Solo recenzja

Czytając „Solo” Anny Dan czułam powiew świeżości.

Autor: @aggieczyta ·1 minuta
2021-05-16
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Czytając „Solo” Anny Dan czułam powiew świeżości. Widząc na okładce porównanie do Colleen Hoover miałam odrobinę mieszane uczucia (mam z książkami Pani Hoover bardzo zmienne relacje :D) i nie byłam do końca pewna, czego mam się spodziewać. Miłości od pierwszych stron czy może raczej przebrnięcia przez nią tylko, dlatego, że naprawdę nie lubię zostawiać nieprzeczytanych książek.

Na całe szczęście, historia mnie wciągnęła i bardzo szybko ją przeczytałam. Jaka była moja radość, jak w między czasie zobaczyłam na instagramie Pani Anny, że szykuje się kolejna część. Przeczytam ją z ogromną ciekawością i ochotą, bo losy Datki i Solo bardzo mnie intrygują.

Ponad trzysta stron wielu sytuacji. Co prawda były momenty, w których Datka odrobinę mnie irytowała, a ja zastanawiałam się, co nią kieruje. Naprawdę! Zwłaszcza, kiedy Adam zawiózł ją na chatę po raz pierwszy… Ale z drugiej strony, później nie wydarzyłoby się to wszystko, co się wydarzyło, a historia potoczyłaby się zupełnie inaczej.

Bohaterowie zostali ciekawie przedstawieni, tajemnica, która początkowo okrywa traumatyczne wydarzenia, jakie przeżyła Datka sprawia, że chce się czytać dalej i dalej, bo zwyczajnie chce się wiedzieć, co się stało, jaki będzie to miało wpływ na przyszłość. Początkowo miałam oczywiście milion wersji, co to takiego mogło być, ale w życiu bym nie wpadła na to, co się wydarzyło! Bardzo miłe (chociaż głupio to brzmi w tej sytuacji) zaskoczenie! Świetnie jest również przedstawiona przyjaźń i to, jak wiele przyjaciel może zrobić, pomóc. Nawet wtedy, kiedy wydaje się nam, że wcale tej pomocy nie chcemy czy nie potrzebujemy.

Emocje bohaterów zostały oddane naprawdę dobrze. Był nawet moment wzruszenia! Było też jednak smutno i poważnie, ale zawitało również szczęście i momenty takiego hm… Wyciszenia. Lubię, kiedy książka jest tak napisana, że sami w jakimś stopniu też czujemy emocje towarzyszące bohaterom. Dzięki temu łatwiej jest nam zrozumieć niektóre ich wybory, chociaż to też nie jest reguła.

Podsumowując, książka jest przyjemna. Nie wiem dlaczego, ale idealnie pasuje mi właśnie do takich wiosenno-letnich wieczorów.



Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Solo
Solo
Anna Dan
8/10

Czy wygrasz samotne starcie z całym światem, jeśli poznasz zasady walki? I czy zdołasz rozbroić tykającą bombę, jeśli tą bombą jesteś ty? Datka jest twarda jak stal, choć w środku krucha jak szkło. ...

Komentarze
Solo
Solo
Anna Dan
8/10
Czy wygrasz samotne starcie z całym światem, jeśli poznasz zasady walki? I czy zdołasz rozbroić tykającą bombę, jeśli tą bombą jesteś ty? Datka jest twarda jak stal, choć w środku krucha jak szkło. ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Debiutancka opowieść o młodych ludziach, którym życie postanowiło przewrócić się do góry nogami. Młodość, tajemnice, miłość, poczucie winy, chęć zemsty. O tym jest ta książka. Datka to młoda informa...

@kejsikej_czyta @kejsikej_czyta

Datka to twarda, cyniczna realistka, która nie da sobie wejść na głowę. Treningi i praca to całe jej życie. Zatraca się w nich, aby nie pozwolić wyjść na światło dzienne demonom przeszłości. Gdy pewn...

@lunka.bookstagram @lunka.bookstagram

Pozostałe recenzje @aggieczyta

Królestwo dusz
Za mało świata przedstawionego

Odnoszę wrażenie, że jako „świeżynka” w literaturze fantastycznej, podchodzę inaczej do książek, które czytam. Wiesz, mam na myśli to, że nie mam za dużego porównania. N...

Recenzja książki Królestwo dusz
Potwór
„Potwór” zmusza do refleksji.

Jak powiedziała Karolina @come.book na swoim stories, to nie jest książka która ma na celu podobać się lub nie. Ja z tym stwierdzeniem zgadzam się w stu procentach. Z...

Recenzja książki Potwór

Nowe recenzje

Najskrytsze miejsca duszy
Najskrytsze miejsca duszy
@zaczytana.a...:

"Najskrytsze miejsca duszy" to poruszająca powieść autorstwa Karoliny Klimkiewicz, która wchodzi głęboko w zagadnie...

Recenzja książki Najskrytsze miejsca duszy
Szkarłatna litera
Palący stygmat
@aga.kusi_po...:

Czas zwalnia, jakby niewidzialna ręka przetrzymywała wskazówki zegara. Zmienia się atmosfera, zapachy i odczucia. Boli ...

Recenzja książki Szkarłatna litera
Anioł i twardziel
Olgierd
@justyna_:

Roman Wilhelmi urodził w się w 1936 roku w Poznaniu, zmarł 3 listopada 1991 roku w Warszawie. Ukończył Państwową Wyższą...

Recenzja książki Anioł i twardziel
© 2007 - 2024 nakanapie.pl