Recenzja książki Nagle trup

Jazda po bandzie

Autor: @Danuta_Chodkowska ·2 minuty
2022-05-22 Skomentuj 7 Polubień
Praca lekka, łatwa i przyjemna? To na pewno nie w wydawnictwie!
To miejsce, w którym królują wielkie emocje, a wielkie emocje są jak burzowe chmury - może wiatr je rozgoni, a może piorun będzie bił za piorunem ...
Charakterni redaktorzy, pełni pasji, uporu i pretensji pisarze, starania o zysk i jakość (co nie zawsze idzie w parze), do tego szara codzienność i przepisy - trzeba mieć końskie zdrowie, nerwy ze stali i skórę nosorożca by to wszystko wytrzymać i przeżyć. Nie każdemu się udaje - i nagle pojawia się trup. Tym razem w toalecie pra­cow­ni­czej wy­daw­nic­twa JaMas. Znaleziony przez praktykanta. Trup redaktora współpracującego Pawła Chojnowskiego. I zaczął się rollercoaster ...

Noooo, tym razem Marta Kisiel pojechała po bandzie!
Nie wiem, czy wyobraźnia tak ją poniosła, czy kiedyś jakieś wydawnictwo lub jego pracownicy bardzo, ale to bardzo mocno jej się narazili - ale stworzyła komedię nasączoną absurdem, ironią i humorem jak tort węgierski alkoholem ...
Jakby nie było - my, czytelnicy i fani Ałtorki mamy z tego radość.
Wprawdzie, jeśli chodzi o twórczość Marty Kisiel, to dla mnie wciąż na pierwszym miejscu (ex equo rzecz jasna) są "Dożywocie" i cykl "Tereska Trawna", ale na pewno nie zaprzeczę, że "Nagle trup" to perełka wśród komedii kryminalnych i jedynie słusznym jest wołanie "Więcej takich! więcej!"

Moim zdaniem, Marta Kisiel to żywy znak jakości; jej książki - wszystkie! - są napisane z wielką dbałością o każdy ich element - zamysł, język, prowadzenie akcji, wykreowanie postaci. A te, które mają bawić czytelnika - faktycznie bawią, do łez.
I tu jest nie inaczej. Zachwyciłam się dedykacją, książką w rozsypce, ojcem dyrektorem, bestsellerem momentalnym, wprowadzeniem pojęcia "zapasy na przyszłość" jako alternatywy niecierpianego przeze mnie i niesłusznego określenia "stos hańby, alias wstydu" (w odniesieniu do posiadanych, a jeszcze nieprzeczytanych książek) ...
Serdeczną sympatią obdarzyłam starszaków, czyli star­szego sier­żanta Jerzego Po­zgon­nego istar­szego po­ste­run­ko­wego Mi­chała Mo­gi­łę; śled­czych z lekka zagubionych w meandrach wydawniczej rzeczywistości, a jednak nie odpuszczających i myślących. Skutecznie.
A że tych postaci do lubienia, jak Jucha czy Karolinka lub wnerwiania jak Jacek Ma­sta­ler­czyk jest niemało - STAN OSO­BO­WY umieszczony na początku jest bardzo przydatny!

"Nagle trup" to debiut Wydawnictwa Mięta na rynku - i jest to debiut piękny, czego im serdecznie gratuluję! I równie serdecznie życzę im (i sobie), oby wszystkie ich książki, niezależnie od gatunku, były równie dobre!




Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-05-22

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Nagle trup
Nagle trup
Marta Kisiel
7.5/10
Praca w wydawnictwie to zajęcie wysokiego ryzyka. Na pracownika czyhają nie tylko pełni pretensji autorzy, ale także morderca! W toalecie wydawnictwa JaMas zostają znalezione zwłoki redaktora Pawł...
Komentarze
Nagle trup
Nagle trup
Marta Kisiel
7.5/10
Praca w wydawnictwie to zajęcie wysokiego ryzyka. Na pracownika czyhają nie tylko pełni pretensji autorzy, ale także morderca! W toalecie wydawnictwa JaMas zostają znalezione zwłoki redaktora Pawł...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Nagle trup" to chyba moja pierwsza przygoda z twórczością Marty Kisiel i muszę przyznać, że bardzo udana. Jest to też moje pierwsze spotkanie z nowym wydawnictwem Mięta, które przynajmniej przez pew...

@paulina2701 @paulina2701

Oto książka, która zaskoczyła mnie ogromnie pozytywnie! Nie byłam w sumie przekonana na początku, ponieważ jest to moje drugie spotkanie z twórczością autorki. Pierwszego nie wspominam z fajerwerkami...

@fantastycznapanda @fantastycznapanda

Pozostałe recenzje @Danuta_Chodkowska

Bazyl i Licho
O dwóch takich, co kochają cały świat

Ta recenzja jest dla tych, co jeszcze o Lichu i Bazylu nie słyszeli; bo myślę, że tym, którzy mieli już okazję poznać choć jedno z nich, książki polecać nie trzeba, niez...

Recenzja książki Bazyl i Licho
Kto zabił mamusię?
Mamusia jako teściowa

Historia powstania tej książki jest niecodzienna, wręcz niezwykła, o czym nie każdy z czytelników wie, a warto by wiedza, jak to było, nie przepadła w mrokach niepamięci...

Recenzja książki Kto zabił mamusię?

Nowe recenzje

Czerwona ziemia
Marcin Meller „Czerwona ziemia”
@sylwiacegiela:

Z książkami Marcina Mellera jeszcze nie miałam okazji się zetknąć. Teraz postanowiłam to zmienić i sięgnąć po „Czerwoną...

Recenzja książki Czerwona ziemia
Przeorane miedze
Wojna nadchodzi... - "Przeorane miedze" Kasia B...
@sarzynskika...:

"Przeorane miedze" Kasia Bulicz-Kasprzak W Tynczynie czas płynie swoim tempem, lecz lata mijają nieubłaganie szybko. P...

Recenzja książki Przeorane miedze
Gniewa
Niesamowitych historii Jagi ciąg dalszy...
@beata.stefanek:

Kto z Was lubi fantastykę? Osobiście za tym gatunkiem książkowym nie przepadam, ale sięgnęłam ostatnio po cykl Kwiat Pa...

Recenzja książki Gniewa
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl