Game over recenzja

Game over

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @monika.sadowska ·1 minuta
6 dni temu
Skomentuj
3 Polubienia
Przeszłość ma kształt domu, do którego czasem wpada nieostrożna myśl. Wspomnienia uginają się od nadmiaru obrazów, które odcisnęły niezatarte piętno. Doznania są smugą błota, którą łatwo zmyć. Każda pozornie błaha chwila jest istotnym elementem układanki, która tworzy nasz byt. Każde pozornie nieistotne zdarzenie stanowi nierozerwalną całość z jakimś zdarzeniem, bez którego nie miałoby sensu. Życie pełne rozczarowań dzieje się i przydarza.
Na ile nasze życie zależy od nas?

Upieramy się czasem, by żyć zainstalowani w tym, co sprawia ból, co rani, w sytuacji której nie posiadamy tego, czego nam brakuje, a na koniec zapomniany o tym, co posiadamy. Czas ucieka. Nic nie trwa wiecznie, a my jesteśmy ulotni. Przemijający pasażerowie czasu.

Niedorzecze, mała miejscowość koło Poznania. Tu życie ma inny wymiar, a codzienność niemalże nie zmienia się od lat. Szczęśliwy byt stagnacji. To stąd przed laty wyjechał Tadek, za lepszym życiem do Warszawy. Zatapia się w zwyczajności i beznadziei. Powraca do stron młodości z potrzeby chwili. Budzą się wspomnienia, "z plakatów na ścianach spoglądają bohaterowie sprzed lat, a on czuje się jak zagubiony dzieciak, którego od zawsze nosił w sobie".

Bohater powieści nie może powiedzieć, że lubi wracać tam gdzie był. Powroty są szczególnie przez niego znienawidzone. Bywają trudne. To zazwyczaj czas wspomnień. W jedne zanurzamy się z przyjemności jak w ciepłą kąpiel. Inne wyrywamy z korzeniami niczym chwasty. Potrafią ściągnąć w dół, kiedy odzywają się wyrzuty sumienia.

Świetnie skonstruowana powieść. Sentymentalna wędrówka do lat minionych. Emocjonalna, kulturowa, psychologiczna. Zagubiona Polska lat dziewięćdziesiątych i tęsknota pomimo, że nie było tak kolorowo. Rodzący się i rozpychający kapitalizm, w tle bazary i biel skarpetek. Kasety magnetofonowe, gry video, komiksy, muzyka i wypożyczalnie na każdym osiedlu. Młodzieńcze zauroczenia, spotkania, przyjaźnie i komunikator GG.

Powrót do przeszłości bez wychodzenia z domu. Do chwil dzieciństwa i dorastania. Autor stworzył klimat nostalgii i idealnie wykreował bohaterów, z którymi się utożsamiamy.
Tomasz Żak przyznaje, że to jego najbardziej osobista powieść, którą musiał napisać. Być może to forma terapii, a być może przestroga. Nie tylko dla innych, ale przede wszystkim dla niego.

"Czasami, aby pójść dalej, musimy wrócić tam, gdzie wszystko się zaczęło". Polecam bardzo!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-06-05
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Game over
Game over
Tomasz "(1987)" Żak
8/10

Czasami, aby pójść dalej, musimy wrócić tam, gdzie wszystko się zaczęło. Finał Mundialu ’98 to był początek pięknej przyjaźni. Od tego momentu Tadek i Piotrek stali się nierozłączni. Skoczyliby za s...

Komentarze
Game over
Game over
Tomasz "(1987)" Żak
8/10
Czasami, aby pójść dalej, musimy wrócić tam, gdzie wszystko się zaczęło. Finał Mundialu ’98 to był początek pięknej przyjaźni. Od tego momentu Tadek i Piotrek stali się nierozłączni. Skoczyliby za s...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @monika.sadowska

Skazany
Skazany

Przebyta trauma wywiera głęboki wpływ na otaczającą rzeczywistość. Dziesiątki zdarzeń i trudnych sytuacji odbiera życiu kolor i smak. Utrudnia odczuwanie głębi relacji i...

Recenzja książki Skazany
Wilcza chata
Wilcza chata

Śnieg pokrył góry głuche i senne. Pierzyna puchu oblepia nieskazitelną bielą. Demony wiatru okrywają noc beznadzieją. Groza potworna zagląda przez okno. Blada twarz zato...

Recenzja książki Wilcza chata

Nowe recenzje

O północy w Berlinie
O północy w Berlinie
@asach1:

„ Niekiedy mam wrażenie, że państwa wymyślono po to, by ludzie mieli powód, żeby się tłuc.” (str.289) Uwielbiam ksią...

Recenzja książki O północy w Berlinie
Uwolniona
Uwolniona – recenzja
@wolinska_ilona:

Thrillery polityczne nie są moją mocną stroną. W ogóle zarówno w życiu, jak i w świecie książek, unikam polityki. Jedna...

Recenzja książki Uwolniona
Córka nazisty
Powieść, która rodzi pytania
@meryluczyte...:

"Córka nazisty" trafiła w moje ręce przypadkowo. Ktoś tę powieść wyrzucił w całkiem dobrym stanie, więc przygarnęłam ją...

Recenzja książki Córka nazisty
© 2007 - 2024 nakanapie.pl