Nasze imię Legion, nasze imię Bob

Dennis E. Taylor
7.5 /10
Ocena 7.5 na 10 możliwych
Na podstawie 13 ocen kanapowiczów
Nasze imię Legion, nasze imię Bob
Lista autorów
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.5 /10
Ocena 7.5 na 10 możliwych
Na podstawie 13 ocen kanapowiczów

Opis

Bob Johanson właśnie sprzedał swoją firmę informatyczną i już nie może się doczekać życia pełnego atrakcji – książek do przeczytania, filmów do obejrzenia i miejsc do odwiedzenia. Więc to trochę niesprawiedliwe, że po chwili śmiertelnie potrąca go samochód.
Budzi się sto lat później i stwierdza, że odmrożeńcy nie mają już żadnych praw, jest więc własnością państwa. Został przekopiowany do komputera i ma zostać inteligencją sterującą międzygwiezdną sondą kosmiczną, szukającą planet do zamieszkania. Stawka jest wysoka – co najmniej trzy inne państwa próbują pierwsze wystrzelić takie sondy, a nie grają czysto.
Najbezpieczniej mu będzie w kosmosie, jak najdalej od Ziemi. Ale tak mu się tylko wydaje. Bowiem wszechświat też jest pełen wrednych istot, które wcale nie lubią, gdy wkracza się na ich teren.
Tytuł oryginalny: We Are Legion (We Are Bob)
Data wydania: 2020-04-03
ISBN: 978-83-66409-48-4, 9788366409484
Wydawnictwo: MAG
Cykl: Bobiverse, tom 1
Stron: 384
dodana przez: Beata_

Autor

Dennis E. Taylor Dennis E. Taylor Dennis E. Taylor jest kanadyjskim powieściopisarzem i byłym programistą znanym z opowiadań o hardcorowej science-fiction, badających interakcję między sztuczną inteligencją a kondycją człowieka.

Pozostałe książki:

Gdyż jest nas wielu Wszystkie te światy Niebiańska rzeka
Wszystkie książki Dennis E. Taylor

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Czy ja dobrze widzę, że znasz książkę Nasze imię Legion, nasze imię Bob? Koniecznie daj znać, co o niej myślisz w recenzji!
️ Napisz pierwszą recenzje

Moja opinia o książce

Opinie

@Mackowy
2020-06-24
8 /10
Przeczytane ebook

Odyseja nerdowska 2134

Nasze imię Legion, Nasze imię Bob, to bardzo dobra, skrząca się nerdowskim humorem, space opera ze "sztuczną" inteligencją w roli głównej. Jako, że gardzę przepisywaniem w opiniach oficjalnego opisu i streszczania treści książek, nie napiszę, co czeka Boba, czy też Bobów po odmrożeniu, nie napiszę, że w książce pełno jest nawiązań do innych dzieł kultury, na przykład do Odysei Kosmicznej, czy Star Treka, napiszę za to, że książka jest całkiem niegłupia, zadaje sporo interesujących pytań odnoście ludzkości jako takiej, eksploracji kosmosu i sztucznej inteligencji, do tego jest lekka i niezwykle wciąga, co czyni z niej bardzo dobre i przystępne SF - czekam na kolejne tomy.

× 14 | link |
MA
2022-08-07
7 /10
Przeczytane FANTASTYKA

Nasze imię Legion, nasze imię Bob Dennisa E. Taylora zapowiadało się pod pewnymi względami bardzo dobrze i oczekiwałem dobrej fantastyki. Sam pomysł na historie był ciekawy i mógł przynieść spore zaskoczenie. Bob Johanson jest właścicielem firmy informatycznej, która po sprzedaniu pozwala na wykorzystanie aktywów do możliwości zamrożenia w razie wypadku lub śmierci. Nie cieszy się długo, bo potrąca go samochód i budzi się sto lat później, gdzie ożywieńcy nie mają żadnych praw. Po pewnych perturbacjach i szkoleniach wyrusza w kosmos w celu jego zbadania. Jednocześnie uważa, ze wygrał los na loterii, lecz prawda dotycząca sytuacji nie jest taka oczywista.

Książka Nasze imię Legion, nasze imię Bob wykorzystuje znane motywy fantastyczne, które autor znakomicie ze sobą łączy. Walka o władzę na Ziemi, wysłanie statków w kosmos w celu jego zbadania, pojawienie się wrogów, odkrywanie nieznanych planet i układów gwiazd, zbieranie surowców, poszukiwanie cywilizacji i walkę z wrogami po drodze do celów. Na samym początku Bob zostaje poddany szkoleniom mającym go przygotować do podróży w gwiazdy. Pierwsze rozdziały przynoszą obraz nowej rzeczywistości w jakiej znalazł się bohater. Jednak szybko odnajduje się w tym wszystkim aż do momentu wysłania go w kosmos. Najlepiej wszystko zaczyna się rozwijać od momentu startu statku kosmicznego, który wraz z Bobem na pokładzie rusza w docelowe miejsce. Autor świetnie sobie radzi przedstawiając obraz działalności i badania ...

× 10 | link |
@Malpa
2020-04-28
9 /10
Przeczytane

O jakie to jest fajne! Żadna tam wielka literatura ale tak zabawna że żal że to już koniec. Terminologia momentami wymaga znajomości Star Treka oraz podstawowych praw jakimi rządzi się kosmos, jak ktoś rozumie teorię Einsteina to wystarczy spokojnie żeby cieszyć się tą historią. A warto bo o takich maszynach samoreplikujacych się na pewno nie słyszeliście :D

× 7 | link |
@janusz.szewczyk
2021-11-21
7 /10
Przeczytane Posiadam 2020 PRZENIESIONE

Na początek kwestie uboczne: książka szyta w twardych okładkach o błyszczącej powierzchni (świetnie widać na nich malownicze odciski palców), lekko żółtawy papier, niewielka objętość. Klasyczna grafika okładkowa i elegancki styl oprawy graficznej. Czyli nieźle.

