Uwodząc pana W.

Sue Civil-Brown
4 /10
Ocena 4 na 10 możliwych
Na podstawie 2 ocen kanapowiczów
Uwodząc pana W.
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
4 /10
Ocena 4 na 10 możliwych
Na podstawie 2 ocen kanapowiczów

Opis

Tess Morrowi syn jej ojczyma z pierwszego małżeństwa Jack Wright po prostu się nie znoszą. Unikają się od lat. Aż do dnia tajemniczego zniknięcia ich rodziców. Tess i Jack spotykają się w domu na Florydzie. Rozpoczynają poszukiwania. I stopniowo uświadamiają sobie, że potrafią się nie tylko kłócić...
Data wydania: 2001
ISBN: 978-83-241-1174-9, 9788324111749
Wydawnictwo: Amber
Mamy 1 inne wydanie tej książki

Autor

Sue Civil-Brown Sue Civil-Brown Susan Civil-Brown jest amerykańską autorką romansów z humorystycznym akcentem. Jest najbardziej znana pod pseudonimem Rachel Lee. Jej książki to romanse, romantyczne thrillery i serie thrillerów szpiegowskich. Pierwsza książka Brown została opublikow...

Pozostałe książki:

Mistrzowska zagrywka Życie od nowa
Wszystkie książki Sue Civil-Brown

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Coś mi się wydaje, że książka Uwodząc pana W. aż się prosi o Twoją recenzję. Chyba jej nie odmówisz?
{}️ Napisz pierwszą recenzje

Moja opinia o książce

Opinie

@katala
2019-11-18
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane 2017 Współcześnie romansowo

Najpierw nie mogłam dostać książki, potem jak dostałam, to nie mogłam się przekonać, a potem jak zaczęłam czytać, to nie mogłam skończyć.
Ta opowieść jednak w sobie coś ma, choć gdybym miała przekazać jej treść, to wystarczyłyby dwa nawet niezbyt rozbudowane zdania. Bo cóż można powiedzieć – „zemsta” rodziców na kłócącym się przyrodnim rodzeństwie. Tak. Cała książka opanowana jest przez dialogi. Dialogi. I jeszcze raz dialogi. A w nich niezmierzona ilość przepychanek słownych, dogryzania, docinania, łapania za słówka, przekomarzania. I to takiego nastawionego tylko na słowa. Nie pchającego akcji dalej. Tyle, że to nie przeszkadza. Jest nawet zabawne. Czasami mniej, czasami bardziej.
Niestety, ale ja mam tak zawsze więc, to nie jest jakikolwiek wyznacznik, poczułam się tym lekko zmęczona. Łatwiej czytało mi się w kilku kawałkach niż na jeden raz. Fakt, że nie bardzo miałam czas na takie jedno długie posiędnięcie, działał na moją korzyść.
Co mi się najbardziej podobało? Zdecydowanie próby wyciągnięcia informacji od znajomych rodziców. To mnie bawiło. Bezradność dwójki w konfrontacji ze staruszkami rozkładała mnie na łopatki.
I choć książkę oceniam pozytywnie, bawiłam się przy niej całkiem nieźle, to przyznaję, że dawno nie spotkałam tak irytującej głównej bohaterki. O Materdejuńku. Upierdliwe dziewczę za wszystkie czasy. Tess przygniotła mnie, ale za to Jack był cudowny. I bardzo opanowany. Ja na jego miejscu chyba ukatrupiłabym siostrę przyrodnią. Chłopak miał ...

{} | link |
@blair91
2020-08-09
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 2 /10
Przeczytane

Cytaty z książki

O nie! Książka Uwodząc pana W.. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
{} Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl