Prowadził nas los

Prowadził nas los
4.5
Ocena 4.5 na 5 możliwych
Na podstawie 14 ocen kanapowiczów
Pięć lat spędzonych w drodze. Świat niemal cały objechany autostopem. Podróż,...
Pięć lat spędzonych w drodze. Świat niemal cały objechany autostopem. Podróż, co wzięła się z marzeń dwojga młodych ludzi, którzy mieli odwagę po prostu je spełnić. W zasadzie bez planu, w zasadzie bez pieniędzy - z ufnością w łaskawość losu oraz z wiarą w ludzi. To urzekło tysiące już osób: tych...
Pełny opis
Data wydania:
ISBN: 9788373801684
Wydawnictwo: Bernardinum

Recenzje

Los i przygoda życia
5 lat, dwójka śmiałków, dwa plecaki i troszkę ponad 500 dolarów na głowę. Tak zadecydowali spełnić swoje marzenia. Wyruszyli z Warszawy do Nowego Jorku, a stamtąd autostopem gdzie pokieruje ich los. Zwiedzili obie Ameryki, Nową Zelandię, Australię, Azję, Wschodnią Europę i wiele wysepek na Oceani...
Prowadził ich los
Na początku zastrzegam, że jest to opinia jak najbardziej subiektywna. Sama taka podróż i determinacja tej niezwykłej pary jest dla mnie wystarczająca, żeby ich podziwiać, a książka to cząstka ich przeżyć, które udostępnili czytelnikom. Nie mniej, świetna. Znów zasugerowałam się szczątkowymi opis...
Napisz swoją opinię

Opinie

@deana
@deana 2016-01-11
Przeczytane (2016-01-11)
Ręka do góry, kto nigdy nie marzył o wyruszeniu w podróż dookoła świata. Tak, myślałam! W większości nas siedzi pragnienie aby zobaczyć inne kultury, odwiedzić niezwykłe miejsca, posmakować czegoś nowego. Każdy też rozważa inny sposób podróżowania i mieszkania: dla niektórych ważny jest bezpieczny transport i wygodny nocleg ale są i tacy, którzy na to nie zważają. Dla nich ważna jest przygoda i możliwość spotkania z ludźmi. Do takich szczęśliwych szaleńców (i to w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu) należą Kinga i Chopin. Dwójka młodych ludzi z Polski, którzy w październiku 1998 roku wyruszyli na swoją wielką wędrówkę. Rzadko korzystali ze zorganizowanego, konwencjonalnego transportu. Najczęściej przemieszczali się dzięki własnemu uporowi i uprzejmości wielu przypadkowych osób. Okrążenie naszego globu zajęło im pięć lat. Pięć lat podróży autostopem. ,,Prowadził nas los" to jedna wielka przygoda. Fascynująca, zapierająca dech w piersi, urzekająca i budząca zazdrość. Zdaję sobie sprawę, że książka stanowi tylko ułamek tego co doświadczyli i widzieli bohaterowie ale i tak ten ułamek zachwyca. Trzeba podziwiać ich odwagę i zapał ale też i ogromną łatwość z jaką przychodzi im opowiadanie o wszystkim. Wydaje się jakby było się wraz z nim najpierw w Ameryce Północnej, Południowej potem Australii i Azji. Ludzie, których spotykali nagle stają się i naszymi znajomymi a ścieżki i drogi naszymi. Dodatkowym atutem są piękne zdjęcia idealnie podkreślające opowieść. Polecam.
@karolas2
@karolas2 2011-04-15
Z historią Kingi zetknęłam się przypadkiem na stronie www.freespirit.pl. Tam widziałam zapiski w wersji oryginalnej (poskanowane kartki zeszytu), z odręcznymi rysunkami. Dlatego książka faktycznie pozostawia pewien niedosyt, choć zawiera przepiękne zdjęcia. Historia Kingi już się zakończyła, zmarła po ciężkiej chorobie. Ta książka to jakby dowód, że trzeba czerpać życie pełnymi garściami, jakby przeczucie, że życie będzie krótkie i nie wolno bać się realizować marzenia...
@Lloret
@Lloret 2010-08-06
Przeczytane (2010-08-06)
Nieco za krótka, ale bardzo inspirująca i warta uwagi historia o podróży dookoła świata, "za jeden uśmiech", chciałoby się powiedzieć. Czyta się lekko i szybko. Niestety - książka pozostawia spory niedosyt, bo przecież człowiek chciałby przeczytać coś więcej, niż nazwy kolejnych odwiedzanych miejsc i ich krótki (za krótki) opis.
@Sylviaa7777
@Sylviaa7777 2011-04-16
Przeczytane (2011-04-16)
Wszyscy którym sie podobała powinni sie zebrać i gdziej wyruszyć, ta książka uświadamiała mi z każdą kartką jak nudne jest moje życie. Oni pięć lat w drodze ja pięć lat za biurkiem, oni żyli pełnią życia ja licząc minuty w pracy patrze jak to życie ucieka. Zbierzmy sie i w drogę ;))))
AL
@Alejka 2009-09-27
Przeczytane (2007-07-28)
Książka pod wpływem ,której wielu ludzi po prostu się spakowało i ruszyło w podróż swoich marzeń. Przekaz i inspiracja! To tego szukamy w literaturze podróżniczej.
@aax69
@aax69 2009-09-14
Przeczytane (2007-07-28)
Po przeczytaniu ma się ochotę chwycić plecak i iść przed siebie. Gdyby to było takie łatwe jak w tej książce...
@ajsza
@ajsza 2009-06-16
kiedyś na pewno ją skończę, bo zaczynała się dobrze.
Prowadził nas los

Pięć lat spędzonych w drodze. Świat niemal cały objechany autostopem. Podróż, co wzięła się z marzeń dwojga młodych ludzi, którzy mieli odwagę po prostu je spełnić. W zasadzie bez planu, w zasadzie bez pieniędzy - z ufnością w łaskawość losu oraz z wiarą w ludzi. To urzekło tysiące już osób: tych napotkanych w drodze i tych śledzących ich drogę niemal "na żywo", w Internecie. A potem - tych tłumnie wypełniających liczne sale w całej Polsce, gdzie po powrocie Kinga i Chopin usiłowali w ramach kilku krótkich godzin przekazać istotę swoich przeżyć.Słuchacze tonęli w morzu przygód, barw, smaków, nastrojów, ludzkich twarzy. Koniec końców to wszystko składało się zaś na przesłanie - może nie odkrywcze, ale takie, o którym zapominamy w świecie nakazów, zakazów, granic, stra­chu, uprzedzeń i wszechwładnej "kasy". Otóż: wystarczy chcieć. Jaka ulga! No i inspiracja...Bardzo chcieliśmy też - Kinga, Chopin i my, z "Poznaj Świat" - aby powstała ta książka. Nie było łatwo. Ogromny materiał, w formie dziennika zgromadzony w Internecie, starczyłby na kilka grubych tomów. Bolesne cięcia, setki odrzuconych zdjęć... Autorce udało się jednak ocalić - w tym co pozostało - ducha tej podróży. Ideę poznawania świata poprzez ludzi, w których życie wkraczali oboje nieustannie - na krócej bądź dłużej. Smakowali przecież codzienność prostego wieśniaka z gór Boliwii, japońskiego lekarza czy tybetańskiego mnicha. Snuli refleksje nad życiem, rozciągnięci w hamakach zrelaksowanych Indian Kuna na wyspach San Blas i walczyli o byt, dusząc się smogiem, wśród zabieganych Tajwańczyków. W sumie - przeżyli solidny kawał prawdziwego życia. To właśnie - nie widoki czy słynne budowle - jest solą tej książki.
Kinga Choszcz i Radosław 'Chopin' Siuda za swoją pięcioletnią podróż autostopem dookoła świata otrzymali w roku 2004 Kolosa - najbardziej prestiżową nagrodę podróżniczą w Polsce.

Autorzy
Kinga Choszcz
(ur. 10 kwietnia 1973, zm. 9 czerwca 2006) – polska podróżniczka, współautorka książki podróżniczej Prowadził nas los (ISBN 83-7380-168-5) oraz autorka książki Moja Afryka. W październiku 1998 King...
Inne książki:
Książka Moja Afryka
Książka Pierwsza wyprawa Nepal
Książka Prowadził nas los
Współtworzący tą stronę
puchar
EW
@czupirek pierwsza opinia