Zawartość książki jakością nie ustępuje oprawie, chociaż obawiam się, że do pewnego stopnia powieść Taylora trzeba zaliczyć do grupy dzieł, które początkowo obiecują więcej wrażeń niż tak naprawdę są w stanie dostarczyć. Jest to również powieść klasyczna i w pewnym sensie mało oryginalna pod względem podejmowanej tematyki podróży kosmicznych i eksploracji kosmosu. Nie pamiętam jednak żebym czytał książkę SF, której treść tak dosłownie opierałaby się na znanej koncepcji samopowielających się sond von Neumanna, przemieszczających się dość powoli pomiędzy pobliskimi gwiazdami i budujących swoje kopie w tempie wykładniczym. Uczynienie zbiorowym głównym bohaterem cyfrowych kopii zmarłego człowieka też było na tyle ciekawe, że przewracanie stron szło mi bardzo sprawnie. Zaczynanie powieści od zgonu głównego bohatera jest z pewnością chwytem obliczonym na zwiększenie zainteresowania czytelników i w moim przypadku nieźle zadziałało, ale już na kolejnych etapach kariery jego cyfrowej reinkarnacji zacząłem mieć sporo wątpliwości co do wiarygodności opisów przedstawianych przez autora, zwłaszcza że Bob znosi swój zgon i inne drobne niedogodności (jak choćby brak rąk, nóg i innych cennych dla przeciętnego mężczyzny organó...

× 1 | link |
@Smok1125
2021-11-03
7 /10
Przeczytane SI / Sztuczna inteligencja / AI / Artificial Intelligence /

Bardzo mi się podobają wszelakie nawiązania do dzieł popkultury. Star Trek, Star Warsy, Obcy, Battlestar Galactica, a nawet... Pingwiny z Madagaskaru. Kowalski, analiza! Po prostu super.

Książka lekka i z humorkiem. Szkoda, że Bob, czy raczej Bobowie, jako komputer coraz bardziej, z biegiem książki, robi wszystko, aby bardziej być człowiekiem. Wolałbym, aby generalnie zachowywał się bardziej jak SI niż ponownie wszystko, co mógł, uczłowieczał, byłoby to zdecydowanie ciekawsze.

× 1 | Komentarze (1) | link |
@Czytaczka.a
2021-08-20
6 /10
Przeczytane 2021

Książka z początku bardzo dobra - wstęp do uniwersum, poznanie bohatera i opis szkolenia - te rzeczy stanowiły fajną podstawę do czegoś Wow, nie wiem czy moje oczekiwania po tym były zbyt wygórowane czy podczas dalszego pisania jej poszło coś nie tak. Teoretycznie jesteśmy wprowadzeni do świata i wiemy co z czym się je, praktycznie mam niedosyt opisów przedstawiających wszechświat według bohaterów czy Deltaninów - istoty rozumne odkryte przez "pierwotnego" Boba. Z ciekawością sięgnę po kolejne tomy z cyklu by przekonać sie czy te interesujące wątki zostaną rozwinięte i jak potoczy się życie ludzkiej populacji.

| link |
@tyfus06
2022-12-24
9 /10
Przeczytane
@yantri
2022-07-10
6 /10
Przeczytane
KA
2021-12-05
7 /10
Przeczytane 2021 Legimi
@Adam84
2021-03-08
8 /10
Przeczytane Przeczytane, Posiadam
@Paskud
2021-02-18
6 /10
Przeczytane
@Wiesia
2022-05-30
10 /10
Przeczytane fantastyka 🛸 Posiadam 📚 przeczytane 2022
@Beata_
2020-04-09
7 /10
Przeczytane

Cytaty z książki

“Fani zapełniali też wszystkie restauracje przez dwadzieścia cztery godziny na dobę, ale obsługa nie narzekała – świry przeważnie dają przyzwoite napiwki. Słyszałem za to, że kasyna były mniej ...”
× 2
#
“Parę lat temu sprzęt do tępienia szkodników w jednym centrum handlowym miał epizod psychotyczny i uznał ludzi za swoje cele. Zanim zdążyli wszystko powyłączać, było kilkudziesięciu rannych i p...”
× 2
#
“Artur na połączeniu wideo miał zmęczoną minę. Zamknął oczy i powoli potarł czoło. – Piętnaście milionów ludzi. Z dwunastu miliardów do piętnastu milionów. Jako gatunek to my jesteśmy debilami....”
× 2
#
Dodaj cytat

Pozostałe książki z cyklu

Gdyż jest nas wielu
Gdyż jest nas wielu
Dennis E. Taylor
7.3/10
Bob Johansson nie wierzył w życie po śmierci, więc zszokowało go, że obudził się po tym, jak zginął...
Wszystkie te światy
Wszystkie te światy
Dennis E. Taylor
7.3/10
Pełne rozmachu i wyczekiwane zakończenie trylogii, która wciągnęła widzów od pierwszego Boba. Być ...
Niebiańska rzeka
Niebiańska rzeka
Dennis E. Taylor
6/10
Nad Bobiwersum wisi groźba wojny domowej! Ponad sto lat temu Bender wyruszył do gwiazd i nigdy wię...
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl