Nie umieraj do jutra

Wacław Gluth-Nowowiejski
8.4 /10
Ocena 8.4 na 10 możliwych
Na podstawie 19 ocen kanapowiczów
Nie umieraj do jutra
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.4 /10
Ocena 8.4 na 10 możliwych
Na podstawie 19 ocen kanapowiczów

Opis

Istnieje pogląd, że od upadku powstania warszawskiego do zajęcia stolicy przez oddziały polskie i radzieckie miasto pozostało całkowicie martwą, pozbawioną ludności pustynią gruzów.
Ale Warszawa nigdy nie była „królestwem bez poddanych”. Nawet w tym straszliwym czasie, kiedy na rozkaz von dem Bacha kto żyw musiał opuścić miasto, a w jego lewobrzeżnej części przystąpiły do działania niemieckie ekipy specjalne powołane w celu ostatecznego zniszczenia i spalenia tego, co pozostało – istniała jedyna na świecie Rzeczpospolita gruzów.
W siedmiu nowelach Gluth-Nowowiejski portretuje warszawskich robinsonów – ludzi, którzy w nieustannym zagrożeniu, w ekstremalnie trudnych warunkach, bez dostępu do pożywienia i wody żyli na zgliszczach. Ukrywali się najczęściej w piwnicach lub na strychach. Zazwyczaj wybierali budynki najmocniej zrujnowane, którym nie groziło podpalenie lub wysadzenie przez niemieckie oddziały niszczycielskie.
W książce znalazła się historia Czesława Lubaszki, piekarza, który wykupił żydowską dziewczynę za pięć bochenków chleba, i Panny X, która odgrywała rolę niedorozwiniętego mężczyzny, by ukryć przed wszystkimi swoją kobiecość, a także Aresa – mściciela z ruin, który postanowił popsuć szyki nazistom. Opowiadania zostały opatrzone notatkami bibliograficznymi i zdjęciami.
Wacław Gluth-Nowowiejski – pisarz, publicysta, jeden z warszawskich robinsonów. W trakcie powstania dowodził drużyną zgrupowania „Żmija” na Żoliborzu, został ranny podczas walk na Marymoncie. Jako jeden z dwóch żołnierzy ocalał z masakry urządzonej przez Niemców w powstańczym punkcie sanitarnym przy ulicy Rajszewskiej 12. Ukrył się wtedy w piwnicy okolicznego domu, gdzie pozostawał do połowy listopada 1944. Poza Nie umieraj do jutra jest autorem książek Śmierć poczeka, Rzeczpospolita gruzów i Stolica jaskiń: z pamięci warszawskiego Robinsona.
Data wydania: 2019-04-24
ISBN: 978-83-66140-77-6, 9788366140776
Wydawnictwo: Marginesy
Stron: 272
dodana przez: monica

Autor

Wacław Gluth-Nowowiejski Wacław Gluth-Nowowiejski
Urodzony 10 czerwca 1926 roku w Polsce (Warszawa)
Putonowy podchorąży „Wacek”, żołnierz Armii Krajowej, powstaniec warszawski w zgrupowaniu „Żywiciel”, jako „wróg ludu” więziony przez reżim komunistyczny w latach 1948–1953, dziennikarz w „Dziś i Jutro”, „Za i Przeciw”, „Kurierze Polskim” – pomysłod...

Pozostałe książki:

Śmierć poczeka
Wszystkie książki Wacław Gluth-Nowowiejski

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Życie wśród ruin

7.04.2022

Uczymy się w szkołach, że po upadku Powstania Warszawa stała się miastem wymarłym, gdyż Niemcy zadbali o to aby cała ludność została wysiedlona. Chociaż pozostanie w mieście groziło śmiercią to zdarzali się śmiałkowie, którzy świadomie albo nieświadomie Warszawy nie opuścili. Mieszkali w ruinach i żywili się tym co udało się im znaleźć - niczym Ro... Recenzja książki Nie umieraj do jutra

Tragedia warszawskich mieszkańców po Powstaniu Warszawskim

18.06.2019

„Nie umieraj do jutra” to zbiór dziesięciu opowiadań o ludziach żyjących w gruzach Warszawy po Powstaniu Warszawskim. -Ale jak to?- niektórzy z Was zapytają.-Przecież wtedy był nakaz opuszczenia stolicy, która była w tamtym okresie niezamieszkana! Otóż… nie!. Warszawa nigdy nie była miastem opustoszałym. Pokazał nam to właśnie autor w tej ks... Recenzja książki Nie umieraj do jutra

Nie umieraj do jutra

28.06.2019

Książka zainteresowała mnie ze względu na tematykę, bo opowiada o czasach II Wojny Światowej. Urzekła mnie również okładka. Książka zawiera 10 opowiadań - osiem to zapis autentycznych wydarzeń, jedno to legenda, a ostatnie to autobiograficzny zapis tego co przeżył autor walcząc w Powstaniu Warszawskim na Żoliborzu i po jego zakończeniu. Każde z o... Recenzja książki Nie umieraj do jutra

Jak wiele jest w stanie znieść człowiek

20.06.2019

Dziesięć historii warszawskich robinsonów - ludzi którzy po upadku Powstania Warszawskiego ukrywali się w zgliszczach zrujnowanej stolicy. Często ranni, samotni, bez dostępu do wody i pożywiania. Wciąż czujni. Zmieniający kryjówki. Nigdy bezpieczni. Historie surowe. Opowiedziane bez emocji. Przerażające. Najbardziej chwyta mnie jednak za serce os... Recenzja książki Nie umieraj do jutra

Moja opinia o książce

Opinie

@kryminal_na_talerzu
2019-05-04
8 /10
Przeczytane

24 kwietnia nakładem Wydawnictwa Marginesy ukazał się zbiór opowiadań Wacława Gluth-Nowowiejskiego pt. „Nie umieraj do jutra”. Jest to drugie wydanie tego zbioru, pierwsze miało miejsce jeszcze w PRLu w 1982 roku. W skład tej książki wchodzi 10 opowiadań, które opowiadają historię warszawskich Robinsonów Rzeczypospolitej Gruzów, czyli ludzi, którzy ukrywali się w pozornie wyludnionej Warszawie po powstaniu a przed wyzwoleniem miasta. Co mogę o opowiadaniach powiedzieć? Temat jest ciężki, to historia ludzi walczących każdego dnia o przetrwanie, którzy cały czas mają nadzieję, że może jutro w końcu nadejdzie dla nich pomoc. Historia ludzi, których egzystencja ograniczona została do minimum, liczyła się tylko woda, żywność i dobre ukrycie...
Wydanie książki jest solidne, historie opatrzone są notkami biograficznymi bohaterów opowiadań i ich rodzin oraz fotografiami, mapkami i kopiami dowodów osobistych. Mimo swoich niepozornych rozmiarów, szczerze polecam rozłożyć sobie tą lekturę w czasie, ja słuchałam opowiadań na dwa razy, a i tak to było bardzo duże przeżycie, mogłam rozłożyć na jeszcze kilka części. Historie, jak to wszystkie wydarzenia wojenne, niosą dużo ciężkich i mocnych, wstrząsających emocji. Ciężko uwierzyć, że to wszystko działo się naprawdę...

Recenzja powstała na potrzeby portalu CzytamPierwszy

× 2 | link |
@Czytanna
2022-03-01
7 /10
Przeczytane

Jest to zbiór 10 opowiadań warszawskich Robinsonów, ludzi, którzy postanowili przetrwać na gruzowiskach miasta po upadku powstania warszawskiego. Książka ukazuje losy odwagę i heroizm cywili, a także przedstawia warunki, w jakich przyszło tym ludziom trwać, aż do momentu wyzwolenia. Pomimo tego, że książka prawi o bardzo ważnych rzeczach i jest jedną z niewielu, która dotyka tego tematu, i choć czytało mi się ją lekko, to ciężko było mi wyobrazić sobie plan miasta Warszawy. Być może moja nieznajomość rozkładu ulic, obiektów nie pozwoliła mi się do końca oddać tej lekturze. Być może Warszawiak czytając ją, będzie w stanie lepiej wyobrazić sobie sceny przedstawione w książce. Poza tym, znajdziemy tutaj wybrany opis walk powstania warszawskiego i naprawdę przerażający opis zmagań warszawskich Robinsonów z niemieckim okupantem. Książkę polecam każdemu, kto interesuje się tematyką II wojny i losami ludzkimi.

× 2 | link |
ZA
2019-05-16
9 /10

Jeden z warszawskich Robinsonów po latach postanowił spisać portret tych, którzy nie opuścili Warszawy po zakończeniu Powstania Warszawskiego. Część z nich nie mogła opuścić oblężonego miasta, ponieważ sama uczestniczyła w walkach, a pozostali nie mieli już jak wydostać się z miasta, ponieważ wszędzie znajdowało się pełno wrogich żołnierzy.
Żyli w koszmarnych warunkach. Ale przetrwali. I dzięki temu dziś możemy przeczytać świadectwo ich męstwa i ogromnej siły ducha, woli życia, które pozwoliły im przetrwać, mimo iż wydawałoby się, że w takich warunkach byli z góry skazani na przegraną.
Książkę stanowi dziesięć opowiadań o losach takich właśnie ludzi, którzy przetrwali tam, gdzie nie mieli na to szans. Osoby walczące o wolność naszej ojczyzny. Ludzie, o których nie powinniśmy i nie możemy zapomnieć. Zasługują na wieczną pamięć, a to właśnie umożliwił Gluth-Nowowiejski dzięki spisaniu losów warszawskich Robinsonów.

***

„Czuję, jak odrzuca moją prawą rękę i… ręki nie ma. Przekręcam się na lewy bok. Ciemno przed oczami. Chętnie wołałbym o ratunek. Nic z tego.
Zbieram myśli. Nie mogę pozwolić sobie na słabość. Dowódca odpowiada za drużynę. Trzeba ratować chłopaków. Póki szkopy nie ponowią kanonady.”

***

Czytanie tej książki było dla mnie niesamowitym doświadczeniem. Głęboko poruszającym, przywołującym największe lęki skryte głęboko w każdym z nas, a zarazem ukazującym, że nie ma rzeczy niemożliwych. Autor pisze w prostym stylu, nie...

| link |
JU
2019-06-15
8 /10
Przeczytane

Wacław Gluth-Nowowiejski to żołnierz Armii Krajowej, który walczył w Powstaniu Warszawskim, a po jego upadku ukrywał się w ruinach. Dzięki akcji „Kuriera Polskiego” poznał innych warszawskich Robinsonów i opisał ich w swojej książce.
„Nie umieraj do jutra” to opowieść o ludziach, którzy ukrywali się pod gruzami w czasie Powstania Warszawskiego lub tuż po jego upadku przez kilka tygodni, miesięcy, a niektórzy nawet do stycznia 1945 roku, gdy Warszawa została wyzwolona przez Armię Czerwoną.
Najważniejszy dla Robinsonów był wybór kryjówki. Musiała być maksymalnie bezpieczna i dobrze wyposażona. Wejście powinno być zamaskowane. Im większy nieład tym lepiej, gdyż sprawiało to wrażenie naturalnego zwaliska. Należało zaopatrzyć się w koce, kołdry, denaturat, garnki i żywność. Robinsonowie w poszukiwaniu żywności wychodzili nocą, gdyż Niemcy wciąż poszukiwali w gruzach Polaków, a także plądrowali ocalałe mieszkania w poszukiwaniu wartościowych przedmiotów. Dekonspiracja kończyła się natychmiastową śmiercią. Fizyczne przetrwanie tej gehenny było łatwiejsze niż psychiczne. Każdego w końcu dopadał kryzys i załamanie. Łatwiej było tym, którzy ukrywali się w grupie, dużo trudniej jeśli ktoś był sam.
Wśród Robinsonów była również kobieta – Danuta Ślązak „Blondynka”, która z narażeniem życia ratowała rannych z płonącego budynku, a ukrywając się z grupą wzięła na siebie ciężar zdobywania wody i pożywienia. Po wojnie została odznaczona za zasługi w ratowaniu życia ludzkiego.
R...

| link |
@Bibliotecznie
2019-08-01
8 /10
Przeczytane

Historie warszawskich Robinsonów, które trafiły w moje ręce, to wydanie trzecie, poprawione i uzupełnione. Po raz pierwszy książka ujrzała światło dzienne w roku 1975, a drugi - w 1982. Radość to ogromna zatem, że Wydawnictwo Marginesy podjęło decyzję o ponownym zaprezentowaniu tych niezwykłych historii czytelnikom.

Przede wszystkim warto wyjaśnić, kim są wspomniani Robinsonowie. To ludzie, którzy po kapitulacji powstania warszawskiego ukrywali się w ruinach stolicy, często aż do momentu, kiedy granice miasta przekroczyła Armia Czerwona i oddziały ludowego Wojska Polskiego. Najsłynniejszym Robinsonem był pianista żydowskiego pochodzenia, Władysław Szpilman.

"Nie umieraj do jutra" to dziesięć opowiadań o życiu ludzi, którym przyszło trwać w gruzach, pod ostrzałem nieprzyjaciela, o głodzie i chłodzie. Sanitariuszki, żołnierze, powstańcy, cywile, bohaterscy i niezłomni, obywatele Rzeczpospolitej Gruzów. Dziewięć rozdziałów to historie autentyczne, a jeden zawiera pewną wojenną legendę. Jak napisał na pierwszych stronach sam autor: "Odchodzą świadkowie. Niechaj pozostanie zapis ich przeżyć".

Książka Wacława Glutha-Nowowiejskiego jest dowodem na to, że Warszawa po upadku powstania nie stała się martwym gruzowiskiem. Najodważniejsi zostali, aby pokazać okupantowi, że nie czują się pokonani. Dali wyraz swojemu oburzeniu i wielokrotnie pokazali Niemcom, gdzie raki zimują. Przetrwali najgorsze dzięki respektowaniu praw grupy, które były niejednokrotnie wa...

| link |
@zarwananoc
2019-06-23
8 /10
Przeczytane

„Piekielnie wszystko poplątane. Uczniaki, zamiast siedzieć w szkolnych ławkach, wypełniają narodową misję! Uczymy się życia na gwałcie. Poznajemy dwa rodzaje śmierci: dobrej i złej, dwa rodzaje przemocy: nikczemnej i sprawiedliwej. Zaledwie doświadczyliśmy życia, stajemy się sędziami…”

Kolejna książka wojenna, która potrafi wzbudzić wiele uczuć, rozpoczynając od współczucia, kończąc na złości do dawnego wroga. "Nie umieraj do jutra" zawiera dziesięć opowiadań o Warszawskich Robinsonach, którzy po rozpoczęciu wojny oraz wygnaniu z ukochanego miasta, postanawiają zostać i żyć w warunkach nie nadających się do normalnego funkcjonowania. Po tym krótkim wstępie pewnie wiele osób już się domyśla co przeszli ci ludzie i ile poległych z przyjaciół oraz rodziny widzieli.
Czytając te krótkie opowiadania, przede wszystkim nie mogłam wyjść z podziwu. Każda z tych historii przedstawiła brutalność wroga i sytuacje których, sama bym nie podołała. Świat zostaje przedstawiony jako zgliszcza, gdzie człowiek mały niczym insekt w porównaniu do wroga, szuka w każdym miejscu pożywienia, wody czy ciepłego konta, gdzie będzie mógł spędzić noc i przeżyć. Czytając książkę, na pewno można dojść do stwierdzenia, że nasze życia jest wręcz cudowne, patrząc na historię pewnej Panny, która zmuszona przez okoliczności musiała odgrywać rolę mężczyzny czy grupki mężczyzn ukrywających się na wieży kościelnej nad głowami wroga.
"Nie umieraj do jutra" na pewno zgarnia dużego plusa za zdjęcia zn...

| link |
@arcytwory
2019-06-26
8 /10
Przeczytane

Książki o tematyce historycznej zawsze były mi bliskie, jednak czytanie ich wywołuje we mnie silne emocje, stąd nie sięgam po nie z częstą regularnością. Przedstawiam Wam „Nie umieraj do jutra” autorstwa Wacława Glutha-Nowowiejskiego.
Istnieje pogląd, że po upadku powstania warszawskiego do momentu, gdy stolica została zajęta przez polskie i radzieckie oddziały, Warszawa została pozbawioną ludności pustynią gruzów. Przyznam Wam szczerze, że sama tak myślałam! Okazuje się jednak, że nawet w tym strasznym czasie znaleźli się odważni, którzy zostali – żyjąc w ruinach wciąż dymiącego się miasta.
Książka podzielona jest na siedem nowel, a w każdej z nich jest przytoczona jedna historia. Autor opisuje nam również miejską powstańczą legendę oraz przybliża wydarzenia, w których bezpośrednio brał udział. Warszawscy robinsonowie, bo tak są nazywani Ci, którzy zostali, żyli w ekstremalnych warunkach, stałym zagrożeniu ze strony Niemców walcząc z samotnością, głodem i pragnieniem. Najczęściej ukrywali się w piwnicach oraz na strychach wybierając te najbardziej zniszczone, ponieważ istniało mniejsze ryzyko, że zostaną one podpalone lub wysadzone w powietrze.
Autora cechuje wyjątkowa lekkość pióra, która sprawia, że nawet nie wiesz gdy przekładasz kartki książki. Jednak tym bardziej wrażliwym polecam czytanie ratami, nie w ciągu, ponieważ podsuwane obrazy, są naprawdę przejmujące. Każda z nowel opatrzona jest solidnym historycznym „podparciem” (poza legendą, ale każdy z nas wie...

| link |
MA
2019-07-03
9 /10

Wacław Gluth-Nowowiejski zapisał w pamięci współczesnych Polaków nazwiska warszawskich Robinsonów – ludzi, którzy od czasu klęski powstania warszawskiego do wyzwolenia Warszawy mieszkali w pustyni gruzów, w Rzeczpospolitej Gruzów. Byli niczym Robinson – rozbitkowie na zrujnowanej wyspie. Wszyscy oni bez wyjątku są bohaterami, którzy wykazali się niezwykłą odwagą, sprytem, hartem ducha, odpornością fizyczną i psychiczną, choć z psychiką bywało różnie. Niektórzy się załamywali, umierali, inni żyli z traumą do końca życia. Tak było w przypadku Jerzego Zdanowicza, a tak naprawdę tajemniczej kobiety uchodzącej za lekko niepełnosprawnego mężczyznę.
Ludzie ukrywali się w piwnicach, na strychach, nawet w piecu. Jaskiniowe życie prowadzone w stałym rytmie, nocą wymagało wielu umiejętności, choćby kociego poruszania się, znajomości topografii, zdobywania pożywienia i wody, gotowania z niczego, szukania kryjówek i odzieży. Robinsonowe życie. Codzienna walka o kolejny dzień życia, bo następnego dnia ich ukochana Warszawa mogła być wolna, oni też…
Niepozorna książka Nie umieraj do jutra to opowiadania o warszawskich Robinsonach, w tym jest jedna legenda o Aresie, który niczym Robin Hood czy Zorro prowadził własną wojnę podjazdową, walkę psychologiczną z okupantem, a pomysłów mu nie brakowało (lekarska walizeczka, patefon). Autentyczne wydarzenia zapisują się w pamięci czytelnika niczym obrazy dzięki poruszającym tekstom, czarno-białym zdjęciom, wypowiedziom naocznych świadków. Sa...

| link |
@Patriseria
2019-05-05
10 /10
Przeczytane

Wacław Gluth-Nowowiejski jest jednym z warszawskich robinsonów, których historie zawarł w swojej książce. Z talentem bajarza przeprowadza nas przez ruiny okupowanego miasta i pokazuje, że wśród zgliszczy tliło się życie. Często młode i z walecznym sercem. Robinsonowych historii było dziewięć, dziesiąta tylko legendą. Niczym rozbitkowie, dryfowali wśród salw wybuchów bomb oraz serii z karabinów maszynowych do miejsc, które mogły dać im nadzieję.
Często przymierali głodem, jedli zepsutą żywność i niezdatną do spożycia wodę, co także niektórym przypłacili życiem.
Każda historia jest inna, niektóre się ze sobą łączą. Kilkunastu ludzi, którzy cudem uniknęli śmierci, a niektórzy nawet własną przeżyli. W miejscu, gdzie nie został czasem kamień na kamieniu, czekali wybawienia.

‘Niemiecka drużyna saperów kończ właśnie kucie otworów w piwnicy. Wkrótce otwory te wypełnią ładunki wybuchowe. Operację kończy trębacz. Specjalny sygnał oznajmia, że wstępne prace zostały zakończone i można obiekt wysadzić. Antoni: I tak się dzieje. Potężny wybuch. Podłoga wiruje jak na okręcie. Ceglany pył wypełnia wnętrze, dusi. Aż osiada. Żyję. I oni żyją! Co za radość!’

Styl autora jest bardzo przyjemny, czyta się szybko, opisy nie męczą czytelnika. Podoba mi się, że tekst okraszony jest fotografiami miasta i portretami bohaterów, a dobry research pozwolił autorowi na przedstawienie dalszych losów ocalonych. Książka jest pomnikiem i wspomnieniem ludzi, którzy tak bardzo chcieli ż...

| link |
TI
2019-07-10
7 /10

"Nie umieraj do jutra" to zbiór dziesięciu opowiadań o ludziach, którzy z jakiś powodów nie opuścili Warszawy po klęsce Powstania Warszawskiego, tylko pozostali w zgliszczach stolicy próbując przetrwać.
Osiem z tych opowiadań przedstawia prawdziwe wydarzenia, jedno jest miejską legendą, ostatnie zaś to przeżycia samego autora, który ciężko rany w walce, zdołał przetrwał do wyzwolenia Stolicy.
Przedstawione historie wydają się niewiarygodne – ukazują jak okrutni i bezwzględni mogą być ludzie wobec innych osób oraz jak wiele musieli „przetrwać” mieszkańcy Warszawy. Naprawdę ciężko przejść koło tego obojętnie, szczególnie że autor w bardzo rzetelny sposób opisuje nam wydarzenia, do których udało mu się dotrzeć lub których sam był świadkiem. Robi to bez wydawania osadów, ocenę pozostawiając swoim czytelnikom. Dodatkowo na końcu każdego opowiadania znajdziemy fotografie osób, których losy poznajemy, a czasem nawet ich dalsze dziej, jeśli są znane. Wszystko to tylko potęgują poczucie realizmu oraz nasze emocję. Sprawia, że mamy przed oczami bohatera z krwi i kości. Prawdziwego człowieka. I własnie dlatego nie da się tej książki zrecenzować tak, jak każdej innej. Bo jak ocenić prawdziwych ludzi, prawdziwe wydarzenia i prawdziwe historie? Jedyne, co mogę napisać to, to że nie jest to książka łatwa, ani lekka, mimo że pochłania się ją w zastraszającym tempie. Jest za to bardzo poruszająca. Skłania do myślenia i uzmysławia nam jak wielkie mamy szczęście żyjąc właśnie dziś. Pol...

| link |
AL
2019-06-23
8 /10

Nie umieraj do jutra Wacława Glutha-Nowowiejskiego to zbiór dziesięciu historii o warszawskich Robinsonach, którzy starali się przeżyć wśród gruzów miasta. Żyli w trudnych warunkach – często bez dostępu do jedzenia czy wody – z wrogiem czającym się w pobliżu. Wciąż chwytali się życia, mając nadzieję na ocalenie.
Pierwsze opowiadania, które pojawiają się w książce wydają mi się dosyć schematyczne, przez co czytanie ich stało się monotonne. Jednak kolejne zostały już przedstawione w o wiele ciekawszy sposób. Szczególnie przykuła moją uwagę opowieść o nieuchwytnym Aresie, który na wszelkie sposoby mścił się na Niemcach, oraz o samym autorze, który również był jednym z warszawskich Robinsonów.
W książce nie spodobało mi się jeszcze to, że nie każde zdanie zapisane po niemiecku zostało przetłumaczone na polski. Trochę utrudniło to zrozumienie niektórych sytuacji.
Sądzę, że lektura jest wartościowa i dobrze będzie poznać opisane w niej historie o ludziach, którzy przeżyli ten dramat. Ich życie przypominało historię Robinsona Crusoe – znaleźli się na bezludnej wyspie z nikłą szansą na ocalenie, a wróg znajdował się tuż obok.
www.czytampierwszy.pl

| link |
@Brzezinkowa
2020-07-02
6 /10
Przeczytane

„Nie umieraj do jutra” to historia o warszawskich Robinsonach. Mimo, że miasto było już gruzami postanowili oni, że nie opuszczą miasta. I choć nie da się logicznie wytłumaczyć tej decyzji to nie da się odmówić im odwagi i samozaparcia. Ich nadzieja trwała do samego końca. Fakty, które poznałam dzięki tej książce zapierały dech w piersiach. Często nie wierzyłam, że historie mogły się wydarzyć naprawdę, a ludzki organizm potrafi sprzeciwić się śmierci. Cieszę się, że autor podzielił się również swoją historią, od której się wszystko zaczęło... Ciężko ocenić czy książka jest „super” czy „taka sobie”, bo takich relacji i przeżyć nie powinno się oceniać. Dla historii każde takie wspomnienie jest na wagę złota. ——————————

| link |
SZ
2019-07-05
10 /10
Przeczytane

Kiedy ją otrzymałam ucieszyłam się, ponieważ uwielbiam klimaty wojny światowej, a zwłaszcza powstania warszawskiego. W książce zostały ukazane losy rodziny Robinsonów, którzy walczyli za wolność w powstaniu i według wielu zasłużeni bohaterowie. Niesamowicie wciągająca i poruszająca do głębi dodatkowo urozmaicona fotografiami, które nadają uroku historiom.
Polecam ją każdemu kto pragnie zapoznać się z losami ludzi walczących w powstaniu. 

Książkę otrzymałam za punkty w portalu czytam pierwszy

| link |
@a_ziemniewicz
2022-04-07
7 /10
@maria
2022-02-10
8 /10
Przeczytane ➡️ rok 2022 audiobook reportaż/ biografia
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

O nie! Książka Nie umieraj do jutra. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl