Wędrowny zakład fotograficzny

Agnieszka Pajączkowska
8 /10
Ocena 8 na 10 możliwych
Na podstawie 1 oceny kanapowicza
Książka Wędrowny zakład fotograficzny
Książka Wędrowny zakład fotograficzny
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8 /10
Ocena 8 na 10 możliwych
Na podstawie 1 oceny kanapowicza

Opis

Dzień dobry, prowadzę Wędrowny Zakład Fotograficzny. Robię zdjęcia portretowe i drukuję od ręki, na miejscu. Zdjęcia są za darmo albo za coś do jedzenia. Albo za opowieść. Bo pani pewnie stąd? Klisza nie pęknie, proszę się nie martwić – zdjęcia są cyfrowe. Wydrukuję na papierze, portret będzie tylko dla pani. Że stara i ludzi będzie straszyć? Bez obawy, nie dam go do gazety, a pani będzie miała pamiątkę. Bo kiedy pani ostatni raz zdjęcie sobie robiła? Trzydzieści lat temu? A widzi pani. Młodzi mają w komputerach, ale to nie to samo, prawda? Ja? Tak, mieszkam w samochodzie, jeżdżę latem wzdłuż granicy jak dawniej fotografowie. Pamięta pani, że portrety robili? Naprawdę płacić nie trzeba. Jajka wezmę, chętnie. Nie ma pośpiechu, pani się przyszykuje, ja zrobię zdjęcie. Ale najpierw proszę powiedzieć – jak tu jest?  
Data wydania: 2019-08-14
ISBN: 978-83-8049-892-1, 9788380498921
Wydawnictwo: CZARNE
Seria: Poza serią
Kategoria: Literatura piękna
Stron: 384
dodana przez: Mirko

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe


Ogłoszenia

{}
Dodaj ogłoszenie
za darmo!
Używane książki mają duszę. Zamiast kupować w sklepie, zajrzyj na naszą stronę z ogłoszeniami. Książkowe zero-waste? Kupuj używane, sprzedawaj niechciane.

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Czy ja dobrze widzę, że znasz książkę Wędrowny zakład fotograficzny? Koniecznie daj znać, co o niej myślisz w recenzji!
{}️ Napisz pierwszą recenzje

Moja opinia o książce

Opinie
@kryminal_na_talerzu
@kryminal_na_talerzu
2019-10-15
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10

Książka "Wędrowny Zakład Fotograficzny" to zapis z podróży Agnieszki Pajączkowskiej, autorki, fotografki, artystki, kulturoznawczyni, która właśnie za ten projekt w 2016 roku została laureatką nagrody „Kulturystka roku”. Autorka od 2012 roku latem wyruszała swoim żółtym trzydziestoletnim volkswagenem T3 w miesięczne podróże wzdłuż granicy wschodniej i wymieniała zdjęcia na opowieści. Książka ta jest właśnie taki zbiorem wyrywkowych historii i sytuacji z drogi. Oczywiście znajdziemy też tu kilka zdjęć, jednak nie one są najważniejsze. Ważne są opowieści, wspomnienia napotkanych osób, głównie te z czasów wojny i krótko po niej. Wiele starszych osób opowiedziało o swojej dawnej codzienności, jak wyglądało wtedy ich życie, jak odnajdywali się po przesiedleniach, akcji „Wisła” czy rzezi Wołyńskiej. Niektóre historie wzruszają, niektóre oburzają, niektóre szokują. Ja przed lekturą niewiele wiedziałam o tym, co działo się po wojnie na tych terenach, więc wiele z tej książki wyniosłam. I to w formie prywatnej, osobistej, opowiedzianej oczami zwykłego człowieka.

Pisząc o książce koniecznie muszę też podkreślić styl i sposób użycia języka. Jest piękny. Staranny, z dbałością o szczegóły. Oczywiście w opowieściach przytaczanych bezpośrednio znajdziemy trochę naleciałości wschodnich, jednak wszystko jest jak najbardziej zrozumiałe. Książkę czyta jest łatwo, lekko i jest to językowo czysta przyjemność.

Jako że jestem zafascynowana wsią, jestem głodna historii z dawnych o...

{} | link |

Cytaty z książki

O nie! Książka Wędrowny zakład fotograficzny. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
{} Dodaj

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się
{}