Kiedy spałaś recenzja

Jawa czy sen ?

Autor: @Ewelina229 ·2 minuty
2022-08-23
1 komentarz
16 Polubień
"Nikt mi nie wierzy, że to zdarzyło się naprawdę. "
Przerażające słowa, przerażające gdy pomyślisz, że stało się coś w co nikt nie chce Ci uwierzyć, ale Ty wiesz, że było prawdziwe....

Książka od samego początku porywa czytelnika ponieważ zaczyna się zdecydowanie, mocno i konkretnie, nie ma tutaj czasu na długie ckliwe wstępy, od razu następuje mocne pierdyknięcie przez co czytelnik poprawia swoją pozycję w fotelu, wwiercając się w niego wygodniej, bo już wie, że troszkę więcej czasu na nim spędzi :)

Główna bohaterka Doktor Alex Taylor budzi się na stole operacyjnym, na początku jest przekonana, że uległa jakiemuś wypadkowi ale z każdą kolejną chwilą dociera do niej, że sytuacja w której się znalazła wcale nie jest spowodowana wypadkiem a tym, że została porwana i znajduje się w rekach chorego psychopaty.
Kiedy budzi się ponownie znajduje się nadal w szpitalu ale tym razem już na sali dla pacjentów w bezpiecznym towarzystwie swoich koleżanek z którymi od dawna pracuje, niestety nikt nie wierzy w jej wyjaśnienia co takiego się stało, gdzie była i co przeżyła. Im bardziej Alex stara się zapewnić o swojej racji tym więcej dowodów przemawia przeciwko niej, w końcu dochodzi do tego, że już nikt nie wierzy w to co mówi, zarówno policja jak i znajomi i koledzy z pracy są przekonani o tym, że popadła w obłęd, zwariowała.

Jak wspomniałam wyżej, książka od początku wciąga czytelnika w swoje sidła, szpital czyli miejsce gdzie w dużej większości toczy się akcja książki tylko dodaje jej charakteru, bo każdemu z nas wydaje się, że to miejsce gdzie powinniśmy czuć się bezpiecznie, a jednak tutaj czujemy strach będąc wśród sal operacyjnych i ludzi, którzy powinni nieść pomoc pacjentom.
Fabuła bardzo sprawnie poprowadzona, wszystkie zdarzenia, które wydają się znakami zapytania powoli powoli układają się jak puzzle w spójną całość, nagle nie ma już znaków zapytania, teraz wszystkie zdarzenia pasują już do siebie.
Akcja pędzi na początku, by w środku troszeczkę zwolnić, ale wcale to nie oznacza, że nagle robi się nudno, nie dajcie się zwieść, gdyż po małym zwolnieniu znowu obroty zaczynają pracowac coraz to wyżej.
W tej powieści jesteśmy świadkami krzywdy jaka dotknęła główną bohaterkę, depresji, braku poczucia wsparcia ale także tego jak silny potrafi byc człowiek w obliczu dążenia do prawdy.

Warto dodać, że ksiązka Liz Lawler jest jej debiutem literackim, czy dobrym ? oceńce sami, ja osobiście uważam, że jeśli tak zaczyna, to masz szansę zajść daleko :) dla mnie to świetna pozycja. Fanom gatunku na pewno przypadnie do gustu, a ja zachęcam do lektury.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-08-22
× 16 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kiedy spałaś
Kiedy spałaś
Liz Lawler
6.8/10

Nikt nie chciał jej uwierzyć. Najłatwiej było uznać ją za niepoczytalną. Doktor Alex Taylor budzi się na stole operacyjnym. Jest unieruchomiona. Tuż nad nią stoi lekarz ukryty za maską chirurgiczną....

Komentarze
@ela_r22
@ela_r22 · ponad rok temu
Świetna recenzja
× 4
@Ewelina229
@Ewelina229 · ponad rok temu
Dziękuję serdecznie :)
× 3
Kiedy spałaś
Kiedy spałaś
Liz Lawler
6.8/10
Nikt nie chciał jej uwierzyć. Najłatwiej było uznać ją za niepoczytalną. Doktor Alex Taylor budzi się na stole operacyjnym. Jest unieruchomiona. Tuż nad nią stoi lekarz ukryty za maską chirurgiczną....

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Zastanawialiście się jak by to było, gdyby nikt, ale to absolutnie nikt nie uwierzył Wam w historię, którą opowiadacie? Przeżyliście coś okropnego, a znikąd nie możecie uzyskać pomocy. Nie ma żadnych...

NO
@nocna_gwiazdka_reads

Sala operacyjna. Przygotowywanie do zabiegu. Lampy świecą pacjentce prosto w twarz. Pacjentka jest przytomna, a anestezjologa brak. Ktoś usiłuje wykonać na przytomnej pacjentce niebezpieczny zakrawaj...

@klaudia.nogajczyk @klaudia.nogajczyk

Pozostałe recenzje @Ewelina229

Piętno diabła
Sobański znowu w robocie

Nie wiem co napisać, minęło kilkanaście dni odkąd skończyłam czytać a ja nadal nie potrafię poskładać tego w całość. Mało tego, kiedy przed chwilą kliknęłam w cykl Kuby ...

Recenzja książki Piętno diabła
Brat mojego męża
Kim jesteś Ty, kim jestem ja ?

Pierwszy raz miałam możliwość poznać pióro Pani Danki Braun, wcześniej nigdy nawet nie trafiłam na żadną z książek autorki. I żałuję bardzo. Mam w planie nadrobić zaległ...

Recenzja książki Brat mojego męża

Nowe recenzje

Oko słonia
OKO SŁONIA
@mikka138:

„Wszystko co możesz sobie wyobrazić, natura już stworzyła” - Albert Einstein Cytat ten chodził za mną jak cień przy cz...

Recenzja książki Oko słonia
Nasze drzewa są jeszcze młode
Nasze drzewa są jeszcze młode
@Spizarnia_k...:

"Serce kocha na całe życie, a dusza na wieczność, a ona kochała go jednym i drugim." Towarzyszył jej w snach i w ch...

Recenzja książki Nasze drzewa są jeszcze młode
Sopoty
Sopot wczoraj i dziś
@Remma:

Sopoty, Sopoth, Zopott, Copoty, Sopot. Tomasz Słomczyński podjął się próby dotarcia do początku, do praźródeł miejsca i...

Recenzja książki Sopoty
© 2007 - 2024 nakanapie.pl