Recenzja książki Bez opamiętania

Bardzo emocjonalna!

Autor: @maitiri_books_2 ·4 minuty
2021-09-28 Skomentuj Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
„Bez opamiętania” to romantyczna, pełna napięcia, emocji, intryg i piętrzących się problemów, niezwykle udana kontynuacja książki „Bez zobowiązań”. Jeśli jednak nie czytaliście pierwszej części, a macie ochotę na tę nowość, możecie ją czytać bez znajomości pierwszego tomu. Zachęcam oczywiście do poznania tej historii od początku, jednak nawet bez dokładnej znajomości tamtej książki, bez problemu odnajdziecie się w najnowszej powieści autorki. W prologu zostały przedstawione w pigułce wydarzenia, które miały miejsce w „Bez zobowiązań”. Bardzo mi się spodobał ten zabieg, bo chociaż czytałam pierwszą część, po takim czasie od jej premiery (minął już więcej niż rok), nie pamiętałam wszystkich szczegółów. I taki wstęp bardzo mi pomógł w odnalezieniu się w tej historii.

Związek z przypadkową osobą potrafi być ryzykowny. W dodatku nie ma w tym wszystkim czegoś, co jest niezbędne, co wszystko trzyma w kupie.

A historia, trzeba przyznać, jest skomplikowana. Nie chcę Wam zdradzać zbyt dużo z poprzedniczki, jednak kilka słów wyjaśnienia muszę zostawić. Maja i Kuba, główni bohaterowie powieści, poznali się w klubie, gdzie zawarli niestandardowy układ. Byli i nie byli parą. Spotykali się, aby na dziesiątej randce przespać się ze sobą. Coś ich potem połączyło, ale jak to w życiu bywa, wszystko się posypało. No bo życie pisze przecież własne scenariusze. Nie zawsze takie, jakie nam odpowiadają. Bohaterów spotykamy w „Bez opamiętania” w niezbyt ciekawym momencie ich życia. Minęły dwa lata. Maja powinna być szczęśliwa. Ma kochającego chłopaka, który długo o nią zabiegał, a wkrótce chce się oświadczyć. Czuje się przy nim bezpiecznie i rozsądek podpowiada jej, że Adam to dobry wybór. Co innego mówi serce. Dziewczyna nic jednak na te podszepty serca nie może poradzić, bo Kuba, o którym nigdy nie udało jej się zapomnieć, ma żonę i synka, którego kocha ponad życie. Kuba też powinien być szczęśliwy. Postąpił przecież zgodnie ze swoim sumieniem. Dał dziecku ojca, którego sam zawsze potrzebował, a którego zawsze mu go brakowało. Z biegiem czasu jednak miłość do synka przestaje wystarczać.

Bardzo dobrze czyta się tę książkę. Jest niezwykle emocjonalna, ponadto można odnieść wrażenie, że nie czytamy jakiejś fikcyjnej historii, a opowiada nam ją przyjaciółka, z którą spotkaliśmy się na kawie. Wszystko w tej powieści jest takie żywe, takie ludzkie! Książka pokazuje życie takim, jakie ono w rzeczywistości jest. Bez upiększania pokazuje codzienność wielu z nas, w takim samym stopniu wypełnioną upokorzeniami, smutkiem i cierpieniem, co pełną cudownych chwil, przepełnionych miłością, radością, nadzieją. Również bohaterowie książki i ich problemy wypadają autentycznie i przekonująco. Bez większego wysiłku wpływają na emocje czytelnika, raz wywołując na twarzy uśmiech, innym razem powodując zgrzytanie zębami. Każdy z nich ma w sobie coś charakterystycznego, dzięki czemu każda z postaci jest unikalna. I tyczy się to nie tylko głównych postaci, czyli Majki i Kuby, ale też postaci pobocznych, które mają duży wpływ na to, jak rozwija się ta opowieść. Co się zaś tyczy uczucia między Kubą a Mają, atmosfera między tą dwójką jest tak gęsta za każdym razem, kiedy się spotykają, że aż trudno uwierzyć, że oni nie są razem. Bije od nich prawdziwe uczucie, taka miłość, którą spotyka się raz w życiu, taka, która powinna być na zawsze. I od początku kibicuje się temu, żeby w końcu się połączyli, mimo że znamy ich historię i nie zawsze ich wybory przypadły nam do gustu. Od pierwszej części tak wiele razy zmieniałam zdanie na temat tej dwójki (i razem i osobno), że tego nie zliczę. Jednak od razu poczułam, że jest między nimi chemia, że są sobie przeznaczeni i zwyczajnie nie może być tak, żeby ich losy się nie splotły. Jak wyszło, przeczytacie w powieści. Ja tylko dodam, że także w tej części piętrzą się przed bohaterami problemy. Zaczyna się niewinnie, ale potem leci wszystko na łeb na szyję. I trzeba dodać, że historia Mai i Kuby, nie jest jedynym wątkiem powieści, który przykuwa uwagę. Jest na przykład też przyjaciółka i jednocześnie współlokatorka Majki – Magda, która żyje w przemocowym związku i nie do końca potrafi sobie ten fakt uświadomić. Z dnia na dzień stacza się coraz bardziej, aż zaczyna mieć naprawdę poważny problem. To nadal jednak nie wszystko.

Próbowałam odwzajemnić jego uczucia, ale jedyne, co udało mi się uzyskać, to blady substytut prawdziwej miłości. Brakuje w nim żaru, pożądania i tego dziwnego splątania zmysłów towarzyszącego każdemu dotykowi.

„Bez opamiętania” to bardzo dobra, świetnie napisana historia. Szczera, autentyczna i niezwykle emocjonalna, którą serdecznie Wam polecam!

Recenzja pochodzi z bloga: „Bez opamiętania” Paulina Wysocka-Morawiec – recenzja patronacka przedpremierowa – maitiri_books (wordpress.com)

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-09-22

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bez opamiętania
Bez opamiętania
Paulina Wysocka-Morawiec
8.2/10
Cykl: Bez zobowiązań, tom 2
Kontynuacja romantycznej i pełnej napięcia powieści Bez zobowiązań. Dalsze losy Mai i Kuby – czy zobowiązania wygrają z siłą uczuć? Minęły już dwa lata, a Maja i Kuba wciąż szamocą się z życiem...
Komentarze
Bez opamiętania
Bez opamiętania
Paulina Wysocka-Morawiec
8.2/10
Cykl: Bez zobowiązań, tom 2
Kontynuacja romantycznej i pełnej napięcia powieści Bez zobowiązań. Dalsze losy Mai i Kuby – czy zobowiązania wygrają z siłą uczuć? Minęły już dwa lata, a Maja i Kuba wciąż szamocą się z życiem...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

,,Wszyscy jesteśmy egoistami. W mniejszym lub większym stopniu, ale wszyscy. I dobrze. Każdy chce być szczęśliwy i nie ma w tym nic złego. Czasami zdarza się, że dążąc do tego, co dla nas dobre, rani...

@krecimnieczytanie @krecimnieczytanie

Witam, dziś mam dla was recenzję książki Bez Opamiętania druga część Bez zobowiązań autorki Pauliny Wysockiej- Morawiec ♥️ "Kobieta, która próbuje zapomnieć.... Mężczyzna, który nie chce jej na to p...

@monika032890 @monika032890

Pozostałe recenzje @maitiri_books_2

Gwiazda Północy, Gwiazda Południa
Rewelacyjne szpiegowskie fantasy!

Chociaż do czasu wydania „Gwiazdy Północy, Gwiazdy Południa” Joanna Lampka nie zajmowała się fikcją literacką, widać w owej fikcji, że zna się na rzeczy. Wie, jak pisać ...

Recenzja książki Gwiazda Północy, Gwiazda Południa
Cieszę się, że moja mama umarła
Fenomenalna!

Książkę zapragnęłam przeczytać, odkąd zobaczyłam, że wygrała w plebiscycie na najlepszą książkę 2022 roku w serwisie Godreads w kategorii pamiętnik/autobiografia. Niedłu...

Recenzja książki Cieszę się, że moja mama umarła

Nowe recenzje

Szepty moich lęków
Ta historia mrozi krew w żyłach
@magdag1008:

Wszyscy znamy Mariusza Kaniosa i jego trylogię z Zuzanną. To jest naprawdę świetna trylogia, do której zachęcam wszystk...

Recenzja książki Szepty moich lęków
What Beauty There Is
Brutalny świat z niezwykłymi emocjami.
@M_d_books:

Jack – po samobójstwie matki świat wali mu się na głowę. Ava – nowa dziewczyna w szkole. W tym wszystkim mały Matty...

Recenzja książki What Beauty There Is
Ministerstwo Prawdy
Ministerstwo Prawdy - recenzja
@zaczytana.a...:

Znacie twórczość George’a Orwella? Jeśli chodzi o mnie, to mam szczególny sentyment do jego książek, dlatego też nie m...

Recenzja książki Ministerstwo Prawdy
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl