Recenzja książki Uciekinierzy. Agenci Hendersona

Czekam na więcej

MM
@MMichal · 2013-04-02
II wojna światowa. Ponad 50 milionów ofiar. Czasy największej potęgi Niemiec, które pod wodzą Adolfa Hitlera, rzuciły na kolana niepokonaną – jak się wydawało – Francję. Szykuje się inwazja na imperium brytyjskie. Premier Anglii uparcie odmawia pokoju. Wśród tych zdarzeń - troje dzieci.

Marc Kilgour mieszka w sierocińcu i musi pracować na największej w okolicy farmie. Przyjaźni się z córką właściciela gospodarstwa. Pewnego dnia dziewczynka zostaje wrzucona do dołu z łajnem. Oskarża o to Marka, który od okrutnego dyrektora sierocińca dostaje tęgie baty. Postanawia uciec do Paryża. Poznajemy także Paula i Rosie Clarków, którzy, tak jak wielu innych, zostają zabrani przez samotnie wychowującego ojca. Planują uciekać do neutralnej Hiszpanii. W międzyczasie dowiadują się, że ich tata jest agentem, który posiada ważne dokumenty, potrzebne angielskiemu rządowi do wygrania wojny z III Rzeszą. Oczywiście zależy na nich także gestapo. Właśnie dlatego napada ich niemiecki szpieg.

Szybka, pędząca akcja, jest, według mnie, rzeczą bardzo ważną w powieści młodzieżowej. Właśnie ta akcja musi sprawić aby młody czytelnik był zainteresowany książką. W późniejszych stronach książki tej akcji nie brakuje, co wynagradza około stu-stronicowy okres lekkiej nudy.

Robert Muchamore jest znany przede wszystkim z serii dla młodzieży CHERUB. O ile tamtą sagę spokojnie mogą czytać dzieci, które nie mają lat dwunastu, to ta książka jest bardziej brutalniejsza. Młodzi bohaterowie posuwają się do okaleczania, a nawet morderstwa. Ale w sumie teraz w filmach akcji, czy grach komputerowych takich jak Counter Strike, zobaczą to samo, więc nie jest to duża wada. A już zupełnie redukuje ją to, że młody czytelnik z pewnością zainteresuje się historią pytając rodziców czy dziadków albo samemu sięgając po informacje.

Kto mógłby być zainteresowany tą serią? Myślę, że autor adresował ją przede wszystkim do młodzieży. Jednak jako lekką lekturę mogą ją też przeczytać dorośli.

Muszę przyznać, że ciężko mi było sprawiedliwie ocenić powieść chociażby ze względu na maje zamiłowanie do serii CHERUB. Mimo wszystko uważam, że Robert Muchamore nie pokazał jeszcze wszystkiego, więc lepsze oceny zostawiam na następne części „Agentów Hendersona”.
4/6
{}
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Uciekinierzy. Agenci Hendersona
Uciekinierzy. Agenci Hendersona 7.5 /10
Robert Muchamore
Armia Hitlera posuwa się w stronę Paryża, a miliony Francuzów uchodzą na południe. W ogarniętym chao...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Nigdy jeszcze nie czytałam żadnej książki autorstwa Roberta Muchamore'a – ani bestsellerowej serii „Cherub”, ani „Agentów Hendersona” – do teraz. „Uciekinierzy” zachwycili mnie wspaniałą, pomysłową ok...

@Nadeine @Nadeine

Wracamy się do czasów II wojny światowej. Musisz uciekać przed armią niemiecką na południe. Czy poradziłbyś sobie w realiach hitlerowskich? Przenieś się wraz z bohaterami książki do czasów, gdy żyło s...

@natkawes @natkawes

Inne recenzje @MMichal

Książka Nawałnica mieczy: Stal i śnieg

Cykl Pieśń Lodu i Ognia zdobył sławę za sprawą kultowego serialu Gra o Tron. Nawałnica mieczy. Stal i śnieg to pierwsza ...

Książka Osaczenie

Muszę przyznać, że nazwisko Kelley Armstrong niewiele mi powiedziało. Nigdy się nie spotkałem z twórczością tej autorki,...

Nowe recenzje

Książka Conan Barbarzyńca

Dla Conana straciłam głowę jeszcze jako nieopierzony podlotek. Robert E. Howard stał się dla mnie synonimem heroic-fant...

Książka Matki i córki

Jestem na nie i czuję się oszukana, ponieważ opis książki znowu świadczył co innego, a wnętrze było całkiem inne. Książ...

Książka Adwokat diabła

Andrew Neiderman "Adwokat Diabła" Richard Jaffee - Adwokat z firmy John Milton i wspólnicy, po wygranej, kolejnej wygr...

@emmeneea @emmeneea