finał mnie zaszokował i wbił w fotel

Recenzja książki W zamknięciu

@inzynier.i.ksiazki@inzynier.i.ksiazki · 2021-03-16
Ellie Power za dnia jest zwykłą dziewczyną, jednak, gdy tylko zaśnie staje się całkowicie inną osobą. Jest agresywna i dla bezpieczeństwa matka zamyka ją na noc na klucz. Jednak ten jeden raz zamek nie wytrzymał, a pokój przypomina pobojowisko. Dodatkowo okazuje się, że Matt, chłopak naszej głównej bohaterki, zaginął… i to nie jest pierwsza taka sytuacja…


Miałam dość ambiwalentne podejście do tej książki. Z jednej strony mi się podobała, ale z drugiej mam kilka uwag, które dość znacząco wpłynęły na mój odbiór.


Niewątpliwie plusem jest sam pomysł na historię. Do tej pory nie spotkałam się z bohaterką zmagającą się z tym, z czym Ellie. Podobało mi się to, w którą stronę zmierzała akcja i fakt, że autorce udało się wprowadzić element zaskoczenia.


Polubiłam także bohaterów. Moimi ulubionymi pozostali stróże prawa, do których czułam dużą sympatię, mimo że detektyw Mae miał swoje za uszami. Lekki problem miałam za to z Ellie. Przez pierwszą część książki zachowywała się dla mnie irracjonalnie i dziecinnie. Z jednej strony rozumiem, że się obawiała się tego, co się stanie. Z drugiej utrudnianie pracy policji i, nawet nieświadome, manipulowanie potencjalnymi dowodami sprawiało, że regularnie wznosiłam oczy ku niebu.


Dodatkowo irytowało mnie pierwsze ok 200 stron, na których właściwie nie działo się zbyt wiele i dużo lepiej czytałoby mi się, gdyby ta część została skrócona. Było to lekko męczące zwłaszcza w kontekście tego, że cała historia ma 500 stron. Dodatkowo w drugiej połowie akcja leci już jak szalona i nie ma chwili na wzięcie głębszego oddechu.


Nie będę też ukrywać, że finał mnie zaszokował i wbił w fotel, ani blurb, ani większość historii nie zwiastowały, że akcja potoczy się w stronę, w którą się potoczyła i będzie dotyczyła tak niebanalnych tematów. Właściwie bardzo ciężko jest mi pisać o „W zamknięciu” tak, żeby nie zdradzić zbyt wiele.


Muszę przyznać, że moje dwojakie podejście do tej książki wynikało z tego, że tak jak wspomniałam, początek i Ellie w pierwszej części wywołały we mnie duże ilości wzdychania. Jednak mimo to książę tę oceniam bardzo pozytywnie, bo już same zakończenie zdobyło u mnie sporo punktów.


Jeśli macie okazję sięgnąć po „W zamknięciu” i nie przeraziła was moja opinia na dotycząca początku, to jak najbardziej polecam wam przeczytać tę książkę. Chociażby przez sam temat podwójnej osobowości.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-03-14

Gdzie kupić

Polecane
Amazon.pl 31.70zł Kup teraz
Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
W zamknięciu
W zamknięciu
Kate Simants
{}7.6/10
Skrzętnie skrywane sekrety, przerażające zachowania z pogranicza opętania, transu i histerii oraz wstrząsający obraz destrukcyjnej siły miłości. Kate Simants, była dziennikarka śledcza, stworzyła nie...
Komentarze
W zamknięciu
W zamknięciu
Kate Simants
{}7.6/10
Skrzętnie skrywane sekrety, przerażające zachowania z pogranicza opętania, transu i histerii oraz wstrząsający obraz destrukcyjnej siły miłości. Kate Simants, była dziennikarka śledcza, stworzyła nie...

Gdzie kupić

Polecane
Amazon.pl 31.70zł Kup teraz
Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Ellie sprawia wrażenie normalnej dziewiętnastoletniej dziewczyny. Ma chłopaka, który jest miły, odpowiedzialny i dba o swoją kobietę. Relacje z matką układają jej się bardzo dobrze. Jednak dziewczyna...

@magicznaprzystan @magicznaprzystan

Ellie Power cierpi na zaburzenia dysocjacyjne. Nocą kiedy śpi, jej alter ego - Siggy wymyka się i robi rzeczy, których ona sama nie pamięta, pozostawiając na jej ciele rany. W taki sposób miała prze...

@graga_mm @graga_mm

Pozostałe recenzje @inzynier.i.ksiazki

Magiczny ekspres
Świetna książka dla dzieciaków

Czy jest jakaś szkoła, do której chcielibyście chodzić? Jest pewien dworzec, na którym każdego wieczoru przesiaduje pewna dziewczynka. Flinn, bo tak jej na imię, wy...

{} Recenzja książki Magiczny ekspres
Krzycz!
Czytajcie!

Czy jest jakiś klub, do którego chcielibyście należeć? Rachel Chavez trafia do szkoły dla zamożnych dzieciaków, jednak zamiast się integrować woli zanurzać się w histo...

{} Recenzja książki Krzycz!

Nowe recenzje

W cieniu terapeutki. Zazdrość
W cieniu terapeutki
@gdzie_ja_ta...:

Życie w czyimś cieniu doprowadza w końcu do frustracji, braku pewności siebie. Natomiast są tego pozytywne strony, poni...

{} Recenzja książki W cieniu terapeutki. Zazdrość
Pokusa dotyku
Pokusa dotyku
@mamazonakob...:

Natán i Leila znali się dłuższy czas, a nawet kiedyś ona się w nim kochała. Zakpił sobie z dziewczyny, przespał się z j...

{} Recenzja książki Pokusa dotyku
Jedna krew
Złowrogie wampiry w głębokich Bieszczadach 🖤
@chomiczek71:

Dziś pora na recenzję po nieprzespanej nocy. Czemu nieprzespanej? Ano, bo włóczyłam się całą noc po Bieszczadach unikaj...

{} Recenzja książki Jedna krew
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe