieć. Bardzo podobało mi się nadanie Quentinowi trochę "ciapowatego" charakteru. Nie był supermega przystojny, ani też supermega cudowny i nie każdy go lubił. W tego typu książkach, to dziwne. I może właśnie dlatego ten czarodziej tak mi przypadł do gustu. Fakt, dużo opisów, ale co najciekawsze te opisy wcale nie były tak strasznie nudne... No, niektóre owszem. Cała powieść rozkręca się właściwie pod koniec i właśnie końcówki nie zrozumiałam. W pierwszych dwóch częściach nic się nie dzieje. Po prostu wszystko trwa. A potem nagle, bez żadnego wstępu... Hm, ogólnie książka na +/-. Mam ją w domu, ale nie jestem przekonana czy będę chciała po nią sięgnąć jeszcze raz.
@Bella17
@Bella17 2012-05-04
Czytam ja wlasnie po raz drugi. Nie da sie pozbyc skojarzen z "Opowiesciami z Narnii". Zwierzeta, dzieci, magiczna kraina... strasznie mi to Fillory Narnie przypominalo. Tylko, ze to jest wersja dla starszych czytelnikow, bez cukierkowej otoczki i szczesliwego zakonczenia. Mnie osobiscie przypadla do gustu.
@raven
@raven 2011-08-10
Przeczytane (2011-08-05)
a ja do tej pory nie jestem się z stanie z niej otrząsnąć^^ zaraz, zaraz, to już rok? o.O książka ciekawa, na swój szczególny sposób i jak już ktoś wcześniej napisał - do tej pory nie jestem pewny czy aby na pewno w pełni ją ogarniam:D
@Raven_44
@Raven_44 2011-01-26
hmm ... możliwe, że jak ją dostanę (o ile wg ją jakoś dostanę) to przeczytam :)
MI
@Beaustil 2011-07-20
Przeczytane (2011-07-20)
Książka lekka, czyta się bardzo szybko. Raczej dla młodzieży.
@emila243
@emila243 2013-01-23
Przeczytane (2013-01-23)
Fajny pomysł ale książka kiepsko wyszła
Współtworzący tą stronę
puchar @Goszka @Goszka pierwsza opinia