Recenzja książki Kadysz za nienarodzone dziecko

Człowiek po holokauście

WYBÓR REDAKCJI
@Renax@Renax · 2020-05-20
Dałam książce 10 gwiazdek, bo to wspaniała proza, której artyzmu trudno jest nie zauważyć, ale w sumie trudno mi jest coś sensownego na temat tego krótkiego utworu napisać. Ale spróbuję.
Jest to opowiadanie w formie strumienia świadomości, długiej wypowiedzi człowieka, mężczyzny, który przeżył Obozy, przeżył Holocaust, jest Węgrem. Mówi on o tym, dlaczego nie chciał zostać ojcem, dlaczego nie wyszło mu małżeństwo i dlaczego rękami i nogami bronił się przed sukcesem pisarskim.
Narracja zachowuje strukturę strumienia świadomości, co oznacza retrospekcje, powtórzenia i skupianie się oraz powroty do różnych wybranych kręgów myślowych. Mnie ta proza kojarzyła się z moim ukochanym Wiesławem Myśliwskim. Nabrałam więc nadziei, że Komisja Noblowska doceni i naszego autora 'Traktatu o łuskaniu fasoli'.

Na wspomnienia i rozprawy z antyludzkim doświadczeniem Holocaustu trudno jest dyskutować. Można ocenić literackość tej prozy, a ta zachwyca. Zwróciłam uwagę na to, że Imre Kertesz ukazuje te swoje doświadczenia wojenne w sposób przenośny. Jest to symboliczny obraz łysej kobiety przed lustrem, obraz kobiet w restauracji plotkujących o mężczyznach i powracający w głowie narratora-bohatera obraz końcówki pobytu w obozie, gdy to nauczyciel oddał mu miskę jedzenia.
Narrator-bohater próbuje wyjaśnić siebie poprzez psychoanalizę, moralność świecką, religię, w którą nie wierzy, poprzez praktyczny pragmatyzm życiowy, poprzez miłość swojej żony i jej odejście, poprzez klęskę i ucieczkę w pisanie, ucieczkę przed sukcesem i spełnieniem.
Ważne są słowa narratora, który przyznał się do tego, że uważa całe swoje życie PO jako dążenie do 'nicości w chmurach'. W całości proza tego pisarza to zmaganie się człowieka z samym sobą po przeżyciu holokaustu, jest to chyba najbardziej dogłębne pokazanie, co ludobójstwo i fabryki śmierci zrobiły psychice ofiar. Tak, tacy ludzie jak Kertesz przeżyli fizycznie, ale psychicznie stali się wrakami, a ich rodziny cierpiały traumy wraz z nimi. Jeśli zbudowali rodziny, bo autor tu mówi, że nie jest w stanie. JEst ze sobą szczery.
Proza wspaniała, hipnotyzująca, troszkę niezrozumiała, ale artystycznie najwyższych lotów. Na pewno sięgnę po 'Los utracony'.
Utworu słuchałam jako audiobook. A to pomogło mi w delektowaniu się tą formą strumienia świadomości.
Ocena @Renax:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2015-09-05
Książka Kadysz za nienarodzone dziecko
4 wydania
Kadysz za nienarodzone dziecko
Imre Kertész
{}6/10
To wewnętrzna spowiedź człowieka niosącego przez całe dorosłe życie przytłaczający ciężar wspomnień własnego ponurego dzieciństwa, żydowskiego pochodzenia i Holocaustu. Bohater Kertesza to człowiek ni...
Komentarze
@jatymyoni
@jatymyoni · 6 dni temu
Ciekawe jest to, że nie wszyscy wyszli rozbici i stali się wrakami. Niektórzy nawet wyszli silniejsi. O tym świetnie pisze Frankl.
{}× 1
@Asamitt
@Asamitt · 6 dni temu
To przede wszystkim zasługa naszej psychiki. W stanie zagrożenia, czy jakiegokolwiek dyskomfortu życiowego stosujemy sobie właściwe techniki oswajania rzeczywistości. I dlatego jedni wychodzą zwycięsko, inni poddają się, przegrywają.
{}
@Renax
@Renax · 6 dni temu
Ale słyszałam opowieści dzieci tych 'wraków' powojenne. To są one przerażające. Z kolei ciekawe jest zestawienie wspomnień z tego samego obozu tuż powojennych, np. Półtwawskiej, i z 70 lat po wojnie, np. Alicji Gawlikowskiej-Świerczyńskiej, to z tych współczesnych wyłania się lekki posmak wyparcia tych traumatycznych, a zostawienia tych łagodniejszych.
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · 5 dni temu
Pamięć ludzka jest często zadziwiająca.
{}× 1
@Renax
@Renax · 5 dni temu
Tak, dlatego nie zarzucam jej nieprawdy, ale uważam, że świetnie widać na przykładzie tych dwóch książek co ludzie zachowują w pamięci, a czego nie. Mój dziadek na przykład, straszna gaduła gawędziarz, czasy wojny spędzone z babcią w Łotwie wyrzucił z pamięci. Tylko wspomniał, że osiwiał i tyle. O wszystkim mówił, ale nie o tym.
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · 5 dni temu
Mój dziadek był wywieziony na Syberię. stamtąd uciekł i przedarł się na Morze Kaspijskie do Armii Andersa. Nigdy o tym nie mówił.
{}× 1
@Asamitt
@Asamitt · 1 dzień temu
Mój dziadek wracał do tamtego okresu oglądając filmy dokumentalne, wypowiedzi historyków i przy okazji coś tam mi przekazywał w dzieciństwie. Jego stanowisko zawsze było jasne na każdy temat. Babcia zupełnie inaczej. Nie chciała wracać do okresu, gdy już po oficjalnym zakończeniu wojny, to partyzanci wymordowali jej rodzinę. Nie mogę sobie nawet wyobrazić, jaka to musiała być dla Niej trauma, gdyż mordercami okazali się ludzie, którym wieś pomagała i między innymi Ona nosiła im jedzenie.
{}× 2
@Renax
@Renax · około 20 godzin temu
@Jatymyoni: Półtawska chyba wyszła silniejsza i Pilecki.
{}
@jatymyoni
@jatymyoni · około 13 godzin temu
Moja Mama oglądała różne filmy dokumentalne i nie tylko powtarzając, co to za bzdury i kłamstwa.
{}
@Renax
@Renax · około 20 godzin temu
Tak chciałam powiedzieć, że z perspektywy zbierania swoich recenzji i opinii z 6 lat widzę, ze miałam manię tematów obozowych...
{}
@jatymyoni
@jatymyoni · około 13 godzin temu
Zgadzam się. Cały czas czytam i przecieram oczy. Nawet nie wiedziałam, że jest tyle książek obozowych.
{}× 1

Pozostałe recenzje @Renax

Książka Al Hakima

Jakże mam opowiedzieć o tej książce, o której przeczytałam tyle dobrego? Należy ona do tych książek, które nazywam magi...

Książka Auschwitz Naziści i ostateczne rozwiązanie

Jest to dosyć obszerna książka, ale bardzo ciekawa, dlatego czytanie jej nie stanowi obciążenia. Wstęp napisał Władysła...

Nowe recenzje

Książka Droga bez powrotu

,,Droga bez powrotu,, to wspaniała opowieść o losach nowosolskiego dziennikarza, którą przeczytałam z przyjemnością. Ks...

Książka Lista Schindlera

Historię, a przede wszystkim dokonania Oskara Schindlera wielu zna głównie z świetnie wyreżyserowanego filmu Spielber...

Książka Sonata Kreutzerowska

@Obrazek "Sonata Kreutzerowska" - stała się wybitnym wydarzeniem w życiu literackim późnych lat 80. ubiegłego wieku i ...

{}