Recenzja książki Czarny hotel

Czarny hotel

@horror.com.pl@horror.com.pl · 2009-12-10

Andrew Lawrence do niedawna pozostawał dla mnie autorem całkowicie nieznanym. Ten stan rzeczy przełamały ostatnio czytane przeze mnie “ Katakumby”, która to książka zresztą bardzo mi się podobała. Więc już bez żadnych obaw sięgnąłem po “Czarny Hotel”. Jakże miło mnie powieść ta zaskoczyła możecie przeczytać poniżej a od razu nadmienię, że książkę gorąco polecam.
Gdy podczas budowy Hotel Palace Place zginęło kilku robotników nikt nie podejrzewał, że może mieć to jakikolwiek związek z duchami...
Nowym władzom kompletowanie załogi zajęło bardzo mało czasu - a propozycje pracy złożona tylko najlepszym ludziom w zawodzie, braki uzupełniając zgłaszającymi się indywidualnie. Natalia Weir była jedną z tych drugich - młoda i ambitna 25-latka okazała się być osobą idealną do objęcia funkcji menagera organizacyjnego. Nie długo musiała czekać na pochwały od kierownictwa zachwyconego profesjonalizmem jej pracy.
Hotel , chociaż jeszcze mało znany zyskuje wiele pochwał i stałych klientów co wszyscy zwarzywszy na jego niedawne otwarcie odnotowują za niezwykły sukces. Jednak dobra passa nie trwa długo (jak zawsze w horrorach). Euforia zostaje rozwiana, gdy gość Robert Clariss (właściciel kilku znakomitych hoteli z USA) umiera w jednym z pokoi na zawał serca spowodowany strachem. Biznesmen okazuje się być kochankiem Natali - proponującym jej pracę w jego hotelu w Nowym Jorku - cała sprawa nabiera niewygodnych odcieni. Dyrekcja tuszuje całą sprawę w obawie przed skandalem mogącym zniszczyć dopiero kreowany dobry wizerunek firmy. W krótkim czasie sytuacja powtarza się - hotel pochłania kolejne ofiary umierające tą samą śmiercią - zawał serca spowodowany panicznym strachem.
Współpracownicy panny Weir łączą wszystkie fakty w całość, z których wynika, że śmierci mają związek ze zjawami trójki starców (kobiety i dwóch mężczyzn). Podejrzewając, że miejsce ich pracy nawiedzone jest przez złośliwe siły zła - co potwierdza również miejscowa wróżka.
Hotel Palace Place zyskuje niechlubne miano “czarnego hotelu”, a negatywne recenzje prasy powodują odpływ klientów, co dodatkowo uderza w kondycję finansową firmy. Lęk i groza stają się stałym elementem pracy w Palace Place, a śmierć coraz częściej dosięga także pracowników.
Natali Weir jest zbyt zajęta robieniem kariery aby zorientować się, że liczne zgony wiążą się z przeszłością jej rodziny... kim lub czym są tajemniczy starcy ? czego chcą ? i co jeszcze mogą zrobić aby osiągnąć swój cel ? dowiecie się czytając Czarny Hotel.
Zaczynając od początku - książka ma ciekawy klimat, a to za sprawą braku krwawych scen które są przecież tak typowym elementem gatunku. Napisana jest w bardzo przystępny sposób ( w zasadzie nadaje się dla wszystkich), zawiera wiele szczegółowych opisów, dobrze skrojone postaci i jasny plastyczny styl.
Cechy te zaliczam na duży plus zważywszy na prawie całkowicie nieznane nazwisko autora (wydawnictwo Rebis wydało w latach ’90 3 jego powieści). Andrew Lawrence dla stałych czytelników książek grozy stać się może doskonałą odskocznią od tuzów gatunku (King, Lovecraft, Baker, Poe), co porównać można do spędzenia miłego wieczoru z nieznajomą/ym.
Niby jest to kolejna historia o duchach nawiedzających budynek w tym przypadku hotel, ale dobrze skonstruowana, interesująca i chociaż klasycznego horroru jest tutaj niewiele to autor rekompensuje nam to klimatem. Andrew Lawrence w przemyślany sposób buduje napięcie powodując, że cała akcja zmierza do zaskakującego finału, który wyczerpująco wyjaśnia nam opisywane wydarzenia.
Wydawca na okładce podaje, że “Czarny hotel” jest pierwszym okultystycznym horrorem wydanym w Polsce.
Książka Czarny hotel
Czarny hotel
Andrew Laurance
{}9/10
Komentarze

Pozostałe recenzje @horror.com.pl

Książka Zew Cthulhu

H.P. Lovecraft zwany mistrzem stylu oraz najciekawszym autorem fantastyki grozy, pisał swe opowiadania bardzi...

Książka Zdradzieckie serce

"Czerwona śmierć wyludniła i pustoszyła kraj. Nigdy jeszcze tak straszna zaraza nie nawiedziła tych stron. Zw...

Nowe recenzje

Książka Pożegnanie z sobą

Aby móc przekonać się o tym, jak mocne mamy charaktery, osobowość, odwagę, uczciwość wobec samego siebie nie zdając sob...

Książka Ktoś tu kłamie

Dobry thriller to taki, który wciąga i sprawia, że czytelnik z dreszczem emocji i niepokoju w szaleńczym tempie przerzu...

Książka God mode

Oj, poszalały panie autorki. Kulturoznawczyni i filolog klasyczny. God mode – tryb boga, nieśmiertelność. Kusiła mni...

{}