Strażnik kłamstw recenzja

Francja w 1953 r.

Autor: @Strusiowata ·2 minuty
2023-06-05
Skomentuj
15 Polubień
Od momentu, gdy sięgnęłam po "Strażnika kłamstw", nie chciałam tej książki odkładać. Ta powieść ma szybkie tempo i wciąga od pierwszego rozdziału. Pisarka, moim zdaniem, wykonała świetną robotę, tworząc porywającą i złożoną fabułę z odpowiednią dozą napięcia, niebezpieczeństwa, oszustwa i miłości. Strona po stronie, czytelnicy będą próbowali ułożyć puzzle razem z główna bohaterką Eloïse. Dziewczyna przeniosła się do Paryża, aby podążać za swoim starszym bratem André, który pracuje dla CIA. Eloïse pragnie być częścią jego świata, ale zamiast tego musi zadowolić się pracą jako prywatny detektyw i tylko od czasu do czasu pomagać bratu. Jest wspaniałą bohaterką – inteligentną, wytrwałą i odważną. Podziwiałam jej uparte poszukiwanie prawdy pomimo bardzo realnego zagrożenia życia i umiejętność przystosowania się do sytuacji, w których się znalazła. Rozumiałam jej lojalność wobec rodziny.
Jako fanka fikcji historycznej przeczytałam wiele książek, których akcja toczy się podczas II wojny światowej, więc z wielką przyjemnością wybrałam do recenzji powieść, której akcja toczy się w 1953 r., w szczytowym okresie zimnej wojny.
W tej książce jest mnóstwo dramatu, akcji i przygody, a także ukryte napięcie i suspens. Szpiegostwo to centrum tej powieści. Pisarka umiejętnie stworzyła złożony wątek tajemnicy i szpiegostwa. CIA pracuje nad powstrzymaniem rosyjskiego komunizmu przed nadejściem Europy, ale Francja jest nadal bezbronna po okupacji hitlerowskiej podczas wojny, więc nie wszyscy są zadowoleni z Amerykanów stacjonujących w ich kraju.

Uznałam, że jest to interesująca i pouczająca lektura, pełna szczegółów na temat polityki tamtego okresu, protestów nuklearnych i zasięgu Rosji w Europie. Ten okres niepewności i nieufności kontrastuje z dzikością i pięknem farmy Carmargue z jej bagnami i silnymi wiatrami, zawsze wiejącymi na zmianę.

"Strażnik kłamstw" pokazuje kunszt pisarki Kate Furvinall, która łączy ambitną i dramatyczną fabułę ze wspaniałymi i wieloaspektowymi postaciami. jest to szybka, pełna akcji, porywająca i fascynująca powieść historyczna. Szpiegostwo, tajemnice i napięcie z odrobiną romansu sprawiają, że jest to idealna lektura; moim zdanie po prostu genialna.
"Zaufanie. Słowo wbiło się w mój umysł i nie chciało zniknąć. Im głośniej brzmiało to w mojej głowie, tym głośniej rozbrzmiewały kłamstwa”.

Gorąco polecam "Strażnika kłamstw" fanom powieści historycznych, kryminałów i każdemu, kto lubi wciągającą i ekscytującą lekturę. Ostrzegam, będziecie chciał skończyć to za jednym posiedzeniem tę intrygującą opowieść o odwadze, podstępach, miłości i zdradzie.
To pierwsza książka Kate Furnivall, którą przeczytałam, ale na pewno nie ostatnia!

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-06-04
× 15 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Strażnik kłamstw
Strażnik kłamstw
Kate Furnivall
7.9/10

Błyskotliwa opowieść o miłości, niebezpieczeństwie, odwadze i zdradzie pióra autorki międzynarodowego bestsellera „Ocalone”. „Ekscytująca lektura. Cudowna”. Lesley Pearce Rok 1953, południe Francj...

Komentarze
Strażnik kłamstw
Strażnik kłamstw
Kate Furnivall
7.9/10
Błyskotliwa opowieść o miłości, niebezpieczeństwie, odwadze i zdradzie pióra autorki międzynarodowego bestsellera „Ocalone”. „Ekscytująca lektura. Cudowna”. Lesley Pearce Rok 1953, południe Francj...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Nie wiem czym przyciągnęła mnie ta książka. Na pewno spodobała mi się okładka. Aksamitna w dotyku, ciekawa, trochę tajemnicza - taka, jakie lubię. Opis mnie zaintrygował. Czasy zimnej wojny, kryminał...

MO
@szulinska.justyna

„Strażnik kłamstw” - powieść błyskotliwie łącząca tajemnicę i napięcie szpiegowskiego thrillera z psychologicznie zróżnicowanym wnikliwym studium charakterów. Lektura przypomina rozgrywkę szachową, n...

@ania_gt @ania_gt

Pozostałe recenzje @Strusiowata

Zdrowie psychiczne kobiety. Jak zatroszczyć się o siebie
Czas abyśmy rozkwitły

Bardzo pozytywne wrażenie zrobiła na mnie wiosenna, radosna okładka. Potem objętość książki – duuużo do czytania bo aż 438 stron. Podtytuł „ Jak zatroszczyć się o siebie...

Recenzja książki Zdrowie psychiczne kobiety. Jak zatroszczyć się o siebie
Córka Racheli
Moc dobra

„Córkę Racheli” wybrałam do przeczytania ponieważ moja babcia , Helena, pochodziła z Łodzi. To miejsce na mapie Polski zawsze miało dla mnie magiczny wymiar. Z łezką w o...

Recenzja książki Córka Racheli

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl