Chcę, pragnę, muszę mieć...dziecko

Recenzja książki Dobrzy ludzie

@Siostra_Kopciuszka@Siostra_Kopciuszka · 2021-04-27
''Okazało się prawdą, że prawda czasem nie wystarcza''

Czytając tę książkę, miałam nieodparte wrażenie, że jest ona bardzo filmowa, że jest to gotowy scenariusz dla całkiem niezłego filmowego thrillera. Jak się okazało, taki film rzeczywiście powstał. W 2014 roku, w kooperacji aż czterech państw, Danii, Szwecji, USA i Wielkiej Brytanii, nakręcony został film na podstawie książki Marcusa Sakey'a, noszący zresztą taki sam tytuł jak i książka.

Filmu jeszcze nie oglądałam, chociaż pewnie z chęcią go zobaczę, ponieważ zawsze mnie ciekawi, w jakim stopniu obraz jest wierny treści pisanej a po drugie, zawsze wtedy konfrontuję swoją wyobraźnię z wyobraźnią twórców filmu. Ale póki co wracajmy do książki. Jest ona na pewno pełna akcji, dlatego czyta się bardzo szybko, nie nudzi i pewnie właśnie to sprawia, że jest taka medialna.

Oto mamy małżeństwo, Tom i Anna Reed, oboje po trzydziestce, zdrowi, pracujący i właściwie prawie szczęśliwi. Jednak tylko prawie, do pełnego bowiem szczęścia brak im dziecka . Właściwie to są już zmęczeni ciągłym próbowaniem i prawie całkiem spłukani, a nawet zadłużeni, bo badania i różne inne takie, sporo kosztują, jak się okazuje nie tylko w Polsce. Kiedy więc spada im z przysłowiowego nieba czterysta tysięcy baksów, długo nie zastanawiają się, skąd one pochodzą. Tym bardziej że uszczknowszy ciut z fortuny na wystawne kolacyjki i oszałamiające zakupy, stwierdzają, że takie życie bardzo im się podoba.

A co najważniejsze, można będzie spłacić wszystkie długi i dalej próbować, by w końcu doczekać się tego czego, tak pragną, dziecka. No właśnie, tylko czy to wciąż jest pragnienie i marzenie, czy już zwykłe chciejstwo i chciwość ? Kiedyś jednego ze znanych ''górołazów'' zapytano, dlaczego wspina się na coraz wyższe góry, skoro to takie niebezpieczne, ów pan odpowiedział '' bo są ''. Czy nie jest tak właśnie u Anny i Toma ?. Mieli już dać sobie spokój z próbowaniem. Nie mieli już i siły i kasy . Teraz czyż nie zaczną próbować znowu ''bo są'' pieniądze ?

Książka jest niewątpliwie dobra, prawdziwie i ciekawie skonstruowane postacie, jednak ujmę jedną gwiazdkę w ocenie tej pozycji za stereotypowe spojrzenie na Polaków. A co ''bo mogę'' 😉. Jakiś czas temu stworzyłam sobie specjalny folder, gdzie zbieram fragmenty mówiące o Polakach. Jak nas widzą ludzie innych narodów, w tym wypadku pisarze . Przyznaję, iż nie jest to przyjemny obraz, czy zasłużony, każdy chyba sam musi sobie na to pytanie odpowiedzieć.

W każdym razie pan Sakey również trafił do mojego zbioru. Za opisy ''polaczka'', Jacka Witkowskiego, który ma słownik zaczerpnięty rodem z nowomowy gimbusów, a to, co potrafi najlepiej to bić i zabijać. Za kolejnego Polaka detektywa Karpińskiego, wiecznie obżerającego się flejtucha, który siedzi biurko w biurko z czyściutkim, wymuskanym Holendrem. Jednak pierwsze miejsce w moim osobistym rankingu stereotypów znalezionych w tej książce, zajęło zdanie ''Tom zmusił się, by spojrzeć w górę, omijając wzrokiem pistolet. Gość wyglądał na Polaka: miał grubo ciosane rysy twarzy i ciemne włosy'' (str.166).

Czy naprawdę tacy właśnie jesteśmy ? My Polacy ?, czy tylko taką ''twarz'' pokazujemy innym ? To daje do myślenia prawda ? Jednak książkę polecam, gdyż, gwoli sprawiedliwości, nie można jej odmówić pewnych wartości prozatorskich, to dobra i zajmująca rozrywka na jeszcze wciąż długie zimowe wieczory. Ja tą właśnie pozycją zakończyłam rok 2018.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Dobrzy ludzie
Dobrzy ludzie
Markus Sakey
{}7/10
Rodzina oraz poczucie bezpieczeństwa, by móc się nią naprawdę cieszyć ? Tom i Anna Reed nigdy nie pragnęli niczego więcej. Ale po kilku latach leczenia bezpłodności i czterech nieudanych próbach zapło...
Komentarze
Dobrzy ludzie
Dobrzy ludzie
Markus Sakey
{}7/10
Rodzina oraz poczucie bezpieczeństwa, by móc się nią naprawdę cieszyć ? Tom i Anna Reed nigdy nie pragnęli niczego więcej. Ale po kilku latach leczenia bezpłodności i czterech nieudanych próbach zapło...

Zobacz inne recenzje

„Skąd miał wiedzieć jak silny jest jego ból? Czy nie mógł zawsze być gorszy? Takie już jest życie. Wydaje ci się, że wszystko rozumiesz, że wiesz, co jest dobre, a co złe, i nagle bum! - zdarza się co...

@candylove27 @candylove27

Pozostałe recenzje @Siostra_Kopciuszka

Magnolia
Koniec latania, mój drogi panie.

''Filip spojrzał na młodego człowieka i przemknęło mu przez myśl, czy to czasem nie jego dwudziestokilkuletnie alter ego usiadło obok na tej ławce, by poprowadzić wewnęt...

{} Recenzja książki Magnolia
Wielki Marsz
Ja idę, ja szedłem, ja będę iść...

"Garraty przyglądał się temu apatycznie i myślał, że nawet groza powszednieje. Nawet śmierć bywa płytka." Powiedzieć o Kingu, że jest mistrzem nie tylko jednego gatunku...

{} Recenzja książki Wielki Marsz

Nowe recenzje

Pragnienie anioła
Gorąca
@Izzi.79:

Dziękuję wydawnictwu Videograf za możliwość przeczytania tej wspaniałej książki. Jest to ciekawa, emocjonująca, pełna ...

{} Recenzja książki Pragnienie anioła
Niewolnica mafiosa
Niewolnica Mafiosa.
@wiktoria.wa...:

~Wejdź w swoją rolę. Im szybciej się poddasz, tym szybciej ta farsa się skończy. Główna bohaterka, jako mała dziewczyn...

{} Recenzja książki Niewolnica mafiosa
Idealna randka
Nie taka idealna randka.
@maitiri_boo...:

„Idealna randka” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Sue Watson, bestsellerową autorką komedii romantycznych, a os...

{} Recenzja książki Idealna randka
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe