Strefa cienia. Trzy lata z psychopatą - historia prawdziwa

Strefa cienia. Trzy lata z psychopatą - historia prawdziwa
3.92
Ocena 3.92 na 5 możliwych
Na podstawie 25 ocen kanapowiczów
"Strefa cienia. Trzy lata z psychopatą - historia prawdziwa" to debiut prozat...
"Strefa cienia. Trzy lata z psychopatą - historia prawdziwa" to debiut prozatorski Wiktorii Zender. Pod tym pseudonimem kryje się jedna z wielu ofiar nadal ściganego listami gończymi Eugeniusza G., przez polską prasę porównywanego do Kalibabki lub Hannibala Lectera. Autorka była przez kilka lat z...
Pełny opis
ISBN: 978-83-10-11551-5 ( 9788310115515 )
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Recenzje

Strefa cienia. Trzy lata z psychopatą - historia prawdziwa
Po książkę autorstwa Wiktorii Zender sięgnęłam przez czysty przypadek. Byłam święcie przekonana, iż należy ona do serii, z którą dane mi jest obcować już od jakiegoś czasu. Historie te mimo, że nie należą do najszczęśliwszych, a już na pewno nie posiadają w sobie niczego z uwielbianej przez więks...
Strefa cienia
Wiktoria Zender, ofiara Eugeniusza G., jednego z polskich psychopatów i sadystów, w ramach autoterapii postanowiła opisać tragiczne lata swojego życia. Dzięki temu powstała niełatwa w odbiorze książka "Strefa cienia. Trzy lata z psychopatą - historia prawdziwa". Ula jest nastolatką jakich wiele, ...
Napisz swoją opinię

Opinie

@calamitas
@calamitas 2011-08-03
Przeczytane (2011-08-06)
Warto przeczytać! Ku przestrodze. Książka jest wstrząsająca. I, jak pokazują skrajne opinie poniżej, trudno przejść obok niej obojętnie. Bo nie można zaprzeczyć, że bohaterka, i autorka zarazem, sama wydaje się zmierzać ku samozagładzie... Tak łatwo jest oceniać: Ula była głupia i jest sama sobie winna! Przeraża mnie takie myślenie. Świadczy o nikłej znajomości życia, a przede wszystkim złożoności ludzkiej psychiki. Łatwo wydaje się tego rodzaju sądy, siedząc przed komputerem w zaciszu bezpiecznego azylu - własnego domu, w którym czujemy się bezpieczni. Nie mając takich doświadczeń jak autorka, nie będąc nią. Nie odnoszę też wrażenia, że pani Zender usprawiedliwia swoje zachowanie miłością, ona po prostu pisze o tym ze swojej perspektywy, a nie analizując swoje zachowanie jak psycholog... Przytrafiła się jej tragedia, ale nie poddała się i to jest cenna nauka.
@Xtacy
@Xtacy 2012-02-10
Przeczytane (2008-05-31)
Wczoraj skończyłam ją czytać po raz drugi i chętnie coś jeszcze dodam w komentarzu. Otóż, drogi Czytelniku, zwróć uwagę na otoczenie Uli. Jak miała odejść, skoro książę okazał się potworem, a zanim to zrozumiała - wszyscy znajomi traktowali ją jak powietrze? Nawet rodzice! Boże, jak mogli powiedzieć córce, która błagała o powrót do domu, żeby "jeszcze trochę przetrzymała". Że "skoro wytrzymała tak długo, to jeszcze jakoś wytrzyma (...) studia są drogie, a on ma pieniądze (...)" Masakra. Odnosi się wrażenie, że gdyby nie poznała Romana, rodzice sprzedawaliby jej ciało w jej pokoju, byleby miała na książki. Więc wina nie leży tylko po stronie zagubionej małolaty, która (tak jak chyba każdy z nas) chciała wyrwać się z przeciętności życia...
@bunia
@bunia 2009-12-09
Przeczytane (2008-05-31)
Jeżeli to naprawdę jest historia prawdziwa, to ja współczuję bohaterce, ale współczuję bezdennej głupoty, bo sama dobrowolnie tkwiła w związku, w którym była poniżana i upadlana. I dziwi mnie, dlaczego twierdzi, że opinia, jaką wystawiło jej otoczenie jest dla niej krzywdząca. Nie wiem, czy tak trudno przyznać się błędu. Może faktycznie łatwiej usprawiedliwić wszystko ślepą miłością? Książka nie jest porywająca, ale chyba warto ją przeczytać, by wyrobić sobie zdanie na ten temat.
@curel
@curel 2010-01-05
Przeczytane (2008-05-31)
Nie wiem od czego zacząć. Może po prostu od tego, że ta książka jest diabelnie nudna i w ogóle nie wciąga. Bynajmniej mnie. Nikomu nie życzę takich cierpień, ale według mnie bohaterka zasłużyła na to i to z własnej głupoty. Tak, tkwiła w związku z mężczyzną, który ją maltretował. Tak trudno było odejść? Wolałabym mieszkać pod mostem niż z takim psychopatom, który chciał, żebym cierpiała. Spodziewałam się czegoś lepszego.
@Raven_44
@Raven_44 2011-02-07
Przeczytane (2011-02-07)
Ile ja jej szukałam! Przeczytałam dawno temu i nie pamiętałam tytułu. Teraz ją znalazłam. Neveen, jest wielu naiwnych ludzi, którzy po prostu szukają oparcia, a znajdują ... cóż. My dziwimy się takim ludziom, ale ile jest kobiet żyjących w toksycznych związkach? Bardzo wiele. I one często też nie potrafią odejść.
@magdalena1307
@magdalena1307 2012-02-04
Przeczytane (2012-02-04)
Idealna dla małolat, które umawiają się ze starszymi, i chcąc jak najszybciej dorosnąć. Z przykrością to mówię ale skorzystajmy na błędzie innej osoby, aby nam na przyszłość nic tak strasznego się nie stało.
@Fonin
@Fonin 2011-08-04
Przeczytane (2011-08-04)
Książkę mam i przeczytałam ja już dawno. Naprawdę była warta wydanych na nią pieniędzy. Historia naprawdę wstrząsa człowiekiem i zmusza do myślenia.
@Eustaszek
@Eustaszek 2010-01-31
Chcę przeczytać (2008-05-31)
Nie czytałam tej książki, przeczytałam drugą cześc "Strefa światła" i bardzo mi się podobała, a tą .. mam chyba zamiar przeczytac.
Współtworzący tę stronę
puchar @maramara @maramara pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Popraw tę książkę