Cieniobójcy. Ksiega I. Ziarno recenzja

I o to chodzi!

Autor: @Aleksandra_99 ·1 minuta
2024-05-19
Skomentuj
6 Polubień
Czy debiut, na dodatek fantastyka to dobry pomysł? Coraz więcej książek przekonuje mnie, że tak! Mateusz Żuchowski w książce Cieniobójcy pokazuje prawdziwy talent do pisania. I pierwsze co przyszło mi do głowy po zakończeniu księgi pierwszej tej serii to pytanie: kiedy kolejna!
Może trochę opowiem Wam o czym jest książka. Więc wyobraźcie sobie świat Wszechnocy. Bezpieczne miejsca i drogi są tworzone dzięki mocy ukrytej w różnych kamieniach. Onyks, szmaragd czy diament to tylko parę z nich, a każdy ma swoje zadanie i służy do innych rzeczy. W mroku czają się cienie, ale nie tylko. Moc kamienni słabnie, a po ziemi zaczynają stąpać potężniejsze stworzenia. Cieniobójcy, bohaterowie, którzy chronią mieszkańców różnych miast przed cieniami. Jednak niedługo zacznie być coraz trudniej i nawet wyszkolone oddziały znaczną mieć poważne problemy. Wśród nich jest Rhyan, który splotem wypadków staje się dowódca. Nie tylko Cieniobójcy korzystają z mocy kamieni. Do jednej z Gildii, w której są pod skrzydła Arcymistrza Magii trafia młoda Ren, która co dopiero odkryła drzemiącą w sobie moc. Jednak wśród magów też nie jest bezpiecznie. Na dodatek Król Tennaer musi podjąć ciężko decyzję dotyczącą wojny. Kamieni jest coraz mniej i ich moc słabnie, a w jego królestwie dzieją się nieprzyjemne rzeczy. Wszystko to razem wzięte nie zwiastuje nic dobrego.
Co może zrobić trójka bohaterów by mimo przeciwności pokazać swoją siłę? Poznamy każdego z nich, ale też wiele innych ciekawych postaci. Książka jest pełna barwnych bohaterów i ciężko nie polubić choć części z nich. Jednak nie wiadomo do końca kto jest dobry, a kto będzie miał większe znaczenie później.
Nie da się również nudzić, jednoznacznie mamy dużo zwrotów akcji, walk i ciekawych dialogów. Ciężko przewidzieć co autor nam wymyśli w kolejnym rozdziale! Książkę z chęcią pochłonęłabym na raz, jednak jedyne co mi to utrudniło to obowiązki i choroba! Ciężko oderwać się od niej jak już wciągnie. Jestem niesamowicie ciekawa, co będzie dalej i na pewno mocno będę obserwować autora i wydawnictwo Harde w poszukiwaniu informacji o kolejnej części! Polska fantastyka powoli idzie do przodu, a takie książki przekonują mnie, że warto czytać naszych debiutujących autorów.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-05-19
× 6 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Cieniobójcy. Ksiega I. Ziarno
Cieniobójcy. Ksiega I. Ziarno
Mateusz Żuchowski
8.4/10
Cykl: Cieniobójcy, tom 1

Minęło tysiąc lat, odkąd świat przykryła Wszechnoc. Ludzie przetrwali dzięki mocy ukrytej w kamieniach. Zbudowali nowe imperia, prowadzili kolejne wojny. Niemal zapomnieli o niebezpieczeństwie czyhaj...

Komentarze
Cieniobójcy. Ksiega I. Ziarno
Cieniobójcy. Ksiega I. Ziarno
Mateusz Żuchowski
8.4/10
Cykl: Cieniobójcy, tom 1
Minęło tysiąc lat, odkąd świat przykryła Wszechnoc. Ludzie przetrwali dzięki mocy ukrytej w kamieniach. Zbudowali nowe imperia, prowadzili kolejne wojny. Niemal zapomnieli o niebezpieczeństwie czyhaj...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Cieniobójcy to debiutancka książka Mateusza Żuchowskiego i jednocześnie pierwszy tom serii. Autor to z wykształcenia prawnik, który publikował fragmenty tej książki jakiś czas temu w Internecie, gdzi...

@withwords_alexx @withwords_alexx

„Cieniobójcy” to książka, która mnie zaintrygowała już samym tytułem. To debiut autora Mateusza Żuchowskiego, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Długo siedziałam i zastanawiałam się, jak zebrać ...

@snieznooka @snieznooka

Pozostałe recenzje @Aleksandra_99

Strychnica
Trochę dreszczu

Dawno nie miałam okazji czytać książki, która aż tak wciągała mnie w swoją historię. Strychnica to opowieść w swoim rodzaju. Ma wielu ciekawych bohaterów, ale uwagę od p...

Recenzja książki Strychnica
Za kurtyną
Klasyka

Klasyczne kryminały, choć kiedyś nie trzeba było ich tak nazywać, teraz warto dodać właśnie tą nazwę, ponieważ różnią się one od współczesnych kryminałów. Mamy zbrodnie ...

Recenzja książki Za kurtyną

Nowe recenzje

Nie poddawaj się
Zaskakujacy finał
@olilovesbooks2:

Finałowy tom cyklu "Pętla tajemnic" czyli ostatnie rozegranie pomiędzy Emilią i Wiktorem, których w poprzedniej części ...

Recenzja książki Nie poddawaj się
Alchemia
Inna odsłona
@naksiazkach:

Pani Katarzyna Zyskowska ma w swoim dorobku wiele książek, których recenzje i opinie, jakże pozytywne, zachęcają kolejn...

Recenzja książki Alchemia
Nie pytaj
Polecam
@azarewiczu:

Myślę, że pani nie rozumie. (...) Żeby zrozumieć, trzeba przejść przez to samo." 🖤🖤🖤 Ależ to była dobra książka! Pełn...

Recenzja książki Nie pytaj
© 2007 - 2024 nakanapie.pl