Recenzja książki Mroczny spadek

Bardzo dobrze napisana powieść!

Autor: @agnieszka3211 ·{}1 minuta
{} 2017-09-11 {} 1 komentarz {} 1 Polubienie
To już druga ciekawa i bardzo dobrze napisana książka Małgorzaty Mossakowskiej-Górnikowskiej, jaką miałem przyjemność przeczytać.
Książkę dobrze się czyta, bo jest napisana prostymi zdaniami, zgrabnie skonstruowanymi, lekkim piórem, z dużą dozą humoru. Momentami zastanawiałem się, ile w Mossakowskiej-Górnikowskiej jest Chmielewskiej (tak, tak!, t e j Chmielewskiej). Fabuła zaskakuje, bo na początku trudno się domyślić, w jakim kierunku opowieść zmierza.
Postaci narysowała autorka wyraziste i psychologicznie prawdziwe. Ich losy także są i prawdziwe, i frapujące zarazem. Dla mnie dużym atutem tej książki jest to, że nie ma tu wulgaryzmów, którymi inni dzisiejsi autorzy szpikują teksty, a których powinno się używać w ściśle określonych kontekstach, a nie jako znaków interpunkcyjnych. W ogóle trzeba podkreślić, że autorka posługuje się bardzo ładną polszczyzną, co w dzisiejszych czasach wśród wielu osób piszących, którym tylko się wydaje, że są godni miana pisarza, jest rzadkością.
A pod koniec tej pasjonującej, pełnej niespodziewanych zwrotów akcji, było tak: myślałem, że wszystkie wątki się dopełniły i już się powoli żegnam z opowieścią… A to, co się nagle wydarzyło... Tak musi wyglądać uderzenie pioruna z jasnego nieba!
A ponieważ, pisząc recenzję, nie lubię wyłącznie chwalić… to jednak dwa nowe wątki, pojawiające się pod koniec opowieści, bezwzględnie wymagają kontynuacji: Kopenhaga i Moskwa. Może w ten sposób powstanie trylogia?
Zachwyciły mnie w tej książce fantastycznie narysowane, wyraziste postacie głównych bohaterów. To świadczy o tym, że autorka potrafi doskonale obserwować otaczających ją bliźnich. Kapitalne, jakby jedną kreską robione, charaktery bohaterów są tak prawdziwe, że… chyba rzeczywiście prawdziwe. Warto też podkreślić, że ogromnym walorem książki jest przejrzystość wartkiej akcji, mimo że toczy się ona na różnych planach i czasowych, i w różnych miejscach.
Nie jest to, na szczęście, słodka opowiastka o tym, że rodzina i tak dalej… Momentami jest to gorzka opowieść o tym, że często z rodziną to się wychodzi najlepiej na zdjęciach. Są w „Mrocznym spadku” chwile śmieszne, chwile wzruszające i chwile mroczne (no, wszak spadek zaiste jest mroczny) – jak to życiu. Bo na końcu lektury można śmiało westchnąć: jak to w życiu!

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2017-09-11

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Mroczny spadek
Mroczny spadek
Małgorzata Mossakowska-Górnikowska
{}9.7/10
Fascynująca, trzymająca w napięciu historia dziewczyny, która w odziedziczonym mieszkaniu znajduje tajemniczy skarb. Okazuje się jednak, że liczba chętnych do jego przejęcia jest zaskakująco długa. Ma...
Komentarze
@Mirka
@Mirka · prawie 3 lata temu
Potwierdzam.  Czytałam i uważam, ze to bardzo dobra powieść. Początek nieco nużący ale potem akcja nabiera tempa.

moja recenzja: https://oazarecenzji.home.blog/2017/11/19/385-mroczny-spadek/ 
{}
Mroczny spadek
Mroczny spadek
Małgorzata Mossakowska-Górnikowska
{}9.7/10
Fascynująca, trzymająca w napięciu historia dziewczyny, która w odziedziczonym mieszkaniu znajduje tajemniczy skarb. Okazuje się jednak, że liczba chętnych do jego przejęcia jest zaskakująco długa. Ma...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Pozostałe recenzje @agnieszka3211

Był sobie chłopiec
Niezwykła moc przyjaźni

W dziecięcych bajkach często pojawiają się wróżki, w zestawieniu z nimi pojawiają się często złe czarownice. Jednak czy wszystkie czarownice są złe? I co z tą całą magią...

{} Recenzja książki Był sobie chłopiec
Borderline: Autoterapia, czyli o sprawach poważnych z solidną dawką autoironii - druk
Czytałam z zapartym tchem

Brawa dla autorki za taką szczerość – można powiedzieć, nie kpiąc bynajmniej z treści książki – aż do bólu. Brawa dla autorki za niezwykłą konstrukcję książki, w której ...

{} Recenzja książki Borderline: Autoterapia, czyli o sprawach poważnych z solidną dawką autoironii - druk

Nowe recenzje

Trzy siostry
Siostry w piekle
@dominika.na...:

Zawsze być razem, nieważne w jakich okolicznościach. Być razem i strzec się nawzajem. Czy jednak los będzie na tyle łas...

{} Recenzja książki Trzy siostry
Wojna jest zawsze przegrana. Polscy reporterzy wojenni opowiadają o tym, czego do tej pory nie ujawniali
"Wojna jest zawsze przegrana" - recenzja
@sylcia.912:

„Wojna jest zawsze przegrana” to zbiór ośmiu wywiadów Honoraty Zapaśnik z polskimi reporterami i reporterkami wojennymi...

{} Recenzja książki Wojna jest zawsze przegrana. Polscy reporterzy wojenni opowiadają o tym, czego do tej pory nie ujawniali
Pięćset mil do domu
Zaskakująca historia
@Izzi.79:

Co wy na to, bym zabrała was w podróż po zakurzonych drogach Arizony motocyklem? Oczywiście nie samotnie, ale razem z s...

{} Recenzja książki Pięćset mil do domu
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl