Recenzja książki Karty zła

Karty złe, a autor zgrzeszył uczynkiem i zaniedbaniem

Autor: @Logana ·{}2 minuty
{} 2021-11-14 {} 1 komentarz {} 24 Polubienia
W drugiej części cyklu, komisarz Zuzanna Nowacka stara się rozwiązać zagadkę śmierci młodej kobiety znalezionej w wynajętym domku nad jeziorem. Na tapetę wraca też ukaranie sprawcy pedofilii poznanego w pierwszym tomie.

Swoją debiutancką powieścią autor wysoko postawił poprzeczkę. Był to jeden z lepszych kryminałów jakie czytałam, bez zbędnego rozciągania fabuły. Ta książka, mimo dobrej stylistyki, potencjału na oryginalną oś kryminalną i ciekawym sposobem prowadzenia narracji, gdzie trzecioosobowo poznajemy przemyślenia sprawców, ale początkowo nie znamy ich personaliów, nie porwała i sprawiała wrażenie niedopracowanej. Pierwsza połowa dosyć nużąca, przewidywalna. Postacie zamieszane w morderstwo były oczywiste. Właściwie, mimo próby mylenia wątków, był tylko jeden prawdziwy podejrzany. Druga połowa książki poprawiła ogólne wrażenia całej lektury. Coś, co było dla mnie nie do przyjęcia, to nazwisko dyrektora banku, który raz nazywał się Matczak, innym Matecki. Oba były używane naprzemiennie, często nawet na jednej stronie. Lubię rozwiązywać skomplikowane zagadki w trakcie czytania kryminałów więc początkowo sądziłam, że ma to drugie dno i jest to jakiś celowy zabieg mylący wątki. Szybko ogarnęło mnie rozczarowanie, bo dyrektor był jeden. Samych błędów w książce było zatrważająco dużo. Historię psuły mi również pewne absurdalne sytuacje, które nie miały znaczącego wpływu na fabułę i spokojnie mogły zostać przez autora pominięte. Żeby nie być gołosłowną chodzi między innymi o krew, która nie powinna lecieć po śmierci, czyli ustaniu krążenia oraz, że po stwierdzeniu zgonu przez lekarza, karetka nie przyjeżdża by zabierać ciało. No chyba, że miała zostać wezwana tylko do nakrycia zwłok workiem, ale to również byłoby nielogiczne.
Sporo nieścisłości dotyczy też samej fabuły, jak na przykład powód, dla którego pijaczek dopuścił się szantażu. Początkowo przyczyna była bardzo poważna, a potem okazała się błahostką nie zasługującą, by osoba szantażowana miała się wystraszyć ujawnienia.
Nie rozumiem też dlaczego funkcjonariusz policji nie był w sądzie wiarygodnym świadkiem, by rozpoznać podejrzanego, skoro jako jedyny mijał się z mężczyzną trzymającym własność ofiary, czyli niezbity dowód o którym z resztą rozmawiali.

W tym tomie zabrakło psychologicznych rozgrywek między bohaterami, mylenia wątków, które zrobiły na mnie niesamowite wrażenie w "Uczynkiem i zaniedbaniem".
Kreacja bohaterów, prócz Zuzy, nie jest zbyt dobrze zbudowana. Zabrakło przedstawienia wewnętrznego portretu psychologicznego bohaterów. Niemniej autor okazał się świetnym obserwatorem, bo dialogi, niezależnie czy uczestniczyły w nich osoby inteligentne i wykształcone, czy pijaczki, były naturalne i zbudowane perfekcyjnie.
W ocenie pierwszej części cyklu napisalam, że znikąd wziął się wątek relacji pozasłużbowej. W tym tomie relacja była bardziej rozbudowana, ale jeszcze mniej zrozumiała. Głębokie uczucie po paru spotkaniach i to głównie służbowych, jest kompletnie niewytłumaczalne.
Autor pokusił się nawet na zamieszczenie wątku erotycznego, który jednak bardziej pasował do kinowego scenariusza. No, ale może się czepiam.

Może miałam zbyt wygórowane oczekiwania co do tej powieści, ale czuję się rozczarowana pobieżnym jej stworzeniem. W mojej ocenie autor zgrzeszył uczynkiem i zaniedbaniem.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-11-13

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Karty zła
Karty zła
Mariusz Kanios
{}7/10
W domku letniskowym na odludziu znaleziono zwłoki bestialsko zamordowanej kobiety. Zabójca pozostawił wiele śladów na miejscu zbrodni, więc sprawa wydaje się prosta. Policja szybko zatrzymuje podejrz...
Komentarze
@Wiesia
@Wiesia · 21 dni temu
Fajna recenzja, ja właśnie zaczęłam czytać, ciekawe czy wrażenia będą podobne.
{}× 1
@Logana
@Logana · 21 dni temu
Dziękuję, choć moja recenzja wydaje mi się trochę mętna. Nie chciałam zdradzać fabuły. Jestem bardzo ciekawa, czy tylko ja miałam takie wrażenia.
{}× 1
@Wiesia
@Wiesia · 20 dni temu
Przeczytałam połowę i jak na razie podoba mi się bardziej od pierwszej. Jest trochę błędów ale myślę że autor się rozwinie jeszcze na plus.
{}× 1
@Wiesia
@Wiesia · 20 dni temu
@Logana, właśnie dotarłam do fragmentu o którym piszesz (tej wtopy z nazwiskami) Wygląda na to że nikt tej książki przed wydaniem nie przeczytał, bo ten błąd aż kłuje w oczy. Spraw dotyczących policji, się nie czepiam bo zbyt dużo by tego było a jeśli potraktować wszystko z przymrużeniem oka, to czyta się nieźle.
{}× 1
@Logana
@Logana · 20 dni temu
Ależ oczywiście mnie również podobał się koncept, rozbudowana intryga, która zdecydowanie nabiera koloru w drugiej połowie książki oraz lekkie, swobodne pióro autora i sposób prowadzenia narracji. Jednak jest to kryminał, a po tym gatunku liczę przede wszystkim na spójną, precyzyjną historię. Może w swojej recenzji nie zamieściłam zbyt wiele pochwał, ale cały ich ogrom wylałam w opinii o pierwszym tomie. Liczę na ambicję autora i że potraktuje to jako konstruktywną krytykę :)
Niektórzy pisarze dają swoje dzieło przeczytać kilku znajomym, którzy wyłapują nieścisłości i dają tym samym szansę autorowi na ich poprawę. Może takie rozwiązanie by się sprawdziło.
Dokładnie takie samo miałam wrażenie - jakby nikt tej książki nie przeczytał przed wydaniem, a błędy logiczne w fabule są efektem zaniedbania. Po tak dobrym debiucie spodziewałam się efektu wbicia w fotel i to pewnie mój błąd.
{}× 1
Karty zła
Karty zła
Mariusz Kanios
{}7/10
W domku letniskowym na odludziu znaleziono zwłoki bestialsko zamordowanej kobiety. Zabójca pozostawił wiele śladów na miejscu zbrodni, więc sprawa wydaje się prosta. Policja szybko zatrzymuje podejrz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Pozostałe recenzje @Logana

Mephisto
Nie taki Diabeł straszny...

Doceniam fakt udostępnienia ebooka przed premierą papierową - za to daję gwiazdkę. Drugą - za niezmiennie niebanalny, barwny styl autorki. Trzecia jest za poprawienie bu...

{} Recenzja książki Mephisto
Przepaść
Przepaść - nie tylko w znaczeniu dosłownym

Powieści pisarza wyskakują jak grzyby po deszczu, ale nie mam wrażenia, żeby miały mu się skończyć pomysły. Wręcz przeciwnie. Każda historia jest zaskakująca, a bohatero...

{} Recenzja książki Przepaść

Nowe recenzje

Miasto gasnących świateł. Mgła
Takiej książki zdecydowanie brakowało na polski...
@naharis.szafir:

Gratuluje autorce niesamowitej odwagi, aby wprowadzić na rynek książkę z tak otwartą i szczerą reprezentacją LGBT+. Pod...

{} Recenzja książki Miasto gasnących świateł. Mgła
Poniedziałek zaczyna się w sobotę
Nauka radziecka nie takie zna przypadki.
@jatymyoni:

Miałam ochotę przeczytać „Piknik na skraju drogi” i udałam się do mojej przyjaciółki, która kocha fantastykę. Niestety ...

{} Recenzja książki Poniedziałek zaczyna się w sobotę
Kawa z kardamonem
Kawa z kardamonem
@mag-tur:

Zaintrygowana tytułem postanowiłam zapoznać się z pozycją pisarki, o której nie mam ani krzty wiedzy. Jak pisze, co pis...

{} Recenzja książki Kawa z kardamonem
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